Reklama

Reklama

Tori Spelling: Nie miałam operacji nosa

Początek spekulacjom na temat kolejnych zabiegów, jakim miałaby się poddać 48-letnia Tori Spelling, dało zdjęcie, jakie opublikowała w zeszłym tygodniu na swoim profilu instagramowym. Jak natychmiast zauważyły amerykańskie media, do złudzenia przypomina na nim siostrę Kim Kardashian, 37-letnią Khloe. Gwiazda kultowego "Beverly Hills 90210" zaprzecza jednak wszelkim doniesieniom na temat kolejnych operacji plastycznych.

Tori Spelling

Jak informuje serwis "People", Tori Spelling wypowiedziała się na temat rzekomej operacji nosa, goszcząc w programie Sirius XMJeff Lewis Live. Wedle jej słów nowy wygląd jest wynikiem talentu makijażystki, z którą współpracuje - Hailey Hoff. I nie ma nic wspólnego z chirurgią plastyczną.

Tori Spelling: Operowałam, ale nie nos

"Wiem, że wyglądam tak, jakbym miała operację nosa, ale to tylko nieprawdopodobny talent Hailey w konturowaniu twarzy" - twierdzi gwiazda. Z ubolewaniem dodając, że temat operacji plastycznych "ciągnie się" za nią przez całe życie.

I choć jej nieżyjący już ojciec, znany producent Aaron Spelling, zapewniał, że plotki o tym, że urodę zawdzięcza chirurgom, nie będą żyły dłużej niż tydzień - towarzyszą jej one odkąd skończyła 17 lat.

Reklama

"Nigdy nie ukrywałam, że przeszłam pewne zabiegi upiększające, ale jest mi ich przypisywanych znacznie więcej, niż było" - spuentowała.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Tori Spelling

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje