Reklama

"Mój pierwszy raz": Krystyna Janda o seksie niepełnosprawnych i chorych

- Ten spektakl jest o radości życia; to są nadzwyczajne opowieści, ale ich największym walorem jest to, że to wszystko są prawdziwe historie - powiedziała reżyserka spektaklu "Mój pierwszy raz" Krystyna Janda. Premiera przedstawienia w Teatrze Polonia w Warszawie - 6 września.

Krystyna Janda podczas próby medialnej spektaklu "Mój pierwszy raz"

"Mój pierwszy raz" miał prapremierę na Off-Broadwayu w 2007 r. Zrealizował go autor tekstu, zdobywca Tony Award, amerykański producent, aktor i pisarz Ken Davenport.

Reklama

  - To bardzo ważny temat - temat podstawowy i dotyczący wszystkich, którzy zasiądą na widowni i znajdą się na scenie. Pomyślałam sobie, że w Polsce nie umiemy mówić o seksie, najczęściej nie mówimy, a jak już mówimy - to mówimy pruderyjnie albo w formie zakazów czy nakazów, ostrzeżeń, kar - wyjaśniła powody realizacji "Mojego pierwszego razu" reżyser spektaklu i autorka adaptacji Krystyna Janda.

- Nie dostrzegamy przyjemności czy radości, którą daje seks. A ten spektakl jest o radości życia - podkreśliła. - Są projekcje, visuale, a przede wszystkim kolejne historie i opowieści, często bulwersujące. Myślę, że każdy z widzów otrzyma swoje uderzenie w serce - dodała.

Dyrektorka Teatru Polonia wyjaśniła, że pośród opowieści scenicznych pojawią się historie o seksie ludzi niepełnosprawnych, chorych, starych. - Jest piękna historia o umierającym bracie i seksie z siostrą. Pokazany jego lęk, że umrze nie wiedząc, co to kobieta - powiedziała.

- To są nadzwyczajne opowieści, ale ich największym walorem jest to, że to wszystko są prawdziwe historie. I autor tego tekstu, i autorzy strony internetowej podkreślają to cały czas - wyjaśniła Janda.

Inspiracją dla napisania tekstu była strona internetowa www.MyFirstTime.com, którą utworzyli Peter Foldy i Craig Stuart. Umieszczono na niej historie prawdziwych osób, które przedstawiły własne inicjacje seksualne.

"'Mój pierwszy raz' dotyczy czegoś, co jest niezwykle rzadkie, gdyż łączy niemal wszystkich na tej planecie. Czy mieszkasz w Delhi czy w Nowym Jorku, czy jesteś Billem Clintonem czy Billem Gatesem, według wszelkiego prawdopodobieństwa nadejdzie w twoim życiu taki moment, że po raz pierwszy zaznasz seksu. Skoro dotyczy to tylu z nas, dlaczego o tym nie mówimy?" - napisał autor sztuki cytowany na stronie internetowej teatru. "Niech ludzie zaczną mówić o tym niezwykłym rytuale przejścia. Tak wiele sobie po nim obiecujemy, a rzeczywistość najczęściej dramatycznie nas rozczarowuje" - dodał.

"Wreszcie, rzadko się zdarza, by pierwszy raz był tak przyjemny, jak powinien być. Więc bawcie się tym 'pierwszym razem'. Niech publiczność dowie się, że to okazja do radości. Niech się dowie, że można śmiać się ze swojego pierwszego razu. I wówczas: 'może skupimy się na tym, co jest naprawdę ważne: na następnym razie'" - podsumował Ken Davenport.

W spektaklu występują m.in. Natalia Berardinelli, Agnieszka Krukówna, Mirosław Haniszewski i Antoni Pawlicki. 

Aktorzy w spektaklu używają niecenzuralnych wyrazów. Przedstawienie jest przeznaczone dla widzów od 15. roku życia.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Krystyna Janda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje