Reklama

Reklama

Stanley Tucci opowiedział o swojej walce z nowotworem

Stanley Tucci w ostatnim wywiadzie ujawnił, że leczenie nowotworu, który wykryto u niego przed trzema laty, miało dla niego bardzo uciążliwe skutki uboczne. "W tamtym czasie wszystko smakowało jak mokry karton posmarowany ekskrementami" – wyznał dwukrotny laureat Złotego Globu.

Stanley Tucci wydaje książkę

Stanley Tucci w udzielonym ostatnio wywiadzie opowiedział o swoich zmaganiach z nowotworem. Przed trzema laty u aktora wykryto guza u podstawy języka. Teraz w rozmowie z "The New York Times" ujawnił, że leczenie miało wyjątkowo dotkliwe skutki uboczne, które na pewien czas odebrały mu jedną z największych życiowych przyjemności. 

"Całkowicie straciłem apetyt. W tamtym czasie wszystko smakowało jak mokry karton posmarowany ekskrementami. Moim największym lękiem jest utrata smaku. Bo jeśli nie możesz cieszyć się jedzeniem, w jaki sposób masz cieszyć się całą resztą? Było mi naprawdę ciężko. Mogłem jeść w zasadzie wszystko, ale nie sprawiało mi to żadnej radości. Miałem też problemy z przełykaniem, dlatego każdy kęs musiałem przeżuwać jakieś dziesięć minut" – wspomina Tucci.

Reklama

Mimo ciężkiej choroby nie zrezygnował z programu!

Choć Tucci  znalazł się w nad wyraz trudnym położeniu, nie chciał rezygnować z pracy nad produkcją "Stanley Tucci: Searching For Italy" realizowaną przez CNN. 

W każdym odcinku tego podróżniczo-kulinarnego programu aktor odwiedza inny region słonecznej Italii i odkrywa mniej znane miejsca, poznając ich kulturę, kuchnię i historię. "Nie było mowy, żebym tego nie nakręcił. Przez długi czas nosiłem się z zamiarem opowiedzenia kulinarnej historii Włoch, które mają niezwykle zróżnicowaną kuchnię" – zaznaczył aktor o włoskich korzeniach. 

Zapytany o to, dlaczego w swojej nadchodzącej książce nie wspomina nawet o aktorstwie i swojej karierze w Hollywood, stwierdził, że jest to znacznie mniej ciekawy temat niż gotowanie. "Nie pisałem o tym, bo to wszystko jest potwornie nudne" – skwitował.

Stanley Tucci wydaje książkę

5 października na rynku wydawniczym pojawił się nowa książka Stanleya Tucciego - "Taste: My Life Through Food". Sam autor opisuje ją jako "niekonwencjonalny pamiętnik zawierający wspomnienia z życia w kuchni i poza nią".

Wydawca zapewnia, że książka  wypełniona jest zabawnymi anegdotami i przedstawi fascynujące historie związane z wielką miłością gwiazdora do gotowania. 

"Ta książka jest refleksją nad tym, jak wielkie znaczenie ma jedzenie w naszym życiu. To opowieść o kręceniu filmów o smakoszach, zakochaniu się przy obiedzie, przygotowywaniu posiłków dla gromadki dzieci. Każdy kęs tej kulinarnej podróży przez dobre i złe czasy, pięciogwiazdkowe posiłki i przypalone potrawy, jest tak samo pyszny" - czytamy w zapowiedzi książki.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje