Reklama

Reklama

Nowy film Marka Wahlberga nie trafi do kin

Działająca na amerykańskim rynku platforma streamingowa Paramount+ zamierza rzucić rękawicę takim gigantom tej branży, jak Netflix, Disney+ czy HBO Max. Według zapowiedzi jej szefów od 2022 roku co tydzień ma pojawiać się na niej jeden oryginalny film. Pierwszym głośnym tytułem, który zostanie pokazany na platformie Paramount+, będzie wyreżyserowany przez Antoine Fuquę thriller sci-fi "Infinite" z Markiem Wahlbergiem w roli głównej.

Działająca na amerykańskim rynku platforma streamingowa Paramount+ zamierza rzucić rękawicę takim gigantom tej branży, jak Netflix, Disney+ czy HBO Max. Według zapowiedzi jej szefów od 2022 roku co tydzień ma pojawiać się na niej jeden oryginalny film. Pierwszym głośnym tytułem, który zostanie pokazany na platformie Paramount+, będzie wyreżyserowany przez Antoine Fuquę thriller sci-fi "Infinite" z Markiem Wahlbergiem w roli głównej.
Mark Wahlberg /Gregg DeGuire/FilmMagic /Getty Images

Paramount+ to stary/nowy gracz na rynku streamingowym. Do marca tego roku działał jako CBS All Access, a później dokonano jego rebrandingu. Ważną częścią tej platformy mają być filmy fabularne, które stanowić będą jej ekskluzywny kontent. Mowa o głośnych tytułach takich jak "Ciche miejsce 2" czy "Mission: Impossible 7", które mają na nią trafić po zaledwie 45 dniach od kinowej premiery.

Pojawią się tam też filmy, które pierwotnie miały zadebiutować w kinach, ale ostatecznie zdecydowano, że swoją premierę będą miały na platformie Paramount+. Mowa m.in. o kolejnej części "Paranormal Activity" i prequelu "Smętarza dla zwierzaków".

Reklama

O tym, że platforma Paramount+ poważnie traktuje swoje plany, świadczy decyzja o rezygnacji z premiery kinowej filmu "Infinite" i pokazaniu go na streamingu. Bohaterem tej produkcji jest Evan McCauley (w tej roli Mark Wahlberg), którego prześladuje świadomość, że posiada umiejętności, których nigdy się nie uczył i ma wspomnienia o miejscach, w których nigdy nie był. Spotkanie z grupą znaną jako "Infinites" uświadomi mu, że jest to związane z jego poprzednimi wcieleniami. W filmie wystąpili również Chiwetel Ejiofor, Sophie Cookson, Jason Mantzoukas, Rupert Friend, Toby Jones oraz Dylan O’Brien.

Decyzje dotyczące przyszłości platformy Paramount+ zostały przekazane inwestorom w czwartek 6 maja przez prezydenta firmy ViacomCBS Boba Bakisha. Z jego słów wynika, że należąca do tego koncernu platforma zamierza zarzucić widzów "górą filmów" (to nawiązanie do logo studia Paramount Pictures). Na początku czerwca na Paramount+ ma pojawić się aż 1000 filmów, a w lipcu będzie tam już 2500 filmów. "Wszystko to jest zapowiedzią znaczącego zwiększenia liczby oryginalnych produkcji, które zaczną pojawiać się tam w przyszłym roku. Spodziewamy się umieszczania tam średnio jednego oryginalnego filmu tygodniowo" - zapewnił inwestorów Bob Bakish.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Mark Wahlberg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL