Reklama

"Serce nie sługa": Roma Gąsiorowska symbolem współczesnej kobiety

Roma Gąsiorowska, która już raz rozkochała całą Polskę w serii "Listy do M.", powraca w nowej komedii romantycznej "Serce nie sługa". W filmie, który już 5 października trafi do kin, wciela się w postać Darii.

Roma Gąsiorowska w filmie "Serce nie sługa"

"Moja bohaterka jest w jakimś sensie symbolem współczesnej kobiety. Po trzydziestce, bez stałego związku, ale z szerokim spektrum możliwości, które sprawia, że potencjalnym partnerom stawia wysoko poprzeczkę. Daria ma bardzo bliskiego przyjaciela Filipa, który jest zupełnie od niej różny. Trochę jak puzzle pasują do siebie w jakiś nieoczywisty sposób i ta ich przyjaźń przeradza się w miłość" - mówi o swojej postaci Roma Gąsiorowska.

Reklama

W roli Filipa, który podbija w filmie serca wielu kobiet, widzowie zobaczą Pawła Domagałę.

"Serce nie sługa" to film o poszukiwaniu miłości. To zabawne i przejmujące spojrzenie na współczesne związki. Związki ludzi, którzy przestali wierzyć w miłość, choć w głębi duszy właśnie na taką prawdziwą miłość czekają. Nie jest jednak łatwo odnaleźć swoją drugą połówkę.

Daria i Filip - główni bohaterowie filmu - znają się od lat i są najlepszymi przyjaciółmi. Filip to klasyczny Piotruś Pan i łamacz damskich serc. Po kolejnej upojnej nocy, gdy obudzi się obok nowo poznanej dziewczyny, poczuje, że chce zmienić swoje życie i nadać mu sens. Przypomni przyjaciółce propozycję, którą złożył jej kilka lat wcześniej, że jeśli do trzydziestki nie będą w poważnych związkach, to pobiorą się i razem wychowają dziecko. Czy miłość może zacząć się od przyjaźni? Czy faktycznie jest w stanie przetrwać wszystko? A przede wszystkim - czy może trwać wiecznie? Odpowiedź już 5 października w kinach.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Serce nie sługa 2018 | Roma Gąsiorowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje