Robin Williams: Ostatnie dni aktora. "Coś go niszczyło od środka"

Robin Williams w 2006 roku
Robin Williams w 2006 rokuPeter KramerGetty Images
Artysta, po latach przerwy, ponownie spróbował swoich sił w serialu telewizyjnym. W "Przereklamowanych" zagrał geniusza reklamy, który swoimi niecodziennymi i szalonymi pomysłami z pomocą córki (Sarah Michelle Gellar) pozyskuje nowych klientów, ku zaskoczeniu swoich współpracowników.
Artysta, po latach przerwy, ponownie spróbował swoich sił w serialu telewizyjnym. W "Przereklamowanych" zagrał geniusza reklamy, który swoimi niecodziennymi i szalonymi pomysłami z pomocą córki (Sarah Michelle Gellar) pozyskuje nowych klientów, ku zaskoczeniu swoich współpracowników.
Jednym z jego ostatnich filmowych występów jest rola w "The Angriest Man in Brooklyn", historii mieszkańca Nowego Jorku, który dowiaduje się, że zostało mu 90 minut życia, więc postanawia naprawić krzywdy, jakie wyrządził najbliższym.
Jednym z jego ostatnich filmowych występów jest rola w "The Angriest Man in Brooklyn", historii mieszkańca Nowego Jorku, który dowiaduje się, że zostało mu 90 minut życia, więc postanawia naprawić krzywdy, jakie wyrządził najbliższym.materiały prasowe
Jako Ojciec Moinighan w "Wielkim weselu", na planie którego po raz kolejny pracował z Robertem De Niro.
Jako Ojciec Moinighan w "Wielkim weselu", na planie którego po raz kolejny pracował z Robertem De Niro.materiały prasowe
W "Nocy w muzeum" zagrał Roosvelta, natomiast w "Kamerdynerze" Lee Danielsa Williams wcielił się w innego amerykańskiego prezydenta - Dwighta D. Eisenhowera.
W "Nocy w muzeum" zagrał Roosvelta, natomiast w "Kamerdynerze" Lee Danielsa Williams wcielił się w innego amerykańskiego prezydenta - Dwighta D. Eisenhowera.materiały prasowe
Z Johnem Travoltą w "Starych wygach", opowieści o dwóch biznesmenach u szczytu kariery, których życie ulega komplikacjom, gdy muszą zaopiekować się dwójką dzieci.
Z Johnem Travoltą w "Starych wygach", opowieści o dwóch biznesmenach u szczytu kariery, których życie ulega komplikacjom, gdy muszą zaopiekować się dwójką dzieci.materiały prasowe
Od 2006 roku Williams wcielał się w Teddy'ego Roosevelta w komediowej serii "Noc w muzeum". W grudniu na ekrany ma wejść kolejna jej odsłona...
Od 2006 roku Williams wcielał się w Teddy'ego Roosevelta w komediowej serii "Noc w muzeum". W grudniu na ekrany ma wejść kolejna jej odsłona...materiały prasowe
Z kolei w "Bezsenności" Christophera Nolana wcielił się w żyjącego na odludziu autora powieści kryminalnych, który jest świadkiem zabicia przez policjanta (Al Pacino) swojego partnera.
Z kolei w "Bezsenności" Christophera Nolana wcielił się w żyjącego na odludziu autora powieści kryminalnych, który jest świadkiem zabicia przez policjanta (Al Pacino) swojego partnera.materiały prasowe
Williams w ciągu całej swojej kariery grywał raczej pozytywnych bohaterów. Wyjątkami od tej reguły były dwa filmy z 2002 roku. W "Zdjęciu w godzinę" zagrał niezrównoważonego psychicznie pracownika sklepu fotograficznego, który zaczyna prześladować swoją klientkę i jej rodzinę.
Williams w ciągu całej swojej kariery grywał raczej pozytywnych bohaterów. Wyjątkami od tej reguły były dwa filmy z 2002 roku. W "Zdjęciu w godzinę" zagrał niezrównoważonego psychicznie pracownika sklepu fotograficznego, który zaczyna prześladować swoją klientkę i jej rodzinę.
Jako tytułowy Patch Adams, lekarz, który przezwyciężył własne słabości, by móc pomagać innym.
Jako tytułowy Patch Adams, lekarz, który przezwyciężył własne słabości, by móc pomagać innym.materiały prasowe
Rola życia? Może. Na pewno jedyna nagrodzona Oscarem. W "Buntowniku z wyboru" Gusa Van Santa aktor zagrał psychologa pomagającego młodemu geniuszowi (Matt Damon).
Rola życia? Może. Na pewno jedyna nagrodzona Oscarem. W "Buntowniku z wyboru" Gusa Van Santa aktor zagrał psychologa pomagającego młodemu geniuszowi (Matt Damon).materiały prasowe
Z Nathanem Lanem w komedii "Klatka dla ptaków" Mike'a Nicholsa.
Z Nathanem Lanem w komedii "Klatka dla ptaków" Mike'a Nicholsa.materiały prasowe
W widowiskowym, zwłaszcza jak na tamte czasy, "Jumanji" Joe Johnstona.
W widowiskowym, zwłaszcza jak na tamte czasy, "Jumanji" Joe Johnstona.materiały prasowe
Ostatnią w swojej karierze statuetkę Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej Williams otrzymał za brawurowy występ w komedii "Pani Doubtfire" Chrisa Columbusa.
Ostatnią w swojej karierze statuetkę Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej Williams otrzymał za brawurowy występ w komedii "Pani Doubtfire" Chrisa Columbusa.materiały prasowe
Z Jeffem Bridgesem w "Fisher Kingu" Terry'ego Gilliama. Rola Parry'ego przyniosła mu kolejnego Złotego Globa.
Z Jeffem Bridgesem w "Fisher Kingu" Terry'ego Gilliama. Rola Parry'ego przyniosła mu kolejnego Złotego Globa.materiały prasowe
Jako współczesny Piotruś Pan w filmie "Hook" Stevena Spielberga.
Jako współczesny Piotruś Pan w filmie "Hook" Stevena Spielberga.materiały prasowe
Z Robertem De Niro w "Przebudzeniach" Penny Marshall, opartej na prawdziwych wydarzeniach opowieści o lekarzu, który za pomocą eksperymentalnego leku przywracał do świadomości pogrążonych w śpiączce pacjentów.
Z Robertem De Niro w "Przebudzeniach" Penny Marshall, opartej na prawdziwych wydarzeniach opowieści o lekarzu, który za pomocą eksperymentalnego leku przywracał do świadomości pogrążonych w śpiączce pacjentów.materiały prasowe
Rola Johna Keatinga - charyzmatycznemu nauczyciela języka angielskiego - w "Stowarzyszeniu umarłych poetów" Petera Weira, jest jedną z najważniejszych w aktorskim dorobku Williamsa. Otrzymał za nią kolejną nominację do Oscara.
Rola Johna Keatinga - charyzmatycznemu nauczyciela języka angielskiego - w "Stowarzyszeniu umarłych poetów" Petera Weira, jest jedną z najważniejszych w aktorskim dorobku Williamsa. Otrzymał za nią kolejną nominację do Oscara.materiały prasowe
Pierwszą nominację do Oscara (i kolejnego Złotego Globa) Williams otrzymał z kolei za rolę żołnierza prowadzącego program w wojskowej rozgłośni radiowej w "Good Morning, Vietnam" Barryego Levinsona.
Pierwszą nominację do Oscara (i kolejnego Złotego Globa) Williams otrzymał z kolei za rolę żołnierza prowadzącego program w wojskowej rozgłośni radiowej w "Good Morning, Vietnam" Barryego Levinsona.materiały prasowe
Za występ w "Moskwie nad rzeką Hudson" otrzymał nominację do nagrody Złoty Glob (na koncie miał już wówczas przyznawaną przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy
Za występ w "Moskwie nad rzeką Hudson" otrzymał nominację do nagrody Złoty Glob (na koncie miał już wówczas przyznawaną przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasymateriały prasowe
Druga filmowa kreacja i druga główna, tytułowa rola. W ekranizacji powieści Johna Irvinga - "Świat według Garpa", którą na ekran przeniósł George Roy Hill, aktor wcielił się w znanego pisarza. Na ekranie partnerowała mu Glenn Close.
Druga filmowa kreacja i druga główna, tytułowa rola. W ekranizacji powieści Johna Irvinga - "Świat według Garpa", którą na ekran przeniósł George Roy Hill, aktor wcielił się w znanego pisarza. Na ekranie partnerowała mu Glenn Close.materiały prasowe
Na dużym ekranie zadebiutował jako... Popeye w produkcji samego Roberta Altmana. W ukochaną bohatera - Olive - wcieliła się Shelley Duvall.
Na dużym ekranie zadebiutował jako... Popeye w produkcji samego Roberta Altmana. W ukochaną bohatera - Olive - wcieliła się Shelley Duvall.materiały prasowe
Zanim Robin Williams rozpoczął przygodę z kinem, był gwiazdą telewizyjnego serialu komediowego "Mork i Mindy", emitowanego w latach 1978-1982. Na planie towarzyszyła mu Pam Dawber.
Zanim Robin Williams rozpoczął przygodę z kinem, był gwiazdą telewizyjnego serialu komediowego "Mork i Mindy", emitowanego w latach 1978-1982. Na planie towarzyszyła mu Pam Dawber.materiały prasowe
Kadr z dokumentu HBO "Robin Williams: W mojej głowie"
Kadr z dokumentu HBO "Robin Williams: W mojej głowie"materiały prasowe
Kolejną z produkcji ze zmarłym artystą, którą mogliśmy oglądać w 2014 roku już po samobójstwie Williamsa, była trzecia część "Nocy w muzeum" - "Tajemnica grobowca", która trafiła na ekrany kin w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. 

Robin Williams wcielił się tam w rolę Teddy'ego Roosvelta.
Kolejną z produkcji ze zmarłym artystą, którą mogliśmy oglądać w 2014 roku już po samobójstwie Williamsa, była trzecia część "Nocy w muzeum" - "Tajemnica grobowca", która trafiła na ekrany kin w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Robin Williams wcielił się tam w rolę Teddy'ego Roosvelta. materiały dystrybutora
Artysta Efren Andaluz postanowił oddać hołd Robinowi Williamsowi dedykując mu autorski mural w Nowym Jorku.

"Patrząc na świat widzisz, jak przerażający potrafi czasami być i wciąż próbujesz walczyć z tym strachem. Komedia może pomóc sobie z nim poradzić, powoduje, że nie czujesz się nim sparaliżowany. Dzięki niej możesz wypędzić demony i sobie z nimi poradzić. To właśnie robię, kiedy gram" - mówił Williams w jednym z wywiadów.
Artysta Efren Andaluz postanowił oddać hołd Robinowi Williamsowi dedykując mu autorski mural w Nowym Jorku. "Patrząc na świat widzisz, jak przerażający potrafi czasami być i wciąż próbujesz walczyć z tym strachem. Komedia może pomóc sobie z nim poradzić, powoduje, że nie czujesz się nim sparaliżowany. Dzięki niej możesz wypędzić demony i sobie z nimi poradzić. To właśnie robię, kiedy gram" - mówił Williams w jednym z wywiadów.materiały prasowe
Robin Williams wywoływał uśmiech na naszych twarzach. Ale co rozśmieszało samego gwiazdora? Okazuje się, że wspólne łaskotki z... małpą.

Spotkanie z gorylicą Koko nazwał receptą na dobry humor. Używająca języka migowego Koko rozpoczęła swoją karierę okładką w magazynie "National Geographic". W 2001 roku wizytę u małpy wykupił Robin Williams. Mimo że to było pierwsze spotkanie aktora z Koko, gorylica traktowała go jak dobrego kumpla. 

Kiedy pracownicy Gorilla Foundation, zajmującej się Koko, poinformowali małpę o śmierci jej znanego przyjaciela, posługująca się językiem migowym gorylica była - według relacji świadków - "bliska łez". "Stała się niezwykle smutna" - napisała na stronie Koko.org opiekunka małpy, dr. Penny Patterson
Robin Williams wywoływał uśmiech na naszych twarzach. Ale co rozśmieszało samego gwiazdora? Okazuje się, że wspólne łaskotki z... małpą. Spotkanie z gorylicą Koko nazwał receptą na dobry humor. Używająca języka migowego Koko rozpoczęła swoją karierę okładką w magazynie "National Geographic". W 2001 roku wizytę u małpy wykupił Robin Williams. Mimo że to było pierwsze spotkanie aktora z Koko, gorylica traktowała go jak dobrego kumpla. Kiedy pracownicy Gorilla Foundation, zajmującej się Koko, poinformowali małpę o śmierci jej znanego przyjaciela, posługująca się językiem migowym gorylica była - według relacji świadków - "bliska łez". "Stała się niezwykle smutna" - napisała na stronie Koko.org opiekunka małpy, dr. Penny Pattersonwww.koko.orgmateriały prasowe
Kameralny pogrzeb Robina Williamsa z udziałem najbliższej rodziny odbył się parę dni po śmierci artysty - 17 sierpnia, w San Francisco. Hollywoodzkiego gwiazdora pożegnano podczas skromnej uroczystości w Glide Memorial Church.

Wbrew zapowiedziom radykalnego amerykańskiego Kościoła Baptystycznego Westboro, ceremonia przebiegła bez zakłóceń. Powodem protestu miał być m.in. fakt, że aktor zagrał geja w komedii "Klatka dla ptaków".

Kościół Baptystyczny Westboro kilka dni przed pogrzebem publikował wpisy i karykatury poświęcone Williamsowi. Piszano, że aktor trafił po śmierci do piekła nie tylko ze względu na poparcie dla homoseksualistów, ale też rozwody i życie w "bestii zwanej Hollywood".
Kameralny pogrzeb Robina Williamsa z udziałem najbliższej rodziny odbył się parę dni po śmierci artysty - 17 sierpnia, w San Francisco. Hollywoodzkiego gwiazdora pożegnano podczas skromnej uroczystości w Glide Memorial Church. Wbrew zapowiedziom radykalnego amerykańskiego Kościoła Baptystycznego Westboro, ceremonia przebiegła bez zakłóceń. Powodem protestu miał być m.in. fakt, że aktor zagrał geja w komedii "Klatka dla ptaków". Kościół Baptystyczny Westboro kilka dni przed pogrzebem publikował wpisy i karykatury poświęcone Williamsowi. Piszano, że aktor trafił po śmierci do piekła nie tylko ze względu na poparcie dla homoseksualistów, ale też rozwody i życie w "bestii zwanej Hollywood". Valerie MaconGetty Images
Rzeczniczka prasowa Robina Williamsa zaprzeczyła przypuszczeniom, jakoby aktor popełnił samobójstwo z powodu problemów finansowych. "Rozumiem, że ludzie chcą zrozumieć 'dlaczego'. Ale my tego nigdy się nie dowiemy" - oświadczyła Mara Buxbaum.

Źródłem wielu spekulacji był wywiad z aktorem, opublikowany w 2013 roku magazynie "Parade". Williams ujawnił w nim, że podjął decyzję o powrocie do telewizji, aby zagrać w "The Crazy Ones" z powodów finansowych. "Rachunki są do zapłacenia" - wyznał wtedy artysta.

Według Mary Buxbaum, komik często mówił wiele rzeczy "dla żartów", a to, że wziął udział w tym telewizyjnym show nie wynikało z zamiaru zarobienia pieniędzy.

Według magazynu "Forbes" majątek Robina Williamsa szacuje się na 50 mln dolarów.
Rzeczniczka prasowa Robina Williamsa zaprzeczyła przypuszczeniom, jakoby aktor popełnił samobójstwo z powodu problemów finansowych. "Rozumiem, że ludzie chcą zrozumieć 'dlaczego'. Ale my tego nigdy się nie dowiemy" - oświadczyła Mara Buxbaum. Źródłem wielu spekulacji był wywiad z aktorem, opublikowany w 2013 roku magazynie "Parade". Williams ujawnił w nim, że podjął decyzję o powrocie do telewizji, aby zagrać w "The Crazy Ones" z powodów finansowych. "Rachunki są do zapłacenia" - wyznał wtedy artysta. Według Mary Buxbaum, komik często mówił wiele rzeczy "dla żartów", a to, że wziął udział w tym telewizyjnym show nie wynikało z zamiaru zarobienia pieniędzy. Według magazynu "Forbes" majątek Robina Williamsa szacuje się na 50 mln dolarów.materiały prasowe
Wdowa po Robinie Williamsie (C) -Susan Schneider Williams (L) i ich troje dzieci, 26-letnia Zelda (P), 24-letni Cody i 32-letni Zach rozpoczęli po śmierci gwiazdora walkę o podział pozostawionego przez niego majątku.

"To bardzo smutne. Susan jest dobrze zabezpieczona, ale nie może pogodzić się z tym, że Robin nie zostawił jej więcej" - donosiły cytowane przez gazetę "New York Daily News" osoby z otoczenia rodziny.

Wcześniej Susan Schneider Williams kwestionowała ostatnią wolę swego męża. Sugerowała, że w pewnych miejscach jest ona "niejasna". Dzieci Robina Williamsa uważają jednak, że zapisy jasno wskazują na to, że to oni powinni stać się prawowitymi właścicielami osobistych przedmiotów należących do aktora.
Wdowa po Robinie Williamsie (C) -Susan Schneider Williams (L) i ich troje dzieci, 26-letnia Zelda (P), 24-letni Cody i 32-letni Zach rozpoczęli po śmierci gwiazdora walkę o podział pozostawionego przez niego majątku. "To bardzo smutne. Susan jest dobrze zabezpieczona, ale nie może pogodzić się z tym, że Robin nie zostawił jej więcej" - donosiły cytowane przez gazetę "New York Daily News" osoby z otoczenia rodziny. Wcześniej Susan Schneider Williams kwestionowała ostatnią wolę swego męża. Sugerowała, że w pewnych miejscach jest ona "niejasna". Dzieci Robina Williamsa uważają jednak, że zapisy jasno wskazują na to, że to oni powinni stać się prawowitymi właścicielami osobistych przedmiotów należących do aktora. Jason MerrittGetty Images
Ostatnim kinowym występem Robina Williamsa będzie rola... psa Dennisa w filmie Terry'ego Jonesa "Czego dusza zapragnie" (polska premiera - już w najbliższy weekend, 14 sierpnia 2015).

Dubbingowy bohater Williamsa nie tylko mówi ludzkim głosem, ale używa wysoce niecenzuralnego języka.
Ostatnim kinowym występem Robina Williamsa będzie rola... psa Dennisa w filmie Terry'ego Jonesa "Czego dusza zapragnie" (polska premiera - już w najbliższy weekend, 14 sierpnia 2015). Dubbingowy bohater Williamsa nie tylko mówi ludzkim głosem, ale używa wysoce niecenzuralnego języka. Henry S. Dziekan IIIGetty Images
We wtorek, 11 sierpnia 2015, mija dokładnie rok od samobójczej śmierci Robina Williamsa.

Dzień po odnalezieniu ciała artysty porucznik Keith Boyd z biura koronera hrabstwa Marin ujawnił okoliczności śmierci Williamsa. Aktor powiesił się za pomocą paska. Na jego lewym nadgarstku odkryto także kilka nacięć, które zrobione były leżącym w pobliżu nożem.

Sekcja zwłok wykazała również, że 63-letni aktor cierpiał na schorzenie zwane "otępieniem z ciałami Lewy'ego" - jest to ciężka choroba neurologiczna, będącą drugą po Alzheimerze przyczyną otępienia wśród pacjentów. Ponadto aktor miał zmagać się z bezsennością oraz nadmiernym pobudzeniem. To też mogło powodować - według lekarzy - objawy paranoi.
We wtorek, 11 sierpnia 2015, mija dokładnie rok od samobójczej śmierci Robina Williamsa. Dzień po odnalezieniu ciała artysty porucznik Keith Boyd z biura koronera hrabstwa Marin ujawnił okoliczności śmierci Williamsa. Aktor powiesił się za pomocą paska. Na jego lewym nadgarstku odkryto także kilka nacięć, które zrobione były leżącym w pobliżu nożem. Sekcja zwłok wykazała również, że 63-letni aktor cierpiał na schorzenie zwane "otępieniem z ciałami Lewy'ego" - jest to ciężka choroba neurologiczna, będącą drugą po Alzheimerze przyczyną otępienia wśród pacjentów. Ponadto aktor miał zmagać się z bezsennością oraz nadmiernym pobudzeniem. To też mogło powodować - według lekarzy - objawy paranoi. Michael LoccisanoGetty Images
Najsłynniejsze filmy, w których wystąpił Robin Williams to m.in. "Good Morning, Vietnam", "Stowarzyszenie umarłych poetów", "Fisher King". Role w tych filmach przyniosły mu nominacje do Oscara. 

Statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej dostał w 1997 roku, za drugoplanową rolę psychoanalityka w "Buntowniku z wyboru" w reż. Gusa Van Santa. 

Do najbardziej znanych filmów z jego udziałem należy również komedia "Pani Doubtfire" z 1993 roku, w której Williams przebiera się i udaje gosposię, by być bliżej swoich dzieci, które są pod opieką matki po rozstaniu rodziców. Zdobył też cztery Złote Globy oraz szereg innych nagród filmowych.
Najsłynniejsze filmy, w których wystąpił Robin Williams to m.in. "Good Morning, Vietnam", "Stowarzyszenie umarłych poetów", "Fisher King". Role w tych filmach przyniosły mu nominacje do Oscara. Statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej dostał w 1997 roku, za drugoplanową rolę psychoanalityka w "Buntowniku z wyboru" w reż. Gusa Van Santa. Do najbardziej znanych filmów z jego udziałem należy również komedia "Pani Doubtfire" z 1993 roku, w której Williams przebiera się i udaje gosposię, by być bliżej swoich dzieci, które są pod opieką matki po rozstaniu rodziców. Zdobył też cztery Złote Globy oraz szereg innych nagród filmowych.AFP
Po śmierci Robina Williamsa do kin trafiło kilka filmów z udziałem aktora. Pierwszym z nich była świąteczna komedia "A Merry Friggin' Christmas", której premierę zaplanowano na 7 listopada 2014.

Ostatniego Bożego Narodzenia z Robinem Williamsem nie dane było spędzić polskiej widowni, czarna komedia w reżyserii Tristrama Shapeero spotkała się bowiem z negatywną reakcją krytyki i film w ogóle nie trafił na nasze ekrany.
Po śmierci Robina Williamsa do kin trafiło kilka filmów z udziałem aktora. Pierwszym z nich była świąteczna komedia "A Merry Friggin' Christmas", której premierę zaplanowano na 7 listopada 2014. Ostatniego Bożego Narodzenia z Robinem Williamsem nie dane było spędzić polskiej widowni, czarna komedia w reżyserii Tristrama Shapeero spotkała się bowiem z negatywną reakcją krytyki i film w ogóle nie trafił na nasze ekrany.materiały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?