Osiem produkcji walczy o tytuł najlepszego europejskiego filmu sensacyjnego roku
Blisko 50 filmów kina sensacyjnego zostanie pokazanych w Kołobrzegu na organizowanym po raz siódmy międzynarodowym Suspense Film Festival. Pierwsze projekcje i otwarcie festiwalu - w środę. O tytuł najlepszego europejskiego filmu sensacyjnego roku rywalizować będzie osiem produkcji.
Katarzyna Warnke w filmie "Ach śpij kochanie" Kino Światmateriały dystrybutora
Suspense Film Festival w Kołobrzegu rozpocznie się w środę i potrwa do niedzieli. Jak poinformował organizator festiwalu, to jedyne tego typu wydarzenie w Europie, podczas którego pokazywane są "najnowsze i kultowe dzieła gatunku" oraz nagradzane są te "najlepsze".
W siódmej edycji festiwalu widzowie zobaczą blisko 50 filmów, w tym 13 w dwóch głównych konkursach. Pokazy filmowe odbywać się będą w Regionalnym Centrum Kultury i na plażowej scenie.
Międzynarodowe jury wybierze najlepszy europejski film sensacyjny roku spośród ośmiu zgłoszonych do konkursu Suspense Film Competition. O statuetkę Golden Seahorse powalczą filmy z Francji ("Czarna fala", reż. Erick Zonca), Rumunii ("Hawaje", reż. Jesus Del Cerro), Włoch ("Ostatnie prosecco Hrabiego Ancillotto", reż. Antonio Padowan), Norwegii ("Thelma", reż. Joachim Trier), Holandii ("Drugie oblicze", reż. Jan Verheyen), Słowacji ("Granica", reż. Peter Bebjak), Niemiec ("Zemsta Luny", reż. Khaled Kaissar) oraz Polski ("Ach śpij kochanie", reż. Krzysztof Lang).
Natomiast w konkursie Eye on Films Competition o tytuł najlepszego sensacyjnego filmowego debiutu roku rywalizować będzie pięć tytułów: belgijski "Przywilej wątpliwości", szwajcarski "Blue my mind", włoski "Oddech", francuski "Wrogi" oraz polski "Człowiek z magicznym pudełkiem".
Podczas festiwalu odbędzie się także konkurs dla młodych twórców - First Shot. Pokazanych zostanie 11 krótkometrażowych filmów fabularnych. Młodzi filmowcy będą mogli również wziąć udział w bezpłatnych warsztatach tworzenia filmów w technologii 360 stopni.
Na gali otwarcia wręczone zostaną specjalne nagrody aktorskie "Ikony Polskiego Kina". Otrzymają je: Anna Seniuk i Jan Englert. Swoją obecność na festiwalu zapowiedzieli także m.in. Katarzyna Warnke, Dariusz Kordek, Piotr Stramowski, Janusz Zaorski i Krzysztof Lang.
Wieczorne pokazy filmowe na kołobrzeskiej plaży organizowane będą w ramach cyklu "Kino Emocji", natomiast wyróżniony siedmioma nominacjami do Oskara "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" w reżyserii Martina McDonagh’a pokazany zostanie w ramach "Kina Konesera". Planowany jest również specjalny pokaz francuskiego filmu nagrodzonego Złotym Globem 2018 i Złotą Palmą 2017 - "W ułamku sekundy" Fatiha Akina.
Ostatnio aktora możemy oglądać w drugim sezonie serialu TVN "Diagnoza". Dlaczego zgodził się na występ w telewizyjnej produkcji?
- Bo już tęskniłem do pracy z kamerą. Kolejny raz zmusza mnie pani do szczerości, więc się przyznam, że mam niewiele dobrych ofert filmowych. Tylko od czasu do czasu coś dostaję, ale zazwyczaj te role są żenujące. Ostatnia ciekawa propozycja w filmie trafiła mi się prawie dziesięć lat temu, gdy kręciłem "Tatarak" - przyznawał w rozmowie z "Tele Tygodniem".
W "Diagnozie" spotkał się na planie z córką Heleną. - Nigdy nie rozmawiamy w domu o zawodzie. Helena nie pyta mnie o opinię, o to, czy dobrze lub źle gra. Nigdy nie poprosiła mnie nawet, bym obejrzał jej rolę - zastrzega aktor.Tomasz UrbanekEast News
Od końca lat siedemdziesiątych Englert zajmuje się także reżyserią. Wyreżyserował m.in.: "Norę" Ibsena w Teatrze Ochoty; w Teatrze Polskim: "Matkę", "Bezimienne dzieło" i "Onych" Witkacego oraz "Kordiana" Słowackiego; "Zmowę świętoszków" Bułhakowa (1996) w Teatrze Powszechnym; w Teatrze Telewizji, m.in.: "Irydiona" Krasińskiego; "Hamleta" i "Juliusza Cezara" Shakespeare'a; "Dziady" Mickiewicza, "Adwokat i róże" Szaniawskiego.
W 2003 r. objął funkcję dyrektora artystycznego Teatru Narodowego. Jest także wykładowcą warszawskiej Akademii Teatralnej (dawniej PWST). Pełnił w niej funkcję dziekana wydziału aktorskiego (1981-1987) i rektora (1987-1993 i 1996-2002).JACEK DOMINSKI Reporter
Żoną aktora jest młodsza o 25 lat Beata Ścibakówna. Gdy się poznali, on był rektorem i wykładowcą Akademii Teatralnej, ona - jego studentką.
Wcześniej Englert był żonaty z aktorką Barbarą Sołtysik, z którą studiował na jednym roku w warszawskiej PWST. Małżeństwo pary przetrwało 33 lata. Barbara Sołtysik często powtarzała, że Jan Englert jest „zbyt przystojny na męża”.Zenon ZyburtowiczEast News
Do tego, że został aktorem, w dużym stopniu przyczynił się Janusz Morgenstern wybierając go do roli łącznika "Zefira" w "Kanale" Andrzeja Wajdy. Aktor, reżyser, pedagog i dyrektor Teatru Narodowego w Warszawie Jan Englert w piątek, 11 maja, kończy 75 lat.
Popularność przyniosły mu serialowe role. Englert grał m.in. w "Polskich drogach" Janusza Morgensterna (1976), "Nocach i dniach" Jerzego Antczaka (1977), "Lalce" Ryszarda Bera (1977), "Rodzinie Połanieckich" Jana Rybkowskiego (1978), "Matkach, żonach i kochankach" Juliusza Machulskiego (1995).
Englert wcielił się też w Zygmunta, jednego z głównych bohaterów "Kolumbów" Janusza Morgensterna (1970), czteroczęściowej ekranizacji powieści Romana Bratnego o młodych żołnierzach Armii Krajowej walczących w powstaniu warszawskim w 1944 roku oraz Rajmunda Wrotka - operatora Polskiej Kroniki Filmowej, a później reżysera filmów dokumentalnych - w serialu "Dom" Jana Łomnickiego (1980-2000). Dowcipne powiedzonka Mundka bardzo szybko stały się własnością publiczności i weszły do języka potocznego.
Urodził się 11 maja 1943 w Warszawie. Warszawską PWST skończył w 1964 roku. Grał m.in. w przedstawieniach Erwina Axera, Jerzego Kreczmara, Kazimierza Dejmka, Jerzego Grzegorzewskiego, Macieja Prusa, Kazimierza Kutza, Jerzego Jarockiego, Mai Kleczewskiej.
Do jego największych kreacji krytycy teatralni zaliczyli Leona Węgorzewskiego w "Matce" Witkacego (1970), Vatzlava w "Vatzlavie" Sławomira Mrożka (1982), Konrada w "Wyzwoleniu" Stanisława Wyspiańskiego (1982), Gustawa w "Ślubach panieńskich" Aleksandra Fredry (1984), Bartodzieja w "Portrecie" Sławomira Mrożka (1987), Ryszarda III w sztuce Williama Szekspira (1993). Na scenie Teatru Narodowego zagrał Szekspirowskiego Króla Leara (1998), Czechowowskiego Gajewa w "Wiśniowym sadzie" (2000), Fredrowskiego Łatkę w "Dożywociu" (2001).
"Pamiętam, że wszedł rano z nauczycielką do klasy, popatrzył po twarzach i wskazał na mnie. Byłem przekonany, że chodzi o to, że tego dnia zapomniałem kapci dDariusz GórskiFotonova
Podczas sześciu dotychczasowych edycji Suspense Film Festival w Kołobrzegu odbyło się ponad 300 projekcji filmów, a festiwal gościł niemal 250 aktorów i twórców filmowych z Polski i ze świata.