Reklama

Nastolatki chcą "Igrzysk śmierci"

Film "Igrzyska śmierci" oraz serial "Pamiętniki wampirów" zostały największymi zwycięzcami niedzielnej gali Teen Choice Awards. Wspomniane produkcje zgarnęły po 6 statuetek.

Wygląda na to, że popularność filmowej sagi "Zmierzch" powoli mija wśród amerykańskich nastolatków. Co prawa ostatni film serii - "Przed świtem. Część 2" otrzymał wyróżnienie w kategorii Choice Movie: Romance, jednak "wampiryczne" gwiazdy indywidualne nagrody otrzymywały za inne role. Kristen Stewart nagrodzono za kreację w '"Królewnie Śnieżce i łowcach", z kolei Taylor Lautner triumfował dzięki występowi w thrillerze "Porwanie". Najbardziej znaczący jest jednak brak na tegorocznej liście zwycięzców Roberta Pattinsona, którego zdetronizował Zac Efron (dwie nagrody).

Reklama

Kristen Stewart i Robert Pattinson przestali być też najgorętszą parą sezonu, ich miejsce zajęły gwiazdy "Igrzysk śmierci" Josh Hutcherson i Jennifer Lawrence, których filmowy pocałunek otrzymał wyróżnienie w kategorii Choice Lip-Lock.

Największą zwyciężczynią niedzielnej gali okazała się jednak piosenkarka i aktorka Taylor Swift, której nazwisko aż pięciokrotnie wyczytywane było ze sceny. W sumie Swift ma już 20 statuetek Teen Choice Awards, co czyni ją najbardziej utytułowana laureatką w historii nagrody.

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje