Nie żyje Irena Laskowska

Irena Laskowska (15.03.1925 - 06.12.2019)
Irena Laskowska (15.03.1925 - 06.12.2019)archiwum Filmu Agencja FORUM
Zdjęcia do filmu realizowane były na plaży w Wejherowie. Nie obywało się bez problemów. "Miała to być przygoda wakacyjna, trwająca półtora miesiąca, a siedzieliśmy tam chyba przeszło trzy miesiące. Ostatnie zdjęcia toczyły się już przy przymrozkach; Irena bohatersko wchodziła wtedy kilkakrotnie po szyję do lodowatej wody. Ale mieliśmy przygotowane różne trunki rozgrzewające, nacieraliśmy ją, jakoś więc ominęliśmy choroby" - ujawnił po latach w jednym z wywiadów Tadeusz Konwicki, reżyser "Ostatniego dnia lata".
Zdjęcia do filmu realizowane były na plaży w Wejherowie. Nie obywało się bez problemów. "Miała to być przygoda wakacyjna, trwająca półtora miesiąca, a siedzieliśmy tam chyba przeszło trzy miesiące. Ostatnie zdjęcia toczyły się już przy przymrozkach; Irena bohatersko wchodziła wtedy kilkakrotnie po szyję do lodowatej wody. Ale mieliśmy przygotowane różne trunki rozgrzewające, nacieraliśmy ją, jakoś więc ominęliśmy choroby" - ujawnił po latach w jednym z wywiadów Tadeusz Konwicki, reżyser "Ostatniego dnia lata".materiały prasowe
W późniejszych latach Laskowska grywała już tylko epizodyczne role, m.in. u Andrzeja Wajdy ("Wszystko na sprzedaż", "Polowanie na muchy", "Człowiek z marmuru"). Pojawiała się też w serialach: w "Czterdziestolatku" (kioskarka), "07 zgłoś się" (właścicielka schroniska dla zwierząt), czy "Polskich drogach" ( właścicielka dworku).
W późniejszych latach Laskowska grywała już tylko epizodyczne role, m.in. u Andrzeja Wajdy ("Wszystko na sprzedaż", "Polowanie na muchy", "Człowiek z marmuru"). Pojawiała się też w serialach: w "Czterdziestolatku" (kioskarka), "07 zgłoś się" (właścicielka schroniska dla zwierząt), czy "Polskich drogach" ( właścicielka dworku).INPLUSEast News
Aktorka pojawiała się również w bardziej rozrywkowym repertuarze. Jerzy Hoffman i Edward Skórzewski w swym fabularnym debiucie "Gangsterzy i filantropi" (1962) obsadzili ją w roli szefowej lokalu.
Aktorka pojawiała się również w bardziej rozrywkowym repertuarze. Jerzy Hoffman i Edward Skórzewski w swym fabularnym debiucie "Gangsterzy i filantropi" (1962) obsadzili ją w roli szefowej lokalu.INPLUSEast News
"Lubiłam grać w filmie. Na planie jest więcej ludzi niż na scenie, więcej ciekawych zdarzeń, wyjazdy w plenery. Film to przygoda, przynajmniej tak było kiedyś" - powiedziała aktorka w jednym z wywiadów ("Dziennik Trybuna", 23/2019). Irena Laskowska zmarła 6 grudnia 2019 roku w Warszawie w wieku 94 lat.
Na zdjęciu: Irena Laskowska i Jan Laskowski w 2005 roku
"Lubiłam grać w filmie. Na planie jest więcej ludzi niż na scenie, więcej ciekawych zdarzeń, wyjazdy w plenery. Film to przygoda, przynajmniej tak było kiedyś" - powiedziała aktorka w jednym z wywiadów ("Dziennik Trybuna", 23/2019). Irena Laskowska zmarła 6 grudnia 2019 roku w Warszawie w wieku 94 lat. Na zdjęciu: Irena Laskowska i Jan Laskowski w 2005 rokuAKPA
Po sukcesie "Ostatniego dnia lata" Laskowska otrzymała angaż do "Krzyżaków" (1960), gdzie wcieliła się w postać księżnej Aleksandry, jednak z tego okresu zapamiętamy ją raczej jako wróżkę Cecylię z kolejnego obrazu Tadeusza Konwickiego - "Salto" (1965). Aktorka wystąpiła tu u boku między innymi Zbigniewa Cybulskiego i Wojciecha Siemiona.
Po sukcesie "Ostatniego dnia lata" Laskowska otrzymała angaż do "Krzyżaków" (1960), gdzie wcieliła się w postać księżnej Aleksandry, jednak z tego okresu zapamiętamy ją raczej jako wróżkę Cecylię z kolejnego obrazu Tadeusza Konwickiego - "Salto" (1965). Aktorka wystąpiła tu u boku między innymi Zbigniewa Cybulskiego i Wojciecha Siemiona.Agencja FORUM
Na kinowym ekranie Laskowska zadebiutowała w 1948 roku w filmie "Stalowe serca", jednak dopiero kreacja w "Ostatnim dniu lata" (1958) była prawdziwym początkiem jej aktorskiej kariery. W kameralnym dramacie o spotkaniu dwójki nieznajomych na plaży, Laskowskiej partnerował Jan Machulski. Obraz miał premierę 4 sierpnia 1958 roku, a operatorem filmu był brat aktorki, Jan Laskowski. Tadeusz Konwicki przyznał po latach, że jednym z impulsów do powstania filmu była Irena Laskowska. "Przyjaźniłem się w tym czasie ze znakomitym grafikiem i pisarzem Mieczysławem Piotrowskim; jego żoną była Irena Laskowska, młoda piękna aktorka, w której wyczuwałem ogromne możliwości dramatyczne".
Na kinowym ekranie Laskowska zadebiutowała w 1948 roku w filmie "Stalowe serca", jednak dopiero kreacja w "Ostatnim dniu lata" (1958) była prawdziwym początkiem jej aktorskiej kariery. W kameralnym dramacie o spotkaniu dwójki nieznajomych na plaży, Laskowskiej partnerował Jan Machulski. Obraz miał premierę 4 sierpnia 1958 roku, a operatorem filmu był brat aktorki, Jan Laskowski. Tadeusz Konwicki przyznał po latach, że jednym z impulsów do powstania filmu była Irena Laskowska. "Przyjaźniłem się w tym czasie ze znakomitym grafikiem i pisarzem Mieczysławem Piotrowskim; jego żoną była Irena Laskowska, młoda piękna aktorka, w której wyczuwałem ogromne możliwości dramatyczne".Agencja FORUM
Z komedii "Och, Karol" (1985) pamiętamy młodsze aktorki, jednak ciotkę tytułowego lowelasa zagrała właśnie Irena Laskowska. Jej ostatnią kinową rolą był występ w "Pornografii" (2003) Jana Jakuba Kolskiego. Aktorka powróciła wtedy na ekrany po piętnastoletniej przerwie.
Z komedii "Och, Karol" (1985) pamiętamy młodsze aktorki, jednak ciotkę tytułowego lowelasa zagrała właśnie Irena Laskowska. Jej ostatnią kinową rolą był występ w "Pornografii" (2003) Jana Jakuba Kolskiego. Aktorka powróciła wtedy na ekrany po piętnastoletniej przerwie.INPLUSEast News
Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia PolskiAKPA
Z komedii "Och, Karol" pamiętamy co młodsze aktorki, jednak ciotkę tytułowego lowelasa zagrała właśnie Irena Laskowska. Jej ostatnią kinową rolą jest - jak dotychczas - występ w "Pornografii" (2003) Jana Jakuba Kolskiego.
Z komedii "Och, Karol" pamiętamy co młodsze aktorki, jednak ciotkę tytułowego lowelasa zagrała właśnie Irena Laskowska. Jej ostatnią kinową rolą jest - jak dotychczas - występ w "Pornografii" (2003) Jana Jakuba Kolskiego.EAST NEWS/POLFILM
W późniejszych latach Laskowska grywała epizodyczne role, m.in. u Andrzeja Wajdy ("Wszystko na sprzedaż", "Polowanie na muchy", "Człowiek z marmuru"). Pojawiała się też w serialach: w "Czterdziestolatku" (kioskarka), "07 zgłoś się" (właścicielka schroniska dla zwierząt), czy "Polskich drogach" ( właścicielka dworku).
W późniejszych latach Laskowska grywała epizodyczne role, m.in. u Andrzeja Wajdy ("Wszystko na sprzedaż", "Polowanie na muchy", "Człowiek z marmuru"). Pojawiała się też w serialach: w "Czterdziestolatku" (kioskarka), "07 zgłoś się" (właścicielka schroniska dla zwierząt), czy "Polskich drogach" ( właścicielka dworku).
Aktorka próbowana była także w bardziej rozrywkowym repertuarze. Jerzy Hoffman i Edward Skórzewski w swym fabularnym debiucie "Gangsterzy i filantropi" (1962) obsadzili aktorkę w roli szefowej lokalu.
Aktorka próbowana była także w bardziej rozrywkowym repertuarze. Jerzy Hoffman i Edward Skórzewski w swym fabularnym debiucie "Gangsterzy i filantropi" (1962) obsadzili aktorkę w roli szefowej lokalu.EAST NEWS/POLFILM
Po sukcesie "Ostatniego dnia lata" Laskowska otrzymała angaż do "Krzyżaków" (1960), gdzie wcieliła się w postać księżnej Aleksandry, jednak z tego okresu zapamiętamy ją raczej jako wróżkę Cecylię z kolejnego obrzu Konwickiego  - "Salto" (1965).
Po sukcesie "Ostatniego dnia lata" Laskowska otrzymała angaż do "Krzyżaków" (1960), gdzie wcieliła się w postać księżnej Aleksandry, jednak z tego okresu zapamiętamy ją raczej jako wróżkę Cecylię z kolejnego obrzu Konwickiego - "Salto" (1965).EAST NEWS/POLFILM
Aktorka wyznała w 2010 roku z okazji pokazu odrestaurowanej cyfrowo kopii filmu, że w filmie znalała się jedna "naga scena". "Tadek Konwicki wyobraził sobie, że ona wychodzi nago z morza i idzie po piasku... Oczywiście zaprotestowałam od razu, ale jednak uległam zastrzegając sobie, że Tadeusz musi gdzieś zniknąć na czas kręcenia tych ujęć. Mój brat musiał zostać, jako że operator, co było jeszcze gorsze! Przełamałam się i nakręciliśmy, co trzeba. Później oglądając materiał okazało się, że nosząc prywatnie kostium kąpielowy opaliłam się nierównomiernie i moja nagość na zdjęciach jest 'przekłamana'. Poświęcenie było nadaremne!" - ujawniła Laskowska.
Aktorka wyznała w 2010 roku z okazji pokazu odrestaurowanej cyfrowo kopii filmu, że w filmie znalała się jedna "naga scena". "Tadek Konwicki wyobraził sobie, że ona wychodzi nago z morza i idzie po piasku... Oczywiście zaprotestowałam od razu, ale jednak uległam zastrzegając sobie, że Tadeusz musi gdzieś zniknąć na czas kręcenia tych ujęć. Mój brat musiał zostać, jako że operator, co było jeszcze gorsze! Przełamałam się i nakręciliśmy, co trzeba. Później oglądając materiał okazało się, że nosząc prywatnie kostium kąpielowy opaliłam się nierównomiernie i moja nagość na zdjęciach jest 'przekłamana'. Poświęcenie było nadaremne!" - ujawniła Laskowska.
Na kinowym ekranie Laskowska zadebiutowała w 1948 roku w filmie "Stalowe serca", jednak dopiero kreacja w "Ostatnim dniu lata" (1958) była prawdziwym początkiem jej aktorskiej kariery. W kameralnym dramacie o spotkaniu dwójki nieznajomych na plaży Laskowskiej partnerował Jan Machulski. Tadeusz Konwicki przyznał po latach, że jednym z impulsów do sięgnięcia po kamerę, była osoba Ireny Laskowskiej. "Przyjaźniłem się w tym czasie ze znakomitym grafikiem i pisarzem Mieczysławem Piotrowskim; jego żoną była Irena Laskowska, młoda piękna aktorka, w której wyczuwałem ogromne możliwości dramatyczne. Grała w teatrze, ale to była końcówka socrealizmu; cóż piękna kobieta o takich warunkach mogła grać w sztukach o kołchoźnikach czy robotnicach włókienniczych?" - Konwicki wspominał w rozmowie z Tadeuszem Lubelskim.
Na kinowym ekranie Laskowska zadebiutowała w 1948 roku w filmie "Stalowe serca", jednak dopiero kreacja w "Ostatnim dniu lata" (1958) była prawdziwym początkiem jej aktorskiej kariery. W kameralnym dramacie o spotkaniu dwójki nieznajomych na plaży Laskowskiej partnerował Jan Machulski. Tadeusz Konwicki przyznał po latach, że jednym z impulsów do sięgnięcia po kamerę, była osoba Ireny Laskowskiej. "Przyjaźniłem się w tym czasie ze znakomitym grafikiem i pisarzem Mieczysławem Piotrowskim; jego żoną była Irena Laskowska, młoda piękna aktorka, w której wyczuwałem ogromne możliwości dramatyczne. Grała w teatrze, ale to była końcówka socrealizmu; cóż piękna kobieta o takich warunkach mogła grać w sztukach o kołchoźnikach czy robotnicach włókienniczych?" - Konwicki wspominał w rozmowie z Tadeuszem Lubelskim.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?