Reklama

Reklama

​Powstanie kolejna część kultowego "Martwego zła"

W 1981 roku nikomu nieznany filmowiec Sam Raimi nakręcił niskobudżetowy film "Martwe zło" i otworzył nowy rozdział w historii horroru. W kolejnych latach Raimi zrealizował dwie jego kontynuacje, a w 2013 roku pojawił się remake. Potem był jeszcze serial "Ash kontra martwe zło", a teraz nadchodzi czas dawno zapowiadanej kontynuacji serii. Film "Evil Dead Rise" wyreżyseruje Lee Cronin, twórca filmu "Impostor".

Bruce Campbell tym razem będzie jedynie producentem

"Martwe zło" Sama Raimiego opowiada historię grupy młodych ludzi, którzy wyruszają na odpoczynek do położonej w samym środku lasu drewnianej chatki. Na miejscu nieświadomie budzą do życia demony, które wkrótce zaczynają ich osaczać. Dla Sama Raimiego ten horror był początkiem pełnej sukcesów kariery - wyreżyserował m.in. trzy filmy z serii "Spider-Man" z Tobeyem Maguirem. A występujący w roli głównej w filmie "Martwe zło" Bruce Campbell cieszy się popularnością wśród fanów do dzisiaj.

Sam Raimi, który zajęty jest obecnie kręceniem marvelowskiego filmu "Doctor Strange in the Multiverse of Madness", oraz Bruce Campbell pełnić będą funkcję producentów wykonawczych filmu "Evil Dead Rise". Razem z nimi film wyprodukuje Robert Tapert, czyli producent oryginalnego "Martwego zła". Reżyserią filmu zajmie się irlandzki filmowiec Lee Cronin, który debiutował w 2019 roku horrorem "Impostor". On zajmie się też napisaniem scenariusza.

Reklama

Zdjęcia do "Evil Dead Rise" mają ruszyć w Nowej Zelandii już w czerwcu. Film będzie miał swoją premierę na platformie streamingowej HBO Max. Na razie nie wiadomo, czy trafi także na ekrany kin. Bohaterkami filmu będą dwie siostry, które zostaną zmuszone do tego, by stawić czoła demonom. Akcja "Evil Dead Rise" przeniesie się z lasu do miasta. W rolach głównych wystąpią Alyssa Sutherland ("Wikingowie") oraz Lily Sullivan ("Piknik pod Wiszącą Skałą").

"Cieszę się, że po czterdziestu latach 'Martwe zło' wraca do domu, jakim jest studio New Line. Historia tego pionierskiego, jeśli chodzi o horror, studia mówi sama za siebie" - powiedział Sam Raimi. "Równie mocno cieszę się ze współpracy z Lee Croninem, który posiada dar opowiadania historii, co czyni go idealnym twórcą do kontynuowania niezniszczalnej spuścizny serii" - dodał Bruce Campbell.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Martwe zło

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje