Eddie Murphy: Praca była wymagająca fizycznie
Eddie Murphy ma w tym momencie 63 lata i jak sam przyznaje, odczuł swój dojrzały wiek podczas pracy na planie. W nadchodzącej, czwartej odsłonie filmu "Gliniarz z Beverly Hills" aktor po raz kolejny wcielił się w policjanta z Detroit, Axela Foleya.
"Czułem się jak starzec" - zażartował w rozmowie aktor.
Przypomniał także, że gdy realizował pierwszą część miał 21 lat, więc nie ma możliwości, by nadal wykazywał się taką samą zwinnością i sprawnością. W tym momencie wolałby już nie wykonywać żadnych akrobacji. Opowiedział także krótką historię z planu, gdy kręcono jego zbieganie ze schodów. Gdy reżyser zapytał, czy mógłby to zrobić jeszcze raz, z większą szybkością, on kategorycznie odmówił.
"Beverly Hills Cop: Axel F": O czym opowie film?
Murphy zadebiutował jako Axel Foley w 1984 roku i była to jego pierwsza główna rola w karierze. Historia opowiadała o detektywie, który wbrew zakazom, podjął się śledztwa dotyczącego morderstwa przyjaciela z dzieciństwa. Kolejne produkcje opowiadające o losach zdolnego i błyskotliwego policjanta powstały w 1987 i 1994 roku.
"Axel to zwykły człowiek. Nie jest superbohaterem ani supergliną, jest prostą osobą, który staje na wysokości zadania. Myślę, że dlatego ludzie go lubią. No i przede wszystkim - jest zabawny" - dodał aktor w programie.
W czwartej części serii, która zadebiutuje na Netflixie 3 lipca, Foley powraca do Beverly Hills po tym, jak życie jego córki jest zagrożone. By odkryć spisek, współpracuje z nowym partnerem, detektywem Bobbym Abbottem (Joseph Gordon-Levitt), oraz starymi przyjaciółmi: Johnem Taggartem (John Ashton) i Billym Rosewoodem (Judge Reinhold).
Zobacz też: Dzieło wybitnego reżysera ponownie w kinach. Mija 50 lat od premiery








!["Złudzenia z Yakushimy" [trailer]](https://i.iplsc.com/000N9GA06Q93N2AC-C401.webp)
!["Renoir" [trailer]](https://i.iplsc.com/000N9G65P6P25JC3-C401.webp)
