Reklama

Nominacja dla "Bohemian Rhapsody" unieważniona

Organizacja GLAAD usunęła biografię Freddy'ego Mercury'ego z listy filmów nominowanych do jej corocznych nagród za najlepszy film. Powodem są nowe oskarżenia, jakie w ostatnich dniach pojawiły się pod adresem Bryana Singera.

Ben Hardy, Gwilym Lee, Joseph Mazzello i Rami Malek w scenie z "Bohemian Rhapsody"

GLAAD jest organizacją walczącą o prawa osób LGBT. W swych corocznych nagrodach skupia się na filmach portretujących przedstawicieli mniejszości seksualnych.

Reklama

Wcześnie jej przedstawiciele chwalili portret Freddy'ego Mercury'ego, wokalisty zespołu Queen, jaki zaprezentowano w "Bohemian Rhapsody". W obliczu zarzutów o molestowanie nieletnich i przemoc seksualną, jakie postawiono Bryanowi Singerowi, reżyserowi obrazu, postanowiono jednak, że nominacja za najlepszy film do nagród organizacji zostanie wycofana. Historia krzywd, jakie miał wyrządzić filmowiec, została opisana w czasopiśmie The Atlantic.

"W obliczu ostatnich oskarżeń przeciwko reżyserowi Bryanowi Singerowi, GLAAD podjęło trudną decyzję o usunięciu "Bohemian Rhapsody" z grona filmów ubiegających się w tym roku o Nagrodę Filmową GLAAD dla najlepszego filmu pełnometrażowego. Artykuł w czasopiśmie The Atlantic z tego tygodnia, dokumentujący niewyobrażane krzywdy wyrządzone młodym mężczyznom i nastoletnim chłopcom rzucił światło na zachowania, które nie mogą być zignorowane, ani tym bardziej nagradzane“ - napisała organizacja w specjalnym oświadczeniu.

Singer oświadczył, że wszystkie oskarżenia wobec niego są nieprawdziwe i nazwał je "homofobicznym szczuciem". Także to zdenerwowało przedstawicieli GLAAD, którzy są dalecy od nazywania ciążących na nim zarzutów homofobią. Jednocześnie nalegają, by wpierw wysłuchać jego domniemanych ofiar.

"Bohemian Rhapsody" stało się nieoczekiwanym faworytem sezonu nagród, gdy wygrało Złoty Glob dla najlepszego filmu dramatycznego. Nagrodę otrzymał także wcielający się w Mercury'ego Rami Malek. Film jest nominowany do sześciu Oscarów, w tym dla najlepszego filmu i najlepszego aktora pierwszoplanowego.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bohemian Rhapsody

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje