Reklama

"Nie czas umierać": Poruszający utwór Billie Eilish

​To jedna z lepszych piosenek do Bonda, jaka powstała w ostatnich czasach - napisał o piosence Billie Eilish "No Time To Die" brytyjski dziennik "The Independent". Piosenka znajdzie się w czołówce dwudziestego piątego filmu o przygodach agenta 007.

Daniel Craig w scenie z filmu "Nie czas umierać"

14 lutego miała miejsce internetowa premiera piosenki do najnowszego filmu z serii o Jamesie Bondzie "No Time To Die". Utwór wykonała Billie Eilish - tegoroczna laureatka pięciu nagród Grammy - która skomponowała go razem ze swoim bratem Fineasem O'Connellem.

"No Time To Die" od razu zdobyła świetne recenzje. Brytyjski dziennik "The Independent" napisał, że jest to "jedna z lepszych piosenek do Bonda ostatnich czasów". "Utwór dowodzi, że wszechstronność Billie Eilish mocno wykracza poza upiorne, elektroniczne brzmienie jej debiutanckiego albumu 'When We All Fall Asleep, Where Do We Go?'. Głosem sięga dalej niż kiedykolwiek. Zaczyna w swoim charakterystycznym stylu (czyli czymś pomiędzy mruczeniem a jękiem), ale w punkcie kulminacyjnym piosenki uderza w imponujące rejestry" - czytamy.

Reklama

"The Guardian" napisał z kolei, że "szorstka muzyka elektroniczna z ostatniej płyty Eilish została zastąpiona gustowną aranżacją i ukłonem w stronę poprzednich utworów z Bonda", jednak wokalistka "odcisnęła na piosence własną tożsamość". "W piosence Eilish surowość walczy z wrażliwością. 'No Time to Die' to silny i atrakcyjny dodatek do kanonu tematycznego Bonda" - napisano w recenzji. 

Te opinie podzieliło także "Variety.com": "'No Time to Die' jest jedną z lepszych piosenek ostatnich 25 lub 30 lat i bije na łopatki wiele utworów z tej serii, które świetnie się zapowiadały, a jednak rozczarowywały" - oceniono.

Kiedy Billie Eilish otrzymała propozycję skomponowania piosenki do "Bonda", nie kryła szoku - w wywiadzie dla amerykańskiego iHeartRadio wyznała, że to jej zdaniem "najlepsza seria filmowa, jaka kiedykolwiek powstała", a możliwość pracy nad piosenką do jednej z części "jest szaleństwem". Jednak reżyser filmu Cary Joji Fukunaga podkreślał w mediach społecznościowych, że wybór wokalistki nie był przypadkowy. "Tylko prawdziwi wybrańcy nagrywają piosenki tytułowe do Bonda. Jestem wielkim fanem Billie i Finneasa. Ich kreatywność i talent nie mają sobie równych. Nie mogę się doczekać, aż widzowie usłyszą to, co stworzyli. To świeża nowa perspektywa dla serii, która odbije się szerokim echem" - stwierdził. Jak podało BBC, producenci Bonda, Michael G. Wilson i Barbara Broccoli, określili utwór mianem "niezwykle potężnego i poruszającego", dodali też, że został idealnie wpleciony w scenariusz. 

"No Time To Die" to dwudziesty piąty film z serii o Jamesie Bondzie, a do każdego skomponowany został inny utwór, z których większość przeszła do historii. Motyw muzyczny, skomponowany przez Monty'ego Normana do czołówki filmu "Doctor No" z 1962 r. stał się ikoną popkultury i był wykorzystywany jako soundtrack jeszcze w 11 innych filmach z tej serii, jednak już jako wariacje kompozytora Johna Berry''ego, któremu częściowe autorstwo źródłowego motywu również przypisywano (jak podał portal "Muzykazbonda.pl", Norman wygrał sprawę w sądzie przeciwko dziennikowi "The Sunday Times", który twierdził, że autorem motywu był Berry - kontrowersje wokół tej kwestii do dziś się nie zakończyły).

Piosenki otwierające kolejne filmy o Jamesie Bondzie wykonało wielu znanych artystów, m.in. Nancy Sinatra ("You Only Live Twice", 1967 r.) Paul McCartney ("Live and Let Die",1973r.), zespół A-ha ("The Living Daylights", 1987 r.), Madonna ("Die Another Day", 2002 r.) czy Alicia Keys i Jack White ("Another Way to Die", 2008 r.). 

Hitem okazał się utwór "Diamonds Are Forever" (1971 r.) w wykonaniu Shirley Bassey (tej samej, która do Bonda nagrała także "Goldenfinger" w 1964 r. i  "Moonraker" w 1979 r.). W 1995 r. na radiowych listach przebojów na stałe zagościła zaś piosenka "GoldenEye" wykonywana przez Tinę Turner w siedemnastym filmie o Bondzie. Utwór specjalnie dla niej napisali Bono i The Edge z zespołu U2. Piosenka znalazła się na 10. miejscu brytyjskiej klasyfikacji Official Singles Chart, a na pozostałych europejskich listach klasyfikowała się na 5. miejscu. Została też umieszczona na albumie Turner "Wildest Dreams" z 1996 r. Rok później światową sławę osiągnęła piosenka zaśpiewana przez Sheryl Crow "Tomorrow Never Dies" - uzyskała nominację do Złotych Globów i nagrody Grammy, jednak w obu tych konkursach przegrała z utworem "My Heart Will Go On" z "Titanica".

Mimo że pierwszy film o Jamesie Bondzie powstał jeszcze w latach 60., również w ostatniej dekadzie seria doczekała się wielkich hitów. Ogromną popularnością cieszy się np. utwór "Skyfall" z 2012 r. wykonany przez Adele, który w USA i wielu krajach świata osiągnął status platynowej płyty, a wokalistka otrzymała za niego Oscara, Brit Award i Złoty Glob. Podobnie było trzy lata później z "Writing's on the Wall" - utworem nagranym do ostatniego dotychczas filmu o Bondzie "Spectre", za którego Oscarem i Złotym Globem nagrodzono wykonawcę Sama Smitha.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: no time to die | Nie czas umierać

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje