Reklama

Reklama

"Może pora z tym skończyć": Nowy film Charliego Kaufmana od 4 września w Netflixie

4 września na platformę streamingową Netflix trafi najnowszy film Charliego Kaufmana, twórcy takich filmów jak "Zakochany bez pamięci", za scenariusz którego otrzymał Oscara, "Być jak John Malkovich" czy ostatnio "Anomalisa". Netflix właśnie opublikował zwiastun i plakat tej produkcji zatytułowanej "Może pora z tym skończyć", do której zdjęcia zrealizował Łukasz Żal. Polski operator dwukrotnie nominowany do Oscara za zdjęcia do filmów "Ida" oraz "Zimna wojna".

4 września na platformę streamingową Netflix trafi najnowszy film Charliego Kaufmana, twórcy takich filmów jak "Zakochany bez pamięci", za scenariusz którego otrzymał Oscara, "Być jak John Malkovich" czy ostatnio "Anomalisa". Netflix właśnie opublikował zwiastun i plakat tej produkcji zatytułowanej "Może pora z tym skończyć", do której zdjęcia zrealizował Łukasz Żal. Polski operator dwukrotnie nominowany do Oscara za zdjęcia do filmów "Ida" oraz "Zimna wojna".
Jessie Buckley i Jesse Plemons w filmie "Może pora z tym skończyć" /Netflix /materiały prasowe

Mimo wątpliwości co do swojego związku, młoda kobieta (Jessie Buckley) wyjeżdża ze swoim nowym chłopakiem (Jesse Plemons) na jego rodzinną farmę, na której zostaje uwięziona z powodu śnieżycy w towarzystwie matki (Toni Collette) i ojca (David Thewlis) Jake’a. Pobyt ten sprawia, że kobieta zaczyna kwestionować wszystko, co dotąd sądziła na temat siebie, swojego chłopaka i wielu innych rzeczy - czytamy w oficjalnym opisie filmu "Może pora z tym skończyć" (angielski tytuł: "I’m Thinking Of Ending Things").

Scenariusz filmu, który napisał Charlie Kaufman, powstał na motywach powieści pod tym samym tytułem autorstwa Iaina Reida. Kaufman wyreżyseruje także "Może pora z tym skończyć" i będzie to jego pierwszy film od czasu "Anomalisy" z 2015 roku.

"Samotność, beznadzieja i żal. Z tych rzeczy składa się mój film" - mówił wcześniej Kaufman o "Może pora z tym skończyć" w wywiadzie udzielonym portalowi "Entertainment Weekly". Chwalił też występującą w roli głównej Jessie Buckley, którą polecił mu jego przyjaciel. O słuszności wyboru Kaufman utwierdził się podczas jej przesłuchania. "Jest obecna we wszystkim, co dzieje się w filmie. Cokolwiek robi jest prawdziwe. To reakcja na rzeczy, które jej się przytrafiają" - mówił o Buckley Kaufman.

Reklama

Przełomową w karierze Jessie Buckley była rola w thrillerze psychologicznym "Pod ciemnymi gwiazdami" z 2017 roku. W kolejnych latach można było ją zobaczyć m.in. w serialu "Czarnobyl" oraz filmach "Siła marzeń", "Judy" czy "Doktor Dolittle".

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Charlie Kaufman

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL