Reklama

"Piotruś i wilk" dla niewidomych

Około 20 osób niewidomych i niedowidzących uczestniczyło w piątek w Białymstoku w seansie filmu animowanego "Piotruś i wilk" w wersji z audiodeskrypcją.

Poprzez zestawy słuchawkowe słyszeli lektorski opis tego, co dzieje się na ekranie.

Reklama

Seans nagrodzonego Oskarem filmu zorganizowano w kinie "Forum" przy Białostockim Ośrodku Kultury. Jego współorganizatorem była Fundacja Audiodeskrypcja, powołana niedawno do życia, która chce tę technikę promować i na stałe wprowadzić do polskich kin, teatrów czy muzeów.

"Było nieźle" - ocenił seans Tomasz Strzymiński, jeden z pomysłodawców i założycieli fundacji.

W jego ocenie, jeśli chodzi o techniczną stronę przedsięwzięcia, lepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie w przyszłości słuchawek z łącznością radiową a nie na podczerwień, która daje więcej zakłóceń.

Przyznał, że w sali nie było zbyt wielu oglądających (wraz z opiekunami osób niewidomych i innymi osobami, ok. czterdziestu).

Dlatego fundacja za jeden z głównych celów swego działania stawia dalsze upowszechnienie audiodeskrypcji a także dążenie do takiego wyposażenia kin, by osoby z niej korzystające mogły przyjść na seans o dowolnej godzinie.

Aby tak się stało, placówki kultury muszą mieć odpowiednie wyposażenie: słuchawki, ale także ścieżki lektorskie opisów przygotowanych specjalnie dla osób niewidomych.

W piątek opisy były odczytywane przez lektora na żywo. W sobotę zaplanowano kolejny seans z audiodeskrypcją w kinie "Forum", tym razem filmu "Sztuczki". Swoim patronatem akcję objął prezydent Białegostoku.

Audiodeskrypcja pozwala opisać to, co dzieje się na ekranie czy scenie między dialogami: plan, kolory, wygląd bohaterów czy ich reakcje. W ten sposób osoby niewidzące mają pełniejszy odbiór

twórczości artystycznej.

Pierwsze poważne próby z audiodeskrypcją odbyły się w Białymstoku w 2006 roku, gdy z inicjatywy Strzymińskiego miejscowe kino "Pokój" zaczęło organizować seanse filmowe z audiodeskrypcją.

Potem miała miejsce pierwsza próba ze spektaklem teatralnym w Białostockim Teatrze Lalek, a także prezentacje filmów z audiodeskrypcją w innych miastach (m.in. na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni).

Niedawno spektakle z audiodeskrypcją wprowadził Teatr Praski w Warszawie.

W Białymstoku stałym miejscem seansów z audiodeskrypcją ma być obecnie kino "Forum". Powstający w mieście nowy gmach Opery i Filharmonii Podlaskiej ma być od razu przystosowany do tej techniki. Będzie tam kabina do audiodeskrypcji i specjalnie na ten cel przeznaczony zakres częstotliwości do nadajników

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Piotruś i wilk | forum | Białystok | wilk | Piotruś | Wilk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje