Reklama

Nie żyje gwiazda "Ostatniego Mohikanina"

Russell Means, który zagrał jedną z głównych postaci w filmie "Ostatni Mohikanin", zmarł w wieku 72 lat - poinformowała rzeczniczka plemienia Oglala Sioux.

Najsłynniejszą filmową kreacją indiańskiego aktora była rola Chingachgooka - przybranego ojca postaci Daniela Day Lewisa w filmie z 1992 roku. Means był również czołowym aktywistą ruchu American Indian Movement (AIM) działającego na rzecz rdzennej ludności Stanów Zjednoczonych.

Reklama

Aktor zmarł w poniedziałek, 22 października, w swoim ranczo w miejscowości Porcupine - potwierdziła Donna Salomon, rzeczniczka plemienia Oglala Sioux, do którego należał Means. Dodała też, że jego śmierć "wielką stratą" dla całego plemienia.

W sierpniu 2011 aktor ogłosił, że cierpi na nieoperowalnego raka krtani. W rozmowie z agencją Associated Press przyznał, że zrezygnował z zażywania zalecanych przez lekarzy środków na rzecz tradycyjnych lekarstw rdzennych Amerykanów.

Rola w "Ostatnim Mohikaninie" była pierwszą filmową kreacją Meansa. potem mogliśmy go oglądać jeszcze m.in. w "Urodzonych mordercach" Oliviera Stone'a. W Disneyowskiej animacji "Pocahontas" podkładał głos pod wodza Powhatana.

W 2004 roku Meansa mogliśmy zobaczyć w gościnnym występie w serialu "Pohamuj entuzjazm". Artysta nagrał również dwa albumy z protest songami do własnych tekstów - "Electric Warrior" oraz "Radical".

Means ubiegał się również - bez sukcesów - o tytuł wodza swego plemienia oraz o nominację do startu w wyborach na prezydenta USA z ramienia libertarian w 1988 roku.

Jego osoba wzbudzała jednak także kontrowersje. Wszystko za sprawą domniemanego uczestnictwa AIM w zabójstwie jednej z własnych aktywistek ruchu - Annie Mae Aquash, która została zamordowana w 1975 roku. Członkowie American Indian Movement mieli podejrzewać ją o bycie agentką FBI.

Dziennikarz Paul deMain, który zajmował się sprawą, twierdzi, że przywódcy AIM wiedzieli, kto zlecił zabójstwo Aquash, jednak z rozmysłem ukrywali tę informację.

Russell Means był czterokrotnie żonaty, pozostawił 10 dzieci.

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje