Reklama

Reklama

Richard Roat nie żyje. Wystąpił w ponad 130 produkcjach!

Richard Roat zmarł 5 sierpnia 2022 roku, ale informacja o jego odejściu przedostała się do opinii publicznej dopiero teraz. Znany aktor wystąpił w przeszło 130 produkcjach filmowych i telewizyjnych. Miał 89 lat.

Richard Roat, który występował w filmach, serialach, a także na Broadwayu, zmarł w Orange County w Kalifornii, mając 89 lat. 

Wystąpił w wielu popularnych także w Polsce produkcjach, takich jak: "Dynastia", "Dallas", "Przyjaciele" czy "Kroniki Seinfelda". W USA widzowie doskonale pamiętają jego role w "Złotkach" "The Doctors".

"Jego największą miłością była rodzina, z którą dzielił się swoim niesamowitym poczuciem humoru, inteligencją i niezrównaną radością życia" - czytamy w nekrologu. 

Gwiazdor przez 40 lat był mężem Kathy. Przyczyna jego śmierci nie została podana do wiadomości publicznej. 

Reklama

Richard Roat: Kariera i najważniejsze role

Richard Roat urodził się w 1933 roku w Hartford w (st. Connecticut, USA). Zadebiutował w 1962 roku w serialu "Car 54, Where Are You?". 

Przełomem w jego karierze była rola doktora Jerry'ego Chandlera w serialu "The Doctors". Roat wystąpił w 172 odcinkach.  

W swojej wieloletniej karierze aktor wystąpił w wielu produkcjach. Warto wspomnieć choćby takie tytuł jak: "Columbo", "McMillan i jego żona", "The F.B.I.", "Świat Dzikiego Zachodu", "Prawnicy z Miasta Aniołów", "Słoneczny patrol", "Pokolenia",, "Detektyw w sutannie", "Marilyn i ja", "Złotka", "Dni naszego życia", "Melrose Place", "Pomoc domowa", "Nowe przygody Supermana", "Trzecia planeta od Słońca", "Cybill", "Siódme niebo", a także "Dowody zbrodni".

Ostatni raz pojawił się na ekranie jako Robert w serialu "24 godziny" (2009). 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Richard Roat | Przyjaciele | Dynastia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL