Reklama

Rafał Cieszyński: Jak Maverick z "Top Gun"

Rafał Cieszyński podzielił się z fanami opowieścią o swojej wielkiej fascynacji z czasów młodzieńczych. Był nim film "Top Gun". Na miarę możliwości, jakie oferowała komunistyczna Polska lat 80., aktor robił, co mógł, by choć odrobinę poczuć się jak niezapomniany Maverick, grany przez Toma Cruise'a.

Prawie jak Tom Cruise?

"Jest rok 1986, mój kolega Jacek Janiszewski odpala magnetowid (jeden z pierwszych w Rypinie) i... widzimy pierwsze sceny z 'Top Gun'!!! Mój świat się zmienia! Olśnienie jest tak wielkie, że od razu po filmie chcę zostać pilotem myśliwca, posiadaczem awiatorów i skórzanej kurtki z naszywkami, ścigać się motocyklem na pasie startowym i ciąć w siatę na plaży" - tak Rafał Cieszyński wspomina na Instagramie narodziny swojej fascynacji "Top Gunem".

Reklama

"Realia w komunistycznej Polsce lat 80-tych były jednak trochę inne. Kurtkę, dzięki poświęceniu mojej mamy, miałem, ale zrobioną z jej płaszcza, naszywki od kolegi, który miał rodzinę w Ameryce, do szkoły lotniczej nie zdawałem, bo wymiotowałem na karuzeli dla 5-latków, a przy motocyklu mogłem sobie co najwyżej stanąć... I tak też zrobiłem i to w Bydgoszczy, która była dla mnie, chłopaka z Rypina, jak mała Ameryka" - opowiada dalej Cieszyński. Na koniec swojego postu pozdrowił wszystkich z małych miasteczek, którzy marzą o lataniu.

Jego post, jakżeby inaczej, ilustruje zdjęcie Rafała stojącego przy "ścigaczu", wykonane przed laty w Bydgoszczy.

Rafał Cieszyński zapewne czeka z zapartym tchem na to, kiedy do kin wejdzie druga część filmu o szkole lotniczej i przygodach pilotów marynarki wojennej. Premiera "Top Gun: Maverick" planowana jest na 2 lipca 2021 r. Ten termin był już kilkukrotnie przekładany z powodu pandemii koronawirusa.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rafał Cieszyński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje