Reklama

Reklama

Nie żyje Robert Vaughn

Nie żyje amerykański aktor filmowy i telewizyjny Robert Vaughn - poinformowała BBC. 22 listopada skończyłby 84 lata.

Vaughn urodził się w 1932 roku w Nowym Jorku. Zanim został aktorem, studiował dziennikarstwo na uniwersytecie w Minnesocie.

Zagrał w ponad 100 filmach. Przez widzów został głównie zapamiętany z ról drugoplanowych m.in. w "Siedmiu wspaniałych". W filmie tym wystąpił jako rewolwerowiec Lee, a towarzyszyły mu takie gwiazdy jak: Steve McQueen, Yul Brynner i Charles Bronson. Zagrał również w "Bullicie", "Płonącym wieżowcu", "Supermanie III" i komedii "Pootie Tang".

W latach 80. można go było oglądać w ostatniej serii serialu "Drużyna A", gdzie wcielił się w postać Hunta Stockwella.

Reklama

W 1960 roku otrzymał jedyną w swojej karierze nominację do Oscara za drugoplanową kreację w filmie "The Young Philadelphians" (1959). Była to jedna z pierwszych jego ról.

Jak powiedział BBC Matthew Sullivan, menedżer aktora, Vaughn zmarł 11 listopada rano w Nowym Jorku, otoczony rodziną. Przegrał walkę z ostrą białaczką.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Robert Vaughn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL