Reklama

Ralph Lauren bohaterem filmu dokumentalnego

W październiku guru amerykańskiej mody Ralph Lauren skończył 80 lat. W parze z tym jubileuszem idzie premiera filmu dokumentalnego "Very Ralph", który ukazuje drogę projektanta na zawodowy szczyt i uchyla rąbka tajemnicy na temat jego życia prywatnego.

W dokumencie ugruntowany zostaje status Ralpha Laurena jako amerykańskiej ikony

Dokument o projektancie został wyprodukowany przez HBO. Reżyserka filmu Susan Lacy ma już na swoim koncie portrety Stevena Spielberga i Jane Fondy. Film powstał przy współpracy z Laurenem, jednakże nie ingerował on w pracę Lacy. Produkcja ukazuje czołowego amerykańskiego projektanta w wielu ujęciach.

Reklama

Twórcy dokumentu przeprowadzili rozmowy z jego rodziną, przyjaciółmi i osobami branży mody - są wśród nich Calvin Klein, Donna Karan, a także nieżyjący już Karl Lagerfeld. Głos zabrały również nietuzinkowe w tym gronie postaci - Hillary Clinton, Woody Allen i Kanye West. Wywiady przeplatają archiwalne zdjęcia i nagrania. Kulminacyjnym punktem w filmie jest pokaz mody z sierpnia 2018 r., zorganizowany w Central Parku z okazji 50. urodzin marki Ralph Lauren.

W ponad półtoragodzinnym filmie nie znajdziemy informacji, które wstrząsnęłyby wizerunkiem projektanta. Reżyserka ciepło odnosi się do Laurena i ugruntowuje jego status jako amerykańskiej ikony. Dokument dotyka kilku ciekawych faktów z życia artysty: urodził się jako Ralph Lifshitz, wychował się w nowojorskim Bronksie jako syn żydowskich imigrantów; zaczynał od sprzedaży krawatów na Manhattanie w firmie Brooks Brothers; na początku lat 70. jego firma otarła się o bankructwo.

Uroczysta premiera filmu odbyła się w nowojorskim Metropolitan Museum of Art. 


PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ralph Lauren

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje