Reklama

​Najlepsze i najgorsze momenty oscarowej gali

Dziewięcioletni Jacob Tremblay, który stworzył niezapomniany duet z Brie Larson w "Pokoju", był jedną z gwiazd ceremonii. Wystarczyło kilka krótkich ujęć - gdy cieszył się z wygranej starszej koleżanki z planu lub przybijał z nią piątkę po prezentacji filmu, by ujął wszystkich widzów. Dziecięcy gwiazdor skradł nawet najtwardsze serca zwłaszcza w momencie, gdy w krótkim skeczu na scenie pojawili się bohaterowie "Gwiezdnych wojen": roboty C3PO, R2-D2 i BB-8. Dziecięcy entuzjazm Tremblay'a na widok bohaterów popularnej serii był szczery i ujmujący.

Dowiedz się więcej na temat: Oscary 2016

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje