Reklama

Reklama

Pierwszy film w kosmosie: Rosjanie czy Tom Cruise?

W ubiegłym roku Tom Cruise zapowiedział, że jako pierwszy zagra w filmie realizowanym w kosmosie. Tymczasem mogą go ubiec Rosjanie. Jedna z najpopularniejszych w Rosji aktorek, Julia Peresild oraz reżyser Klim Szypienko 5 października wyruszą na Międzynarodową Stację Kosmiczną, by kręcić tam zdjęcia do filmu fabularnego – poinformowała rosyjska agencja kosmiczna Roskosmos.

Tom Cruise

Zarówno Peresild, jak i Szypienko musieli przejść proces medycznej i artystycznej selekcji. Nie później niż 1 czerwca rozpoczną specjalnie szkolenie. Będą m.in. ćwiczyć skoki spadochronowe i loty w warunkach bez grawitacji. Na Międzynarodową Stację Kosmiczną 5 października zabierze ich statek Sojuz MS-19.

Film pod roboczym tytułem "Wyzwanie" skupi się na losach lekarki, która zostaje wysłana na Międzynarodową Stację Kosmiczną, aby przeprowadzić tam operację kosmonauty, który jest zbyt chory, żeby wrócić na Ziemię.

36-letnia Peresild zagrała w kilku wielkich rosyjskich produkcjach, jak "Bitwa o Sewastopol" i "Na końcu świata". Z kolei reżyser Klim Szypienko ma w swoim dorobku m.in. film o radzieckiej stacji kosmicznej "Salut 7".

Poczynaniom Rosjan z pewnością bacznie przyglądać się będzie Tom Cruise. Rok temu ogłoszono, że podjął on współpracę z Elonem Muskiem i NASA, by stworzyć pierwszy w historii film kręcony częściowo w kosmosie. I w tym wypadku miejscem akcji będzie Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy rozpoczną się zdjęcia do tego projektu.

Reklama

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Tom Cruise

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy