Reklama

Reklama

Nie żyje Michu Meszaros, odtwórca roli Alfa

Michu Meszaros, który wcielał się w tytułową postać w popularnym w latach 80. serialu "Alf", zmarł w wieku 76 lat.

Michu Meszaros

Meszaros został znaleziony w ubiegłym tygodniu nieprzytomny w swojej łazience i przewieziony do szpitala. Od tego czasu przebywał w śpiączce - wynika z informacji portalu TMZ.com.

Menedżer aktora, Dennis Varga, przyznał, że od czasu zawału serca, który gwiazdor przeszedł 8 lat  temu, miewał on problemy ze zdrowiem.

Mierzący zaledwie 84 centymetry wzrostu Meszaros był Węgrem.

Największą popularność przyniosła mu rola tytułowego kosmity z planety Melmak w familijnym serialu "Alf" emitowanym w latach 1986-90.

W pierwszym sezonie show Meszarosa oglądaliśmy w pełnym kostiumie włochatego bohatera. Z czasem ograniczono się tylko do kręcenia ujęć, w którym Alfa widać od pasa w górę.

Reklama

Wcześniej Meszaros był członkiem cyrkowej grupy Ringling Bros, and Barnum & Bailey, zyskując sonie przydomek "najmniejszego człowieka świata".

Kalifornijskie miasto Hawthorne uhonorowało Meszarosa przemianowując w latach 80. swoją najkrótszą ulicę na Michu Lane.

Po raz ostatni widzieliśmy aktora na kinowym ekranie w filmie "Warlock: The Armageddon" z 1993 roku.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Michu Meszaros

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy