"Spectre": Silne kobiety Bonda

Z udziałem gwiazd kina a także członków brytyjskiej rodziny królewskiej odbyła się w poniedziałek, 26 października, wieczorem w Londynie światowa premiera nowego filmu o Jamesie Bondzie. O kobietach w "Spectre" opowiedziały Lea Seydoux, Monica Bellucci i Naomie Harris.

Lea Seydoux i Monica Bellucci na premierze "Spectre"

- To dobrze, że dziewczyna Bonda jest silną kobietą. Do tego ma pracę. Tak naprawdę moja bohaterka ratuje Bonda. On jej potrzebuje, żeby przetrwać - mówi o swej bohaterce Francuzka Lea Seydoux.

Reklama

51-letnia Monica Bellucci dodaje: -To był piękny pomysł - pokazać kobietę, która już nie jest młoda, jednak wciąż jest kobieca. To właśnie ją ocala, mimo że piękno młodości już jej nie dotyczy.

Także Naomie Harris uważa, że kobiety odgrywają ważną rolę w "Spectre".

- Jeśli kobiety będą równorzędnymi partnerkami Bonda, myślę że otrzymamy lepszy film. Tego chcą zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Nie chcemy, by kobiety były marginalnymi postaciami, tylko by były w pełni zaangażowane w ekranowe wydarzenia - uważa ekranowa Eve Moneypenny.

- W tym Bondzie jest tak wiele rzeczy: dużo akcji oczywiście,  trochę przemocy, ale także dużo miłości - puentuje Monica Bellucci.

"Spectre" to już 24. film o przygodach agenta 007. Jego akcja rozgrywa się m.in. w Rzymie, Londynie, a także w Meksyku i Austrii. James Bond stara się odkryć prawdę o złowrogiej globalnej organizacji terrorystycznej WIDMO (SPECTRE, czyli Special Executive for Counter-intelligence, Terrorism, Revenge and Extortion). Kluczem do sekretu jest zaszyfrowana wiadomość na temat przeszłości 007.

W Polsce ta najdłuższa, prawie 2,5-godzinna część przygód Bonda, pojawi się na ekranach kin 6 listopada.

 

Dowiedz się więcej na temat: Spectre

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama