26-letni Bloom zdobył rozgłos rolą elfa Legolasa w filmach "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia" i "Władca Pierścieni: Dwie Wieże" Petera Jacksona.
Gigantyczny sukces "Piratów z Karaibów" sprawił, że młody Brytyjczyk stał się obecnie jedną z "najgorętszych" gwiazd Hollywood.
Bloom spotkał się już raz na planie z Ridley'em Scottem, grając niewielką rolę w widowiskowym "Helikopterze w ogniu".
Pogłoski o zainteresowaniu aktora projektem "Kingdom of Heaven" pojawiły się już kilka tygodni temu. Obecnie informacje na ten temat znalazły swoje potwierdzenie.
Teraz Bloom i reżyser opowiedzą nam wspólnie dzieje skromnego kowala, który zostaje rycerzem, ratuje królestwo przed zagładą i zakochuje się w pięknej księżniczce.
"Kingdom of Heaven" powstanie dla wytwórni 20th Century Fox.
Zanim jednak ujrzymy Orlando Blooma w rynsztunku średniowiecznego wojownika, powróci on do nas raz jeszcze jako Legolas.
1 stycznia 2004 roku odbędzie się bowiem polska premiera kinowej wersji ostatniej odsłony trylogii J.R.R. Tolkiena, czyli filmu "Władca Pierścieni: Powrót Króla".










