Reklama

Russell Crowe jako biblijny Noe

Gwiazdor Hollywood Russell Crowe wcielił się w biblijną postać. Już w marcu do polskich kin wejdzie film "Noe: Wybrany przez Boga", którego reżyserem jest twórca "Requiem dla snu" - Darren Aronofsky.

"Noe: Wybrany przez Boga" to autorska wizja reżysera Darrena Aronofsky'ego. Artysta po swojemu interpretuje biblijną historię.

Reklama

Akcja filmu toczy się w świecie pozbawionym nadziei. Ziemia nie daje plonów, a w to, że spadnie deszcz, już nikt nie wierzy. Przywódcami są samozwańczy barbarzyńcy, a jedynym dobrym człowiekiem jest Noe - wojownik, mag oraz uzdrowiciel. Najważniejszy jest dla niego spokój i bezpieczeństwo rodziny. Jednak od jakiegoś czasu męczy go sen o potężnej powodzi. Noe zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że to Bóg daje mu znak o zbliżającej się katastrofie. Za jej pomocą Stwórca będzie chciał zmyć ze świata zło. Noe otrzymuje szansę na ocalenie życia na Ziemi. Buduje więc wielką Arkę.

Darren Aronofsky, twórca takich filmów jak, "Requiem dla snu", czy "Czarny łabędź", jest nie tylko reżyserem "Noego", ale także jego scenarzystą. Aby przekonać Russella Crowe'a, do tego, by zagrał w jego filmie, złożył dwie obietnice...

"Darren zadzwonił do mnie i powiedział: mam zamiar zdradzić ci nazwę projektu, który zamierzam z tobą zrealizować. Po pierwsze nie chcę, żebyś słysząc tytuł projektu, komentował go. Po drugie chcę złożyć ci dwie obietnice. Powiedziałem: dobrze. Nazwa projektu to 'Noe' - ciągnął Darren. A teraz obietnice: pierwsza z nich jest taka, że nie będziesz musiał nosić sandałów, druga jest taka, że na żadnym etapie nie będę wymagał od ciebie, abyś stanął na dziobie statku otoczony przez słonie i żyrafy" - opowiada laureat Oscara Russell Crowe, który wcielił się w Noego.

Gwiazdor Hollywood zdradził także, że jest zadowolony z udziału w tym filmie. "To, co podoba mi się w tym projekcie, to ukazanie tej postaci na nowo, w sposób atrakcyjny dla współczesnego widza. Każdy, kto słyszy Noe, ma w swojej głowie jakiś obraz tej postaci. I mogę zapewnić, że żaden z tych wizerunków nie pasuje do tego, jaki ukażemy na ekranie. Praca wymagała przeanalizowania wielu materiałów naukowych i nie tylko, to było pouczające" - powiedział Crowe w wywiadzie dla portalu Collider.com.

W obsadzie znaleźli się także m.in. Jennifer Connelly, Anthony Hopkins, Logan Lerman, Kevin Durand oraz znana z filmów o Harrym Potterze - Emma Watson.

Naszpikowany efektami specjalnymi, zrealizowany za 130 mln dolarów "Noe: Wybrany przez Boga", trafi do polskich kin już 28 marca.


Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje