Reklama

Schumacher oceni polskie filmy

Joel Schumacher, zeszłoroczny laureat Specjalnej Nagrody Plus Camerimage dla Reżysera, ponownie zawita do Bydgoszczy. Obejmie funkcję Przewodniczącego Jury Konkursu Filmów Polskich.

Artysta przedstawi festiwalowej publiczności swój najnowszy film "Trespass", w którym w głównych rolach wystąpili Nicolas Cage i Nicole Kidman.

Reklama

Joel Schumacher to od ponad dwóch dekad jedna z najbardziej znanych reżyserskich osobowości na mapie amerykańskiego kina. Przez kolejne lata kariery twórca wyrobił sobie renomę znakomitego fachowca od kina komercyjnego, aczkolwiek często odważnie zapuszczającego się w rejony, o których wielu wolałoby nawet nie myśleć.

Udowodnił już wielokrotnie, że potrafi nakręcić zarówno komercyjne filmy akcji, jak i niskobudżetowe dramaty. Nie istnieje temat, którego Schumacher by się obawiał, nie ma gatunku, którego by się nie podjął.

Karierę rozpoczynał w latach 70., zarabiając na życie między innymi jako kostiumolog, scenarzysta i początkujący twórca telewizyjny, natomiast już kolejna dekada wprowadziła jego nazwisko do panteonu obiecujących reżyserów.

Filmami "Ognie Świętego Elma" oraz "Straceni chłopcy" zaskarbił sobie szacunek młodej widowni oraz wielkich studiów, które obie produkcje sfinansowały. Lata 90. przyniosły rozkwit jego kariery, gdyż studia te zaczęły powierzać mu coraz większe projekty: "Linię życia", "Upadek", "Czas zabijania", "Klienta" oraz dwa filmy o przygodach Człowieka-Nietoperza.

Schumacher zyskał sobie nie tylko reputację reżysera, który ciągle poszukuje nowych wyzwań, poruszając się po różnych obszarach kina, ale również twórcy dającego młodym, nieznanym aktorom szansę na zaistnienie w branży. Wprawdzie Colin Farrell, Kiefer Sutherland, Demi Moore, Matthew McCon aughey czy Rob Lowe nie zagrali u Schumachera swoich pierwszych ról, ale to właśnie występy w jego filmach przyniosły im sławę.

Po serii sukcesów finansowych Schumacher zdecydował nieco zmienić kierunek swojej kariery i zaczął tworzyć kino skromniejsze, nastawione na eksplorację mroków ludzkiej psychiki. Powstały "Osiem milimetrów", "Kraina Tygrysów", "Telefon", "Veronica Guerin" oraz "Numer 23".

Walcząc z wieloma ograniczeniami, potwierdził jedynie swoją reputację świetnego organizatora pracy na planie, który doprowadza do zakończenia zdjęć w terminie i - co najważniejsze - w ramach wcześniej ustalonego budżetu.

Jeśli można pokusić się o nazwanie cechy charakteryzującej styl reżyserski Joela Schumachera, byłoby to jego bezdyskusyjne przywiązanie do strony wizualnej swoich filmów. Wynika to po części z faktu, iż Schumacher zaczynał w nowojorskim świecie mody, a po części z jego młodzieńczego uwielbienia niepowtarzalnego czaru wielkich ekranowych gwiazd klasycznego Hollywood - Audrey Hepburn, Cary'ego Granta, Grace Kelly, Gary'ego Coopera i innych.

Bohaterowie filmów Joela Schumachera zawsze wyglądają dobrze na ekranie, obojętnie, czy są to urzędnicy, czy mniej lub bardziej ekscentryczni ludzie na skraju szaleństwa. Zdjęcia z kolei zawsze są dostosowane do stylu opowiadanej historii; w "Batman Forever" była to estetyka multikolorowej psychodeliczności, z kolei "Kraina Tygrysów" była inspirowana założeniami manifestu Dogma 95. Pomimo tego, że nigdy nie miał "swojego" operatora, strona wizualna zawsze stanowiła dodatkowego bohatera jego filmów.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Joel Schumacher | \ Film | schumacher

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje