Reklama

Reklama

"Pitbull. Nowe porządki": W tym filmie występują prawdziwi gangsterzy

Nowy obraz Patryka Vegi "Pitbull. Nowe porządki" to pierwszy polski film, który tak odważnie pokazuje świat polskich przestępców.

Nowy obraz Patryka Vegi "Pitbull. Nowe porządki" to pierwszy polski film, który tak odważnie pokazuje świat polskich przestępców.
Bogusław Linda (L) w filmie "Pitbull. Nowe porządki" /materiały dystrybutora

Po raz pierwszy widz ma możliwość spojrzenia z perspektywy gangstera.

"Do tej pory w polskim kinie przestępczość była ukazywana z punktu widzenia policjantów, poprzez ich optykę"- mówi reżyser Patryk Vega.

"Tutaj wchodzimy w świat gangsterów równie mocno jak w świat policyjny. Dotarcie do gangsterów, którzy popełnili w życiu ciężkie przestępstwa, przebywają na wolności i zechcieliby porozmawiać, było wyzwaniem, ale mam poczucie, że dzięki temu udało się nam w wiarygodny sposób pokazać tę drugą, ciemną stronę. W filmie występują zarówno prawdziwi policjanci, jak i autentyczni gangsterzy. Wśród tych ostatnich są nawet tacy, którzy na planie nosili bransoletki dozoru elektronicznego" - dodaje Vega.

"Będzie zabójstwo. I ja w nim będę brał udział. A mówię ci to tylko dlatego, że mi tego nie udowodnisz". Tymi słowami Bogusław Linda, w roli gangstera złamanego przeszłością, powraca na wielki ekran. W filmie Patryka Vegi "Pitbull. Nowe porządki" rzuca wyzwanie niepokornemu policjantowi o pseudonimie Majami z mokotowskiej komendy. Gdy Majami zaczyna rozpracowywać grupę  gangsterów, jego droga przecina się z losami bohaterów dawnego "Pitbulla" - Gebelsem, Igorem i Barszczykiem. Okazuje się, że sekcja zabójstw z Pałacu Mostowskich rozpracowuje grupę mokotowską do tematu gangu "obcinaczy palców", odpowiedzialnego za serię porwań i zabójstw. Policjanci z obydwu komend zaczynają rozumieć, że mają do czynienia z najsilniejszą organizacją przestępczą w Polsce i jeśli chcą ją rozbić, muszą ze sobą współpracować.   

Reklama

Poza Bogusławem Lindą, którego zobaczymy w roli równie mocnej jak postać Franza Maurera z "Psów", wraz z filmem powraca znany fanom "Pitbulla" Gebels (Andrzej Grabowski), Igor (Paweł Królikowski) i Barszczyk (Michał Kula), a także znani z serialu "Służby specjalne" - Krzysztof Czeczot oraz Tomasz Oświeciński.

W zaskakujące kreacje postaci kobiecych wcieliły się: Maja Ostaszewska, Agnieszka Dygant, Anna Mucha, Beata Kawka, Anna Karczmarczyk oraz Julia Pogrebińska. W roli Majami widzowie zobaczą debiutującego na wielkim ekranie Piotra Stramowskiego.

"Pitbull. Nowe porządki" w kinach od 22 stycznia.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Pitbull. Nowe porządki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL