Nie żyje Christo Jivkov. Bułgarski aktor zmarł po długiej walce z chorobą nowotworową. Do historii kina przeszedł za sprawą roli apostoła Jana w głośnej "Pasji" Mela Gibsona.
Christo JivkovElisabetta A. VillaGetty Images
Christo Jivkov urodził się 18 lutego 1975 roku w Sofii. Był absolwentem Bułgarskiej Akademii Filmu i Teatru, gdzie studiował reżyserię. Po szkole pracował jako asystent reżysera przy kilku filmach i serialach, ale bez większych sukcesów. Wszystko zmieniło się, gdy zaczął pojawiać się... po drugiej stronie kamery.
Pierwszy sukces przyszedł w 2001 roku za sprawą kreacji w filmie "Rzemiosło wojenne" włoskiego reżysera Ermanno Olmiego. Produkcja pokazana została na festiwalu w Cannes i zbierała wiele nagród na innych znaczących imprezach.
Prawdziwym przełomem w karierze Jivkova okazała się rola w głośnej "Pasji" (2004) Mela Gibsona. Przedstawiała ona ostatnich 12 godzin życia Jezusa Chrystusa. Bułgarski aktor wcielił się w filmie w apostoła Jana.
Obraz okazał się ogromnym sukcesem. Nakręcony za ok. 30 mln dolarów zarobił na całym świecie aż 612 milionów. Otrzymał też trzy nominacje do Oscara - za najlepszą muzykę, zdjęcia oraz charakteryzację.
Produkcja wywołała jednak spore kontrowersje, przede wszystkim ze względu na dużą brutalność, z jaką przedstawiono drogę krzyżową oraz ukrzyżowanie. Realizmu filmowi dodawało też to, że aktorzy posługiwali się językami używanymi w czasach Jezusa: aramejskim, hebrajskim i łaciną.
Przed oficjalną premierą producenci przekazali kopię swojego dzieła papieżowi Janowi Pawłowi II. Niedługo później media zaczęły donosić, że po zakończonym seansie Ojciec Święty miał powiedzieć "Tak właśnie było".Collection Christophel / RnBEast News
16 czerwca 2006 roku magazyn „Entertainment Weekly” umieścił „Pasję” na pierwszym miejscu najbardziej kontrowersyjnych filmów wszech czasów.Everett CollectionEast News
Niebieski kolor oczu Jima Caviezela został zmieniony na brązowy za pomocą efektów wizualnych.Collection Christophel / RnBEast News
Przed każdym dniem zdjęciowym odprawiana była msza święta, którą koncelebrował kanadyjski ksiądz Stephen Somerville.Everett CollectionEast News
Pierwotnie Mel Gibson planował, że film będzie wyświetlany w kinach bez napisów. Aktorzy i kreowane przez nich role miały mówić same za siebie. Nakręcony w całości w językach aramejskim, hebrajskim i łacińskim ostatecznie doczekał się seansów z napisami.Mary Evans Picture LibraryEast News
"Pasja” to najbardziej dochodowy film religijny wszech czasów. To również najbardziej dochodowy film wszech czasów w języku innym niż angielski. Na całym świecie zarobił 622 miliony dolarów.Collection Christophel / RnBEast News
Charakteryzacja Jima Caviezela trwała ponad 10 godzin. Warunki pogodowe często nie pozwalały na kręcenie kolejnych scen. Aby nie musieć po raz kolejny przechodzić całego procesu następnego dnia, aktor chodził spać w pełnej charakteryzacji.Collection Christophel / RnBEast News
Maia Morgenstern, która grała Marię, była w trakcie zdjęć w ciąży, o czym jednak nikomu nie powiedziała. Pewnego dnia podeszła do Jima Caviezela i łamanym angielskim z rumuńskim akcentem oznajmiła: „Mam dziecko. W brzuchu”.East News
Na potrzeby filmu opracowany został nowy typ sztucznej krwi. Składała się z czerwonych barwników, gliceryny, gumy tłuszczowej i bazy stabilizującej. Trzeba ją było zmywać alkoholem. W efekcie jeszcze przez kilka dni skóra Caviezela pachniała bardzo słodkoCollection Christophel / RnBEast News
Grający rolę Jezusa Jim Caviezel nabawił się urazu stawu barkowego, gdy na jego ramię upadł ważący blisko 70 kilogramów krzyż. Scena z tą kontuzją znalazła się w końcowej wersji filmu. Nie był to jego jedyny uraz. W wywiadzie dla magazynu „Newsweek” aktor przyznał, że dwa razy został przypadkowo uderzony batem, co pozostawiło blizny na jego plecach. Nabawił się też hipotermii i został trafiony błyskawicą. Collection Christophel / RnBEast News
Po "Pasji" Jivkov wystąpił w kolejnych, przede wszystkich włoskich, filmach.Oglądaliśmy go w obrazach: "Kryształowe oczy", "Nowe imperium", "Niewidzialny chłopiec". Ostatnie filmy z jego udziałem trafiły do kin w 2019 roku.
W kolejnych latach gwiazdor walczył z nowotworem - chorował na raka płuc. Christo Jivkov zmarł 31 marca w Los Angeles.
Aktor tym samym nie powróci do roli Jana w kontynuacji "Pasji", do której zdjęcia mają się rozpocząć w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Film ma nosić tytuł "The Passion of the Christ: Resurrection".
Za kamerą znów stanie Mel Gibson. Z ekipy, która pracowała przy "Pasji", w nowy projekt zaangażowani też są Jim Caviezel - odtwórca roli Jezusa, Rumunka Maia Morgenstern jako Maryja oraz Włoch Francesco De Vito (apostoł Piotr). Nad scenariuszem "Zmartwychwstania" Gibson pracował wspólnie z Randallem Wallace'em ("Byliśmy żołnierzami", "Braveheart - Waleczne serce"). Ekipa ma wejść na plan "późną wiosną" tego roku.