Reklama

Petersen zatopi "Posejdona"?

Wolfgang Petersen ("Na linii ognia", "Air Force One") rozważa realizację remake'u legendarnego filmu katastroficznego "Tragedia Posejdona" z 1972 roku. Dla niemieckiego twórcy byłby to kolejny "wodny" projekt, po słynnych obrazach "Okręt" i "Gniew oceanu". Twórca zamierza jednak przyjąć jedynie funkcję producenta widowiska, przekazując pozycję za kamerą innemu reżyserowi.

"Tragedia Posejdona" (oryginalny tytuł: "The Poseidon Adventure") Ronalda Neame'a i Irwina Allena, oparta na powieści Paula Gallico, była wielkim przebojem światowych kin, okraszonym dramatyczną rolą wspaniałego Gene'a Hackmana.

Opowieść o ludziach usiłujących ratować życie podczas katastrofy statku pasażerskiego dała początek szeregowi naśladownictw. Doczekała się także ciągu dalszego w fatalnie przyjętym filmie "Po tragedii Posejdona" ("Beyond the Poseidon Adventure") z 1979 roku. Zagrali tam m.in. Michael Caine, Telly Savalas i Sally Field.

Reklama

"W czasach, gdy dysponujemy niewiarygodnie zaawansowaną technologią efektów wizualnych, ulepszoną jeszcze od chwili powstania Gniewu oceanu, nadszedł czas na remake Posejdona" - stwierdził Petersen, który wyprodukuje film w wytwórni Warner Bros. przy pomocy Mike'a Fleissa ("Teksańska masakra piłą mechaniczną").

"Możemy dzięki tej technice sprawić, że powstanie naprawdę przerażający obraz. A do tego dostarczyć widzom masę zabawy" - dodał Niemiec.

Wolfgang Petersen ukończył już pracę nad postprodukcją swojego najnowszego dzieła - wielkiego kostiumowego widowiska "Troja".

Projekt, w którym mitologicznych greckich herosów: Achillesa, Hektora, Parysa i Odyseusza zagrali Brad Pitt, Eric Bana, Orlando Bloom i Sean Bean, trafi na światowe ekrany już w maju.

Variety
Dowiedz się więcej na temat: Wolfgang Petersen | tragedia | film
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy