Reklama

Producenci filmu Polańskiego: "Oficer i szpieg" pozostaje w konkursie w Wenecji

Sprawa polemiki wokół Romana Polańskiego, którego film "Oficer i szpieg" ("J'accuse") bierze udział w konkursie na festiwalu w Wenecji, jest zamknięta - ogłosili w czwartek, 29 sierpnia, jego producenci. Postanowili, że film nie zostanie wycofany.

Główne role w filmie Romana Polańskiego "Oficer i szpieg" grają Jean Dujardin i Louis Garrel

Kontrowersje wokół reżysera zdominowały w środę, 28 sierpnia, pierwszy dzień 76. edycji imprezy.

Reklama

Na weneckim Lido ogłoszono, że Polańskiego w związku z ciążącym na nim wyrokiem w USA za gwałt na nieletniej i groźbą ekstradycji nie będzie na festiwalu, lecz połączy się z uczestnikami uroczystej projekcji w piątek przez komunikator wideo.

Polemikę wywołała na konferencji prasowej przed inauguracją festiwalu przewodnicząca głównego jury argentyńska reżyser Lucrecia Martel, która powiedziała, że nie będzie na galowym pokazie filmu Polańskiego.

"Bym nie musiała wstać i klaskać" - wyjaśniła. Uznano to za krytykę dopuszczenia jego filmu do konkursu.

Kilka godzin później Martel oświadczyła, że w niektórych medialnych relacjach jej słowa zostały "źle zrozumiane".

"Ponieważ nie oddzielam dzieła od jego autora i odnalazłam wiele człowieczeństwa w poprzednich filmach Polańskiego, w żadnym razie nie jestem przeciwna obecności jego filmu w konkursie" - wyjaśniła reżyser w wydanej nocie.

"Nie mam żadnych uprzedzeń wobec filmu i obejrzę go w taki sam sposób, jak inne konkursowe filmy. Gdybym miała uprzedzenia, zrezygnowałabym z funkcji przewodniczącej jury" - dodała.

Polańskiego bronił zaś dyrektor festiwalu Alberto Barbera, mówiąc, że jest on jednym z największych mistrzów kina europejskiego.

Media podały, że producenci w związku z tą polemiką rozważali wycofanie filmu z weneckiego festiwalu.

W czwartek francuscy i włoscy producenci ogłosili: "W imieniu całej ekipy producenckiej przyjmujemy przeprosiny przewodniczącej jury Lucrecii Martel. W przekonaniu, że utrzyma się spokój w ocenie filmu 'Oficer i szpieg' Romana Polańskiego, pozostaje on w konkursie 76. festiwalu w Wenecji".

Film Polańskiego ze zdjęciami Pawła Edelmana został uznany za jedno z najważniejszych wydarzeń w tym roku na Lido. Jest to dramat historyczny przedstawiający historię francuskiego kapitana Alfreda Dreyfusa, który został niesłusznie oskarżony o zdradę stanu i skazany na dożywotnie więzienie.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Roman Polański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje