Reklama

Reklama

Pogrzeb dokumentalisty Pawła Kędzierskiego 30 stycznia

Pogrzeb dokumentalisty Paweł Kędzierskiego odbędzie się 30 stycznia na Cmentarzu Północnym w Warszawie - podał w środę, 23 stycznia, Polski Instytut Sztuki Filmowej. Artysta zmarł dwa dni wcześniej.

Pogrzeb dokumentalisty Paweł Kędzierskiego odbędzie się 30 stycznia na Cmentarzu Północnym w Warszawie - podał w środę, 23 stycznia, Polski Instytut Sztuki Filmowej. Artysta zmarł dwa dni wcześniej.
Paweł Kędzierski zostanie pochowany na Cmentarzu Północnym w Warszawie /Michał Woźniak /East News

Paweł Kędzierski był twórcą około 30 krótkich i kilku pełnometrażowych filmów dokumentalnych, związany był wiele lat z WFD (obecnie: WFDiF) w Warszawie. Jest współzałożycielem Studia Filmowego Kronika.

Urodził się 2 lipca 1946 r. w Warszawie. Studiował polonistykę na UW, w 1971 r. ukończył Wydział Reżyserii łódzkiej PWSFTviT, gdzie uczył się od klasyków polskiego dokumentu Jerzego Bossaka i Kazimierza Karabasza. Na początku swojej pracy zawodowej zrealizował trzy dokumenty dla Telewizji Polskiej: "Widziane z dołu" (1971, z Marcelem Łozińskim), "Bezdroże" (1972) i "Puste krzesła" (1972, dwa ostatnie z Radosławem Piwowarskim). W 1973 r. związał się z Wytwórnią Filmów Dokumentalnych (obecnie: Wytwórnią Filmów Dokumentalnych i Fabularnych).

Reklama

"Należę do 'pokolenia ’68', Marzec przeżyłem na studiach i w Warszawie, i w Łodzi. Wszyscy chcieliśmy coś przekazać z tamtych czasów. Gdy tylko pojawiła się możliwość zrobienia pierwszego filmu po przyjęciu nas, Marcela Łozińskiego i mnie do WFD, postanowiliśmy, że nakręcimy go wspólnie, i że będzie to film o Marcu" - zacytowało Kędzierskiego Stowarzyszenie Filmowców Polskich na swojej stronie internetowej.

"Ujęcie tematu wprost nie przeszłoby przez cenzurę, więc w filmie 'Happy End' (1973) pokazaliśmy typowo 'Marcową' sytuację: wyrzucanie z pracy młodego inżyniera na zebraniu partyjnym - rozwijał myśl reżyser. Jednym z operatorów 'Happy Endu' był Stanisław Niedbalski, a film montowała Lidia Zonn. Współpraca z nimi to jak drugi fakultet, spotkanie z czystą sztuką i bezinteresownością - wspominał Kędzierski.

W WFD Kędzierski zrealizował "Dzień Dziecka" (1981), za który otrzymał Nagrodę Główną na MFF Krótkometrażowych w Oberhausen. Był również współtwórcą pełnometrażowego dokumentu WFD "Robotnicy 1971: Nic o nas bez nas" (1972, reż. Krzysztof Kieślowski, Tomasz Zygadło). Jednak jak podaje SFP, "film (...) został odrzucony z przyczyn politycznych". "Na zmiany cenzorskie, z którymi wyemitowała go telewizja Polska pt. 'Gospodarze', nie godziliśmy się. Wycofaliśmy nazwiska" - podkreślał dokumentalista.

W latach 70. był członkiem Zespołu Filmowego "X", w którym zrealizował m.in. film "Trochę wielkiej miłości" (1976) oraz razem z Agnieszką Holland i Jerzym Domaradzkim "Zdjęcia próbne" (1976). W 1990 r. został współzałożycielem Studia Filmowego Kronika, w ramach którego przez wiele lat funkcjonowała Polska Kronika Filmowa. Był współreżyserem filmów "Wybór Polski" (1991), "Jaka Polska" i reżyserem "Wybory 89" (1990) oraz "Zdarzyło się tylko w Polsce" (2011).

Za fabularyzowany dokument "My Cichociemni. Głosy żyjących" (2008) otrzymał Złotą Szablę na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Historycznych i Wojskowych w Warszawie oraz Platinum Remi na Worldfest Independent Film Festival w Houston.

Paweł Kędzierski zasiadał w Zarządzie Głównym SFP i przewodniczył Sekcji Filmu Dokumentalnego. Od momentu powstania Studia Munka pracował w Radzie Programowej "Pierwszego Dokumentu". Jest laureatem Nagrody Stowarzyszenia Filmowców Polskich za wybitne osiągnięcia artystyczne i wkład w rozwój polskiej kinematografii.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Paweł Kędzierski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy