Reklama

Reklama

Podwójny "Zmierzch" w 3D?

Dwie informacje dla fanów sagi Stephanie Meyer. Wytwórnia Summit Entertainment planuje rozbić ekranizację ostatniej książki serii "Przed świtem" - na dwa osobne filmy. Trwają też przymiarki do produkcji tych obrazów w formacie 3D.

Oficjalne decyzje powinny zapaść do końca lutego.

Plusy wprowadzenia filmu (-ów) do kin w 3D są oczywiste, wystarczy zerknąć na wyniki box-office'u. Trójwymiarowa produkcja Warner Bros "Podróż do wnętrza ziemi" zarobiła dwa lata temu aż 237 milionów dolarów, głównie z powodu zachęcającego z plakatu znaczka "3D".

O tym, że więcej można zyskać, niż stracić na dystrybucji filmu w 3D świadczą ostatnie decyzje amerykańskich wytwórni: najnowsze produkcje Warner Bros ("Starcie tytanów"), Screen Gems ("Priest") i MGM ("Cabin in the Woods") trafią do kin w 3D.

Reklama

Specjaliści przewidują, że trójwymiarowe przygody Edwarda, Belli i Jacoba mogłyby przynieść więcej zysku, niż rekordowy "Avatar" Jamesa Camerona. Jak zarobić jeszcze więcej? Nakręcić dwa filmy zamiast jednego. Dlatego prowadzący bloga "Risky Buisness" Jay A. Fernandez nie ma wątpliwości, że Summit Entertainment zdecyduje się zarówno na wariant 3D, jak i zaakceptuje pomysł rozbicia finałowego filmu na dwa obrazy.

Do tej pory zrealizowano dwa filmu serii "Zmierzch". Pierwszy zrealizowała Catherine Hardwicke, "Księżyc w nowiu" wyreżyserował Chris Weitz. Za trzecią część - "Zaćmienie" - odpowiedzialny będzie hiszpański twórca David Slade ("Pułapka", "30 dni i nocy"). Premiera "Zaćmienia" przewidywana jest na 30 czerwca 2010.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Zmierzch | Stephanie Meyer | filmy | Summit

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy