"Solid Gold": Ten film zniszczy opozycję przed wyborami?
"Solid Gold", najnowszy film Jacka Bromskiego, miał wejść do kin na początku lipca 2019 roku. Jego premiera została jednak przełożona na 11 października. Według "Gazety Wyborczej" nie jest to przypadkowa data. Film ma zawierać wiele odniesień do afer z okresu rządów koalicji PO-PSL, w tym Amber Gold. Autorem tytułu ma być Jacek Kurski, prezes TVP.
Jacek Kurski i Jacek BromskiKFP/REPORTEREast News
Fabuła filmu opowiada o młodej, uczciwej policjantce Kai Miller. W czasie jednej z nieudolnie przeprowadzonych akcji zostaje porwana i zgwałcona. Uciekając, zabija swoich oprawców, a w raporcie zataja okoliczności zajścia i odchodzi z pracy.
Osiem lat później do Gdyni ściąga ją jej były szef, Nowicki (Janusz Gajos), wysoki oficer CBŚ, który stoi na czele zespołu prowadzącego dochodzenie w sprawie biznesowo-politycznych powiązań na Pomorzu. Grupa ma za zadanie rozpracowanie przestępców zajmujących się budowaniem piramidy finansowej o ogromnym zasięgu. Tropy prowadzą do Kaweckiego (Andrzej Seweryn) - nieuczciwego biznesmena wykorzystującego polityczne znajomości do ochrony własnych interesów. Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi i obnaża powiązania świata biznesu, służb i przestępczości zorganizowanej.
Oprócz nich na ekranie zobaczymy doborową stawkę aktorską: Olgierda Łukaszewicza, Mateusza Kościukiewicza, Piotra Stramowskiego, Danutę Stenkę, Ewę Kasprzyk, Krzysztofa Stroińskiego, Artura Żmijewskiego, a także Macieja Maleńczuka.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
Tropy prowadzą do Kaweckiego (Andrzej Seweryn) - nieuczciwego biznesmana wykorzystującego polityczne znajomości do ochrony własnych interesów. Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi i obnaża powiązania świata biznesu, służb i przestępczości zorganizowanej. Olaf Tryznamateriały dystrybutora
"Mój film to inspirowany prawdziwymi wydarzeniami thriller polityczny. 'Solid Gold' wpisuje się w kategorię filmów political fiction, które odsłaniają przed widzem niejasne powiązania i mówią o sprawach dziejących się poza oficjalnym przekazem. Scenariusz opowiada historię wymyśloną i udramatyzowaną dla potrzeb filmu, którą jednak prawdziwe wydarzenia uwiarygodniają, w myśl zasady, że fikcja nieśmiało naśladuje życie" - opowiada Jacek Bromski.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
"To także historia odwiecznej rywalizacji pomiędzy dobrem a złem, pomiędzy policjantem a gangsterem, ale obie te postaci nie są jednoznaczne. W naszym filmie ten pojedynek wygląda bardzo atrakcyjnie, ponieważ naprzeciwko siebie stanęli prawdziwi giganci polskiego kina. W rolę policjanta, który ma ostatnią szansę na schwytanie przestępcy, którego całe życie ścigał, wcielił się Janusz Gajos, a jego przeciwnika gra Andrzej Seweryn" - dodaje reżyser.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
"Policja, mafia, biznes i polityka - jak mówi jeden z bohaterów filmu: 'Politycy po władzę idą nie po to, żeby bronić niewinnych, ale po to, żeby chronić winnych' - podsumowuje Bromski.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
Jak reżyserowi udało się zgromadzić na planie tyle gwiazd polskiego kina? "Pracując nad scenariuszem przeważnie mam już upatrzonych aktorów do konkretnych ról i tworząc filmowe postacie mogę wpisać cechy aktora, którego znam. To mi ułatwia pracę, dzięki temu mam pewność, że rola jest dobrze obsadzona, że odpowiada jego emploi, że bohater filmowy ma cechy psychiczne i fizyczne aktora, który go gra. Oczywiście, czasem się zdarza, że wymarzony do roli aktor jest akurat zajęty i trzeba go zastąpić kimś innym, ale taka sytuacja też bywa z punktu widzenia reżysera ciekawa" - przyznaje Jacek Bromski.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
Nowy film Jacka Bromskiego "Solid Gold" to polityczny thriller, który odsłania kulisy pracy policji i służb specjalnych. To kino akcji, w którym naprzeciwko siebie stanęli giganci polskiego aktorstwa - Janusz Gajos i Andrzej Seweryn. Olaf Tryznamateriały dystrybutora
Osiem lat później do Gdyni ściąga ją jej były szef, Nowicki (Janusz Gajos), wysoki oficer CBŚ, który stoi na czele zespołu prowadzącego dochodzenie w sprawie biznesowopolitycznych powiązań na Pomorzu. Grupa ma za zadanie rozpracowanie przestępców zajmujących się budowaniem piramidy finansowej o ogromnym zasięgu.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
Kaja Miller (Marta Nieradkiewicz) jest młodą, uczciwą policjantką. W czasie jednej z nieudolnie przeprowadzonych akcji zostaje porwana i zgwałcona. Uciekając zabija swoich oprawców, a w raporcie zataja okoliczności zajścia i odchodzi z pracy.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
Reżyser i scenarzysta "Solid Gold, Jacek Bromski ("Bilet na księżyc", "Anatomia zła"), nie ukrywał, że wiele wątków oparł na historiach z pierwszych stron gazet, przede wszystkim aferze Amber Gold. Początkowo dystrybutorem filmu miał być Kino Świat, jednak TVP znacząco przebiła jego ofertę. W wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Michał Kwieciński, szef Akson Studio, zdradził, że Jackowi Kurskiemu bardzo zależało na wprowadzeniu do kin filmu Bromskiego.
Według "GW" prezes TVP jest zaangażowany w promocję filmu. To on miał zdecydować o zmianie daty premiery na tę bliższą wyborom parlamentarnym. Nadzoruje on również powstawanie spotów promujących film, które - według "Wyborczej" - mają uderzać w opozycję.
To Kurski miał też zdecydować o tytule filmu. Według Kwiecińskiego nie jest to do końca fortunny wybór, ponieważ przedstawiony w dziele Bromskiego bank nie inwestuje w złoto. "Żałuję, że się na ten tytuł zgodziłem. (...) Ale to Jacek (Kurski) przy nim twardo obstawał" - mówił "Wyborczej" Kwieciński.W "Solid Gold" główne role zagrali Marta Nieradkiewicz, Janusz Gajos, Andrzej Seweryn, Olgierd Łukaszewicz, Danuta Stenka, Piotr Stramowski, Mateusz Kościukiewicz, Andrzej Konopka, Krzysztof Stroiński i Artur Żmijewski. Jego producentami są TVP, Akson Studio, Polski Instytut Sztuki Filmowej, Narodowy Instytut Audiowizualny i miasto Gdynia. Film zadebiutuje podczas 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, który odbędzie się od 16 do 21 września 2019 roku. Do ogólnokrajowej dystrybucji wejdzie 11 października.