Honorowego Cezara za całokształt twórczości otrzyma w tym roku hiszpańska aktorka Penelope Cruz - poinformowała francuska Akademia Sztuki i Techniki Filmowej. Wręczenie statuetki odbędzie się 2 marca w Paryżu na 43. gali rozdania tych nagród.
Penelope Cruz w Royal Albert Hall w Londynie (2017)AFP
"Muza wielkich filmowców. (...) Poruszająca od swojej pierwszej roli kinowej, gdy miała 16 lat, w filmie 'Szynka, szynka', która momentalnie umieściła ją w gronie wielkich aktorek" - tak opisali Cruz organizatorzy gali, nazywając ją ponadto olśniewającą pięknością.
W komunikacie francuskiej Akademii zauważono, że "Penelope Cruz, otwiera się w nowym oknie ma tę umiejętność, by błyszczeć zarówno w międzynarodowych produkcjach, jak i w filmach intymnych".
Zaznaczono ponadto, że współpracowała z wieloma reżyserami, m.in. Ridleyem Scottem, Robem Marshallem czy Sergiem Castellitto.
Z hiszpańskim reżyserem Pedro Almodovarem pracowała przy okazji pięciu filmów: w "Drżącym ciele", "Wszystko o mojej matce", "Przerwanych objęciach", "Przelotnych kochankach" i "Volver".
Urodzona w 1974 roku w podmadryckim Alcobendas Cruz jest znaną na całym świecie aktorką, która występuje w filmach angielsko-, hiszpańsko- i francuskojęzycznych.
Jest laureatką wielu nagród, w tym Złotej Palmy w Cannes dla najlepszej aktorki z 2006 roku za "Volver" i Oscara z 2010 roku za najlepszą rolę drugoplanową w filmie Woody'ego Allena "Vicky Cristina Barcelona".
"Vicky Cristina Barcelona" [trailer]
43. gala wręczenia Cezarów, uważanych za francuski odpowiednik amerykańskich Oscarów, będzie poświęcona zmarłej w lipcu 2017 r. francuskiej aktorce Jeanne Moreau. Wieczór otworzy francuska piosenkarka i aktorka Vanessa Paradis, otwiera się w nowym oknie.W ubiegłym roku honorowego Cezara otrzymał amerykański gwiazdor George Clooney, otwiera się w nowym oknie.
Po raz ostatni oglądaliśmy hiszpańską piękność na ekranach naszych kin za sprawą "Adwokata" (2013) Ridleya Scotta. Panowie mieli nie lada wyzwanie, kto jest piękniejszy: Cameron Diaz czy Penelope Cruz?materiały prasowe
Kolejny film Woodyego Allena nie był już tak udany dla Cruz. Dosyć przeciętni "Zakochani w Rzymie" (2012) nie przeszli bez echa między innymi dzięki jej brawurowej kreacji prostytutki.materiały prasowe
Cruz rzadko pojawia się w superprodukcjach. Jednym z wyjątków od tej reguły była czwarta część "Piratów z Karaibów" o podtytule "Na nieznanych wodach" (2011). Trzeba przyznać, że w obrazie Roba Marshalla stanowiła nie lada wyzwanie dla kapitana Jacka Sparrowa, granego przez Johnny'ego Deppa.
W gwiazdorsko obsadzonym musicalu "Nine - Dziewięć" (2009) Cruz dała pokaz nie tylko swoich umiejętności aktorskich, ale także tanecznych oraz wokalnych.materiały prasowe
Podobnie jak wielu innym aktorkom, także Penelope Cruz Woody Allen przyniósł szczęście. To za rolę rozhisteryzowanej, pięknej, choć nieco szalonej Marii Eleny w jego "Vicky Cristinie Barcelonie" (2008) nagrodzono ją Oscarem. To także na planie tego filmu po raz trzeci (do trzech razy sztuka?) spotkała się z Javierem Bardemem, co skończyło się początkowo romansem, a następnie małżeństwem.
Kolejne spotkanie z Almodovarem i kolejna genialna kreacja. W komediodramacie "Volver" (2006) Cruz zagrała Raimundę, która ma na głowie: dorastającą córkę, siostrę, która twierdzi, że nawiedza ją duch zmarłej matki i męża, a właściwie jego ciało, którego trzeba się jak najszybciej pozbyć.
Penelope szybko jednak otrząsnęła się po tej bolesnej lekcji i... zaczęła grać w coraz lepszych filmach. Thriller "Gothika", kostiumowy "Fanfan Tulipan" czy melodramat "Głowa w chumrach" nie były może światowymi przebojami, ale już role w nich Cruz zapadały w pamięć. Podobnie jak kreacja, którą stworzyła w "Namiętności" (2004), melodramacie Sergio Castellitto.
Ostatnia z niesławnych kreacji pochodziła z melodramatu "Kapitan Corelli", w którym grana przez Cruz Pelagia romansowała z tytułowym bohaterem, w którego wcielał się Nicolas Cage.materiały prasowe
2001 rok w ogóle był niezbyt udany dla ślicznej Penelope, ponieważ trzy zagrane przez nią wówczas kreacje przyniosły jej zbiorową nominację do Złotej Maliny. Jedną z owych ról była wspomniana Sofia w "Vanilla Sky", drugą Mirtha w "Blow", opartej na faktach historii George'a Junga (Johnny Depp), który w latach 80. dorobił się fortuny na handlu narkotykami.
Powrót do europejskiego kina okazał się w miarę udany. W 2001 roku aktorka zagrała wraz z Victorią Abril piekielną i niebiańską agentkę w "Boskich jak diabli" Agustína Díaza Yanesa.materiały prasowe
... oraz "Rączych koniach", westernie Billyego Boba Thorntona, gdzie na planie spotkała się z Mattem Damonem.materiały prasowe
Początkowo aktorka nie umiała jednak skorzystać z otrzymanej szansy. Raczej bez echa przeszły jej role w "Kobiecie na topie" (2000), gdzie wcieliła się w piękną kucharkę...materiały prasowe
Przełomem w karierze Cruz okazało się jednak kolejne artystyczne spotkanie z Pedro Almodovarem, który powierzył jej rolę Rosy w swoim nagrodzonym Oscarem obrazie "Wszystko o mojej matce". Od tamtej pory przed piękną Hiszpanką stały otworem wszystkie drzwi.
Po raz trzeci stanęła przed kamerą Fernando Trueby przy okazji "Dziewczyny marzeń" (1998), opowiadajacej o ekipie filmowej z Hiszpanii, która w 1938 roku przyjeżdża do Berlina, by nakręcić andaluzyjski musical.materiały prasowe
Zanim jednak pojawiła się w "Vanilla Sky", Cruz zaczynała swoją przygodę z amerykańskim kinem od "Krainy Hi-Lo" (1998) Stephena Frearsa, w której na planie spotkała się m.in. z Billym Crudupem (na zdjęciu), Woodym Harrelsonem oraz Patricią Arquette.materiały prasowe
Co ciekawe, zaledwie cztery lat później Cruz powtórzyła graną w "Otwórz oczy" rolę Sofii w hollywoodzkim remake'u produkcji Amenabara. W "Vanilla Sky" Camerona Crowe'a rolę Noriegi przejął z kolei Tom Cruise.materiały prasowe
W 1997 roku artystka zagrała także jedną z głównych ról w thrillerze "Otwórz oczy" Alejandro Amenábara, opowiadajacym o bogatym kobieciarzu (Eduardo Noriego), który zakochuje się w dziewczynie przyjaciela (Cruz), jednak ulega wypadkowi, podczas którego jego twarz zostaje oszpecona.
Cruz wystąpiła też w kolejnym filmie Trueby - "Belle époque". I dzięki temu mogła świętować... Oscara, którego zdobyła ta produkcja w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Jednak to nie współpraca z Truebą ukształtowała ją aktorsko, ale z innym wybitnym hiszpańskim reżyserem, Pedro Almodovarem. Po raz pierwszy piękna Penelope zagrała u niego w "Drżącym ciele" (1998), na planie którego spotkała się ponownie z Bardemem.
Można z pełnym przekonaniem stwierdzić, że Penelope Cruz była skazana na sukces. Już za swoją pierwszą filmową rolę otrzymała nominację do nagrody Goya, czyli hiszpańskiego Oscara. W produkcji "Szynka, szynka" (1992) słynnego Fernando Trueby wcieliła się w rolę Sylvii, a na planie partnerował jej nie kto inny niż Javier Bardem, z którym 18 lat i dwa wspołne filmy później weźmie ślub.
Jest jedną z największych gwiazd współczesnego kina, a zarazem najpiękniejszych kobiet świata. Prywatnie jest szczęśliwą żoną - innego znanego hiszpańskiego aktora, Javiera Bardema i matką dwójki jego dzieci. Z okazji czterdziestych urodzin przypominamy najsłynniejsze ekranowe dokonania Penelope Cruz.