Reklama

Reklama

Paul Walker: Porsche zmarłego aktora wystawione na sprzedaż

Wiadomo, że Walker, niezapomniany odtwórca roli Briana O’Connera w serii filmów „Szybcy i wściekli” był wielkim miłośnikiem motoryzacji i właścicielem ok. 30 ciekawych modeli samochodów. Teraz jeden z nich jest do wylicytowania. Ale tanio nie będzie. Platforma aukcyjna Mecum Auctions, która prowadzi licytację, spodziewa się przychodu w wysokości minimum miliona dolarów (ok. 4 623 675 zł).

Ta kolekcjonerska 911-ka, należąca kiedyś do Walkera, produkowana była tylko przez rok i z taśmy montażowej zjechało łącznie 1580 egzemplarzy. Posiada chromowane wykończenia wokół okien i pierścieni reflektorów, spojler nazywany "kaczym ogonem" ("ducktail"), piękne rozkloszowane nadkola. Sześciocylindrowy silnik o pojemności 2,7 litra wytwarza 210 KM. Niby bez rewelacji, ale samochód waży tylko 900 kg, więc przy tej mocy potrafi na starcie zerwać asfalt. Licznik wskazuje 93 774 przejechanych kilometrów.

Aktor twierdził, że kupił ten samochód w przez Internet i żartował, że musi to być dobry model, ponieważ jest z tego samego rocznika, jak on sam. Auto można będzie wylicytować podczas Tygodnia Samochodowego w Monterey (18-20 sierpnia).

Reklama

Paul Walker: Tragiczna śmierć

Paul Walker zginął 30 listopada 2013 roku w wypadku samochodowym. On i współpracujący z nim Roger Rodas wracali Porsche Carrerą GT z imprezy charytatywnej którą organizacja non-profit Walkera Reach Out Worldwide zorganizowała na rzecz ofiar tajfunu Haiyan. Auto należało do Rodasa i też on je prowadził. W strefie z ograniczeniem prędkości do 72 km/h, pojechał dwa razy szybciej. Auto wpadło w poślizg, uderzyło kolejno w betonową latarnię i dwa drzewa, po czym zapaliło się. Walker i Rodas spłonęli. Dochodzenie policyjne wykazało, że głównymi przyczynami wypadku były: nadmierna prędkość samochodu i wiek opon. 

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Paul Walker

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL