Reklama

Reklama

Polski dokument na skróconej liście oscarowej!

Polski film "Więzi" Zofii Kowalewskiej znalazł się na tak zwanej skróconej liście dokumentów krótkometrażowych, które mają szansę na nominację do przyszłorocznych Oscarów.

Kadr z filmu "Więzi", reż. Zofia Kowalewska / fot. Studio Munka-SFP

"Więzi" Zofii Kowalewskiej jako jedyny polski krótkometrażowy film dokumentalny znalazł się na tegorocznej shortliście do Oscara. Tytuł jest jednym z 10 kandydatów wyłonionych z 61 zakwalifikowanych w tym roku w kategorii dokumentów krótkometrażowych. Nominacje otrzyma pięć z 10 filmów, które znalazły się na liście.

Producentem filmu jest Studio Munka działające przy Stowarzyszeniu Filmowców Polskich.

"To ogromne wyróżnienie. Jestem bardzo szczęśliwa i poruszona. Kłaniam się nisko moim dziadkom, którzy z zaufaniem, odwagą i otwartością podzielili się ze mną swoją historią. Dziękuję ekipie oraz wszystkim, którzy przyczynili się do powstania filmu. To jest nasz wspólny sukces" - mówiła tuż po ogłoszeniu shortlisty Zofia Kowalewska.

Reklama

Kwalifikację oscarową zapewnił "Więziom" Srebrny Smok, którym nagrodzono film w czerwcu 2016 podczas 56. Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Jury uznało dokument za ciepły i pełen humoru film, wzruszającą i precyzyjnie zrealizowaną refleksję na temat miłości, przywiązania i przebaczenia. Warto dodać, że w Krakowie film miał swoją światową premierę.

"Więzi" to prawdziwy debiut. Pracę nad dokument Zofia Kowalewska rozpoczęła jeszcze w klasie maturalnej. Film opowiada historię jej dziadków - Barbary i Zdzisława, którzy są małżeństwem z 45-letnim stażem. Osiem lat temu Zdzisław zostawił Barbarę i zamieszkał z kochanką. Zdecydował się jednak wrócić do żony. Barbara przyjęła go z powrotem. Powrót do wspólnego życia w jednym mieszkaniu okazuje się jednak dla małżeństwa trudny. Zdzisław proponuje zorganizowanie jubileuszu ich związku...

Dotychczas pokazywany był na ośmiu festiwalach, a z trzech wyjechał z nagrodami jury. Poza wspominanym już 56. KFF, "Więzi" nagrodzono także Jantarem za najlepszy krótkometrażowy dokument podczas 35. Festiwalu "Młodzi i Film" w Koszalinie, a z Wrocławia wyjechał z trzecią nagrodą w Konkursie Polskim podczas 16. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty. Z kolei publiczność nagrodziła film w Opolu podczas Opolskich Lam oraz w Świdnicy na festiwalu "Okiem Młodych".

Ceremonia wręczenia Oscarów odbędzie się 26 lutego. Nominacje poznamy 24 stycznia. Przypomnijmy, że polskim kandydatem do Oscara w kategorii  "najlepszy film nieanglojęzyczny" jest film "Powidoki" Andrzeja Wajdy. Obraz wejdzie do kin dopiero w styczniu.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Studio Munka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje