Reklama

Rafał Zawierucha popłynął w rejs po greckich wyspach

Ostatnie dni lata Rafał Zawierucha wykorzystał na podróż do Grecji. Nie wyleguje się jednak na plaży, ale pływa jachtem po tamtejszych wyspach. Odwiedził Zakynthos i Kefalonię, a teraz zmierza w kierunku Itaki, rodzinnej wyspy Odyseusza.

Najpierw Rafał Zawierucha pokazał swoim fanom zdjęcie z lotniska w Gdańsku, skąd wylatywał do Grecji. Kolejny post na Instagramie zamieścił już z jachtu, którym wyruszył w rejs po greckich wyspach. "Morze, Grecja, słońce - szczęście - wysyłam wam moc słońca - uśmiech i energię do realizowania waszych marzeń! Ja swoje właśnie spełniam!!! Wierzę, że to początek nowej przygody" - napisał w poście. W fotograficznej relacji, która towarzyszyła tym słowom, nie zabrakło zdjęć Zawieruchy za sterami jachtu.

Później odezwał się swoich fanów podczas pobytu na Kefalonii. "Takie dwa dni - No cóż - kolejny nudny dzień za mną - i jeszcze nudniejszy przede mną! Wszystkim, którzy narzekają ślę moc energii! Właśnie stąd - z Kefalonii - a już za chwilę - Itaka - wyspa Odyseusza - może uda się zobaczyć Nimfy, a przede wszystkim złożyć ukłon Homerowi! A zatem - W drogę!".

Na pewno w czasie swoje podróży nie uświadczył komarów. Jak zauważył, Grecja jest wolna od tych owadów. Musiał jednak stawił czoła innemu wyzwaniu - przy miasteczku portowym Poros na Kefalonii jego łódź została zniesiona na mieliznę. Na szczęście udało mu się ją stamtąd ściągnąć.

Reklama


Itaka, dokąd zmierza Zawierucha, to niewielka wyspa w archipelagu Wysp Jońskich. Rozsławił ją Homer w swojej "Odysei". Główny bohater tego eposu, Odyseusz, w drodze powrotnej do swojej rodzinnej Itaki przeżył wiele przygód. Wyspa słynie też z malutkich zatoczek i zacisznych plaż. Zwiedzić tam można m.in. Grotę Nimf, gdzie Odyseusz miał ukryć skrzynię pełną skarbów.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rafał Zawierucha

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje