Reklama

Najbardziej oczekiwane polskie filmy 2020

Julia Wieniawa i Wiktoria Gąsiewska w pierwszym współczesnym polskim horrorze skierowanym do szerokiej publiczności? Łysy i wytatuowany Mateusz Damięcki w dramacie o świecie kiboli i stadionowych chuliganów? Wreszcie - Dawid Ogrodnik jako legendarny oszust i król złodziei... Oto 10 najbardziej oczekiwanych polskich filmów 2020.

"W lesie dziś nie zaśnie nikt" (premiera przeniesiona, pierwotnie: 13 marca)

"Makabra, groteska, seks, a w tle społeczny komentarz" - tak dystrybutor filmu "W lesie dziś nie zaśnie nikt" zachęca widzów do swej najnowszej premiery - horroru w reżyserii Bartosza M. Kowalskiego, autora głośnego "Placu zabaw".

Reklama

Akcja filmu, nawiązującego stylistycznie do konwencji amerykańskiego slashera, rozpoczyna się dość niewinnie - grupa nastolatków uzależnionych od technologii trafia na... obóz offline. Wspólna wędrówka po lasach bez dostępu do smartfonów nie zakończy się jednak tak, jak zaplanowali to organizatorzy. Będą musieli zawalczyć o prawdziwe życie z czymś, czego nie widzieli nawet w najciemniejszych zakamarkach internetu.

W obliczu czyhającego w lesie śmiertelnego niebezpieczeństwa odkryją, czym jest prawdziwa przyjaźń, miłość i poświęcenie. Czy wyjdą z tego cało, czy w krwistych kawałeczkach?

"W lesie dziś nie zaśnie nikt" będzie pierwszym współczesnym polskim horrorem skierowanym do szerokiej publiczności, do którego realizacji twórcy podeszli ze świeżym spojrzeniem i nieszablonowymi pomysłami. W efekcie powstała produkcja przygotowywana z dbałością o każdy detal. Mroczna historia wciąga, a rozgrywające się sceny nie pozwalają o sobie zapomnieć. Soczyste, krwawe kadry będą przyciągać i odrzucać, a budująca klimat muzyka sprawi, że nawet jeśli zasłonimy oczy, dalej będzie strasznie - brzmi opis dystrybutora.

W rolach młodzieży walczącej o życie wystąpili: Julia Wieniawa, Wiktoria Gąsiewska, Stanisław Cywka, Sebastian Dela i Michał Lupa. W filmie wystąpili również: Gabriela Muskała, Piotr Cyrwus, Olaf Lubaszenko, Mirosław Zbrojewicz, Wojciech Mecwaldowski oraz Michał Zbroja.

Film miał wejść do kin w najbliższy piątek 13 marca, ale ze względu na obecną sytuację w Polsce w związku z epidemią koronawirusa, producent oraz dystrybutor horroru zdecydowali o przeniesieniu premiery na inny termin. "Z uwagi na sytuację kryzysową oraz coraz bardziej nasilające się działania prewencyjne podejmowane przez rząd, wraz z producentem Akson Studio podjęliśmy decyzję o odwołaniu uroczystej premiery i przesunięciu premiery kinowej filmu 'W lesie dziś nie zaśnie nikt'. Nową datę premiery podamy w momencie, kiedy sytuacja w kraju się unormuje" - napisano w komunikacie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje