Reklama

Reklama

Pogrzeb Bohdana Smolenia

W podpoznańskim Przeźmierowie miał miejsce pogrzeb Bohdana Smolenia, aktora i artysty kabaretowego, który zmarł w czwartek, 15 grudnia. Uroczystości żałobne odbyły się w kaplicy na cmentarzu pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego. W pochówku wzięli udział jedynie najbliższa rodzina i przyjaciele artysty.

Przyjaciele i rodzina pożegnali Bohdania Smolenia

Bohdan Smoleń - choć był zadeklarowanym ateistą - został pochowany w rodzinnym grobowcu, w którym spoczywają jego żona Teresa i syn Piotr, którzy niemal 30 lat temu popełnili samobójstwo - w 1988 roku artysta stracił dziecko, niecały rok później żonę. Został wówczas sam z dwójką pozostałych synów.

Bohdan Smoleń urodził się 9 czerwca 1947 roku w Bielsku-Białej. Był dyplomowanym zootechnikiem - w 1975 roku ukończył studia kierunkowe na Akademii Rolniczej w Krakowie. Zanim związał się z poznańskim kabaretem Tey, przez kilka lat występował w krakowskim kabarecie Pod Budą, z którym triumfował w 1972 roku, jako zdobywca głównej nagrody na koszalińskiej Famie. Już wówczas dał się poznać jako artysta o wielkiej umiejętności rozśmieszania publiczności.

Reklama

Lata występów w duecie z Zenonem Laskowikiem to okres największej popularności Smolenia i corocznych kabaretonów na festiwalu w Opolu, które rozsławiły skecze, takie jak: "Pelagia", "Ani me, ani be, ani kukuryku", "Maluch", "Polska w kryzysie", "Z tyłu sklepu" czy "Aaa tam, cicho być!". Ten ostatni przyniósł Smoleniowi nagrodę główną w Opolu w 1983 roku i odgórny zakaz wykonywania zawodu, nałożony przez kierownika Wydziału Kultury KC PZPR.

Swoją przygodę z kinem Smoleń rozpoczął od filmowej roli "fachowca" w komedii "Filip z konopi" Józefa Gębskiego (1981). Później zagrał jeszcze w kilku filmach, pojawiając się jako pan Stasio w "Kochankach mojej mamy" Radosława Piwowarskiego, z Krystyną Jandą (1985), Komol w "Cesarskim cięciu" Stanisława Moszuka (1987), kierowca Jarząbek i gubernator Manuel Karmello de Bazar w słynnym filmie dla dzieci "Pan Kleks w kosmosie" Krzysztofa Gradowskiego, z Piotrem Fronczewskim, Henrykiem Bistą i Marylą Rodowicz (1988) oraz ojciec "Borsuka" w filmie dla młodzieży "To my" Waldemara Szarka (2000).

W 1999 roku związał się na prawie dziesięć lat z serialem komediowym "Świat według Kiepskich", gdzie kreował charakterystyczną rolę listonosza Edzia. Poza tym pojawił się gościnnie na planie sitcomów: "13 posterunek" i "Niania".

Po stracie żony i jednego z synów Bohdan Smoleń przestał publicznie występować. Swoje losy związał następnie Wielkopolską. Pod koniec życia mieszkał w jednej z tamtejszych wsi, hodował kuce szkockie i prowadził założoną przez siebie Fundację Stworzenia Pana Smolenia, zajmującą się hipoterapią dla osób niepełnosprawnych. O utracie najbliższych, własnej chorobie, ale także - najlepszych wspomnieniach z dzieciństwa Smoleń opowiedział w wydanej w 2011 r. książce Anny Karoliny Kłys - "Niestety wszyscy się znamy".

Od kilku lat chorował. Na początku tego roku Fundacja Stworzenia Pana Smolenia informowała, że aktor jest sparaliżowany i potrzebuje intensywnej terapii neurologopedycznej. Fundacja zbierała pieniądze na jego leczenie.

W 2009 r. z rąk ówczesnego ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego Smoleń odebrał srebrny medal Gloria Artis. Był także laureatem orderu Ecce Homo roku 2012, przyznawanego tym, którzy swoją działalnością dowodzą prawdziwości słów: "Człowiek - to brzmi dumnie". Na początku tego roku wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński przyznał Bohdanowi Smoleniowi Nagrodę Specjalną "w uznaniu nieocenionych zasług dla kultury polskiej, zwłaszcza sztuki kabaretowej". Wręczono ją 29 lutego podczas koncertu w warszawskim Teatrze Kamienica, z którego dochód był przeznaczony na terapię artysty.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Bohdan Smoleń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy