Według źródeł, do których dotarł portal "Variety", nic jednak nie wskazuje na to, że wydarzy się to tak szybko, jak zapowiedział Feige.
Podczas sesji pytań, która odbyła się w grudniu zeszłego roku w Los Angeles, Kevin Feige został zapytany o to, czy jego studio planuje wprowadzenie do filmów większej ilości postaci LGBT+, a w szczególności postaci transpłciowych.
"Tak, bezapelacyjnie tak! I to bardzo niedługo w filmie, który właśnie kręcimy" - odpowiedział prezes Marvel Studios.
Jednak dwa źródła, na które powołuje się "Variety" podkreślają, że słowa Feige'a odnosiły się ogólnie do osób LGBT+. Według nich prezes Marvel Studios nie miał na myśli tego, że w uniwersum Marvela pojawi się postać transpłciowa. W tym czasie bowiem kręcona była tylko jedna produkcja wchodząca w skład tzw. MCU (Marvel Cinematic Universe). To film "Eternals", w którego obsadzie znaleźli się m.in. Richard Madden, Angelina Jolie, Salma Hayek, Kumail Nanjiani, Gemma Chan, Kit Harington, Barry Keoghan oraz Brian Tyree Henry. Od dawna wiadomo, że zobaczymy w nim pierwszą homoseksualną postać pierwszoplanową w filmach Marvela. Nie wiadomo jednak, kto wcieli się w tę rolę.
Pojawienie się homoseksualnego superbohatera w filmie Marvela będzie ważnym krokiem dla Hollywood, gdzie wciąż unika się pokazywania postaci ze środowiska LGBT+ w kinowych superprodukcjach.
Niedawno szerokim echem - zarówno pozytywnym jak i negatywnym - odbiła się krótka scena homoseksualnego pocałunku, którą można było zobaczyć w filmie "Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie".
Okazji do tego, by pośród bohaterów Marvela pojawiło się więcej postaci reprezentujących społeczność LGBT+, nie zabraknie. Oprócz filmów "Eternals" i "Czarna Wdowa", które zobaczymy w kinach w tym roku, zaplanowanych zostało już ponad dziesięć kolejnych produkcji wchodzących w skład MCU.









!["Ojczyzna" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MWPXYJLE8088G-C401.webp)