Reklama

Reklama

Streisand bije Harrisona Forda

W sieci odnaleziono zaginiony materiał filmowy nagrany przy okazji realizacji filmu "Indiana Jones i Świątynia Zagłady". Widać na nim Barbrę Streisand... okładającą biczem Harrisona Forda.

Nagranie to oczywiście żart ekipy pracującej przy odsłonie przygód znanego archeologa i podróżnika, którą wyreżyserował Steven Spielberg. Widzimy na nim Forda przywiązanego do skały. Karę wymierza mu znana piosenkarka Barbra Streisand, ubrana niczym bohaterka filmów o sadomasochistycznej miłości fizycznej.

Oprawczyni w przerwach pomiędzy kolejnymi razami wyśmiewa zawodowe wybory aktora, a także wysokość jego gaży za film "Powrót Jedi". W tym momencie Carrie Fisher, grająca w szóstej części "Gwiezdnych wojen" księżniczkę Leję, wskakuje pomiędzy Forda i Streisand i staje w obronie gwiazdora.

Reklama

By uczynić krótki film jeszcze dziwaczniejszym, w kadrze nagle pojawia się Irvin Kershner, reżyser filmu "Imperium kontratakuje", i zaczyna szydzić ze stylu pracy Stevena Spielberga.

Na koniec Streisand wypowiada kontrowersyjne stwierdzenie: "czuję się jak pedał".

Nie wiadomo, czy bardzo słabej jakości nagranie miało kiedykolwiek ujrzeć światło dzienne.

Barbra Streisand bije Harrisona Forda:


Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Zastanawiasz się, jak spędzić wieczór? A może warto obejrzeć film? Sprawdź nasz repertuar kin!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje