"Mission: Impossible", czyli jak Tom Cruise został kaskaderem
Tom Cruise wspiął się na najwyższy wieżowiec świata. Tom Cruise starał się dostać do kokpitu odbijającego od ziemi samolotu. Tom Cruise wykonał 106 skoków ze spadochronem dla nakręcenia maksymalnie trzech minut filmu. Wszystkich wyżej wymienionych i wielu więcej atrakcji uświadczyli widzowie kolejnych części serii "Mission: Impossible". 20 maja 2021 minie ćwierćwiecze od premiery pierwszej odsłony cyklu.
Tom Cruise jako Ethan Hunt w "Mission: Impossible"Cruise Wagner Productions/Collection ChristophelEast News
Film Briana de Palmy z 1996 roku stanowi bezpośrednią kontynuację serialu pod tym samym tytułem, emitowanego w latach 1966-1973 przez stację CBS. Opowiadał on o małym oddziale należącym do agencji Impossible Missions Force (IMF). Od drugiego sezonu grupą dowodził grany przez Petera Gravesa Jim Phelps, a wśród członków głównej obsady znalazł się między innymi Martin Landau, późniejszy laureat Oscara za drugoplanową rolę w "Edzie Woodzie". Serial został wznowiony w latach 1988-1990. Ze starej obsady powrócił wówczas jedynie Graves.
Film de Palmy opowiadał o kolejnym oddziale zebranym przez Phelpsa, w którego tym razem wcielił się Jon Voight. Nowa drużyna udaje się na misję do Pragi. Tam dochodzi jednak do tragedii - niemal wszyscy członkowie ekipy giną. Przeżywają jedynie Ethan Hunt (Tom Cruise) i Claire (Emmanuelle Béart), żona Phelpsa. Okazuje się, że w IMF działa podwójny agent. Wszelkie poszlaki wskazują na Hunta. Teraz musi on uciekać przed swoimi dawnymi pracodawcami, udowodnić swą niewinność i pomścić zabitych towarzyszy.
Emmanuelle Béart urodziła się w St. Tropez, na francuskiej riwierze, jest córką piosenkarza i poety Guya Béarta oraz modelki Genevive Galéa, po których niewątpliwie odziedziczyła talent i urodę.
Jako nastolatka spędzała wakacje u przyjaciół swojego ojca w Montrealu. W końcu Béart zamieszkała u nich na dobre, przekonana do studiowania na College International Marie de France.United Archives IFA The Film Archives 2017East News
W 1996 roku Emmanuelle Béart zagrała, u boku Toma Cruise'a, w filmie "Mission: Impossible", który miał zapoczątkować jej hollywoodzką karierę. To się jednak nie powiodło... Mimo że produkcja osiągnęła olbrzymi sukces i zapoczątkowała serię, na którą składa się już sześć tytułów, to cała uwaga widzów skupiła się na amerykańskim gwiazdorze i licznych scenach akcji, w których prezentował swoje możliwości. Występ Francuzki przeszedł bez echa. Niesłusznie, bo zagrała świetną rolę, o czym zresztą można przekonać się, oglądając 20 listopada Polsat. Stacja o 22:15 przypomni kultowy dziś film Briana De Palmy.PARAMOUNT PICTURES / CLOSE, MURRAY / Album OnlineEast News
Jako dziewczynka występowała czasami w telewizji, lecz dopiero, gdy ukończyła studia, powróciła do Francji, by tam zapisać się do profesjonalnej szkoły aktorskiej. Już pierwsze role pokazały, że aktorstwo było właściwym wyborem. Za kreacje w filmach "Zakazana miłość" (1984) i "Ukryte uczucia" (1985) otrzymała nominacje do Cezara w kategorii: "najbardziej obiecująca aktorka". Obie produkcje przesycone były erotyzmem, a Béart pokazała w nich nie tylko talent, ale także zachwyciła kobiecością.
W 1986 roku zagrała, u boku legendarnego Yvesa Montanda, w filmie, który okazał się przełomem w jej karierze. "Manon u źródeł" przyniósł jej wielkie uznanie nie tylko we Francji. Zachwycano się jej gracją i nietuzinkową urodą.
Kreacja pięknej dziewczyny, która chce zemścić się na sąsiadach za śmierć ojca przyniosła jej w 1987 roku Cezara w kategorii "najlepsza aktorka drugoplanowa", a także nagrodę Silver St. George na Moskiewskim Międzynarodowym Festiwalu Filmowym. To ostatnie osiągnięcie było potwierdzeniem faktu, że Emmanuelle powoli staje się gwiazdą światowego formatu.Mary Evans Picture LibraryEast News
Po hollywoodzkim niepowodzeniu aktorka powróciła do kina francuskiego. Oglądaliśmy ją w takich produkcjach, jak "Don Juan" (1998), "Czas odnaleziony" (1999) czy "Ścieżki uczuć" (2001), ale największe uznanie zdobyła za sprawą głośnej produkcji "8 kobiet" (2002) Françoisa Ozona. Kreacja w tym musicalu i komedii kryminalnej w jednym przyniosła jej Europejską Nagrodę Filmową i - wespół z pozostałymi członkami obsady - Srebrnego Niedźwiedzia na Berlinale.
Rok później aktorka pojawiła się w głośnym i prowokacyjnym filmie "Nathalie..." (2003), gdzie zagrała obok Gérarda Depardieu i Fanny Ardant - wcieliła się w ekskluzywną call-girl, którą wynajmuje żona, by sprawdzić zapewnienia swojego męża o wierności. Film łączył w sobie elementy, które najlepiej kojarzą się z rolami Béart - psychologię i erotyzm. W tym samym roku aktorka zaskoczyła Francuzów sesją zdjęciową, która ukazała się na łamach "Elle" - pozowała nago w towarzystwie młodszego mężczyzny - przez lata był to najlepiej sprzedający się numer w historii pisma.
Jeśli chodzi o życie prywatne, to Béart ma za sobą związek z aktorem Danielem Auteuilem, który wystąpił z nią między innymi w filmach: "Ukryte uczucia", "Manon u źródeł" czy "Serce jak lód". Para pobrała się w 1993 roku, ale małżeństwo rozpadło się po pięciu latach. W 1998 roku aktorka zaczęła spotykać się z Vincentem Meyerem - reżyserem, który jednak po dwóch latach związku, w maju 2003 roku, popełnił samobójstwo. W 2008 roku piękna Francuzka poślubiła aktora Michaëla Cohena, z którym wystąpiła w filmach: "Le Héros de la famille" (2006) i "Ça commence par la fin". To małżeństwo też nie wytrzymało jednak próby czasu - para rozwiodła się w 2011 roku. Siedem lat później Béart wyszła za mąż po raz trzeci, tym razem za Frédérica Chaudiere'a.
W ostatnich latach 57-letnia obecnie Béart nie pojawia się w filmach już tak często, co nie przeszkadza jej jednak wciąż utrzymywać świetną formę. Aktorka postawiła na aktywność społeczną. Jest ambasadorką UNICEF-u i wypowiJean Claude MOIREAU / Collection ChristophelEast News
W końcu przyszedł czas na pierwszoplanowe występy w karierze francuskiej aktorki. Kreacje w filmach "Les Enfants du désordre" (1989) i "Piękna złośnica" (1991) przyniosły Béart uznanie i kolejne nominacje do Cezara, tym razem za główną rolę żeńską. Szczególnie głośno było o tym drugim tytule, gdzie zachwycała ponętnym nagim ciałem u boku Michela Piccoliego.
Podobne sukcesy gwiazda święciła również za sprawą filmów "Serce jak lód" (1992) oraz "Nelly i pan Arnaud" (1995). Na jej konto trafiły kolejne nominacje do Cezarów, a za rolę w pierwszym z filmów otrzymała również od Włoskiej Akademii Filmowej nagrodę David di Donatello dla najlepszej aktorki zagranicznej.Collection Christophel / Film Par Film / Cinea / Orly FilmsEast News
Prawa do obu seriali należały do wytwórni Paramount Pictures, która od dłuższego czasu nosiła się z zamiarem realizacji jego filmowej adaptacji. Okazja pojawiła się za sprawą Toma Cruise'a. Popularny aktor jako dziecko uwielbiał produkcję telewizyjną z Landauem i Gravesem. Film był współprodukowany przez jego wytwórnią C/W Productions, którą otworzył razem z Paulą Wagner, byłą agentką castingową. Gwiazdor początkowo pracował nad filmem z Sydneyem Pollackiem, jednak ostatecznie na stanowisko reżysera wybrał Briana de Palmę.
Ogromny problem stanowił scenariusz, który był kilkukrotnie przepisywany. De Palma miał kilka pomysłów na sceny akcji. Scenarzyści nie byli jednak zadowoleni z wypełnień między nimi. W dodatku Cruise co chwilę nalegał na podbicie efektowności scen, chcąc onieśmielać widzów przy każdej możliwej okazji. Jego pomysły podniosły budżet filmu z kwoty oscylującej w okolicach 50 milionów dolarów do aż 62 milionów.
Jedną z fantazji aktora była scena w praskiej restauracji, podczas której grany przez niego Ethan Hunt ucieka przed swoimi zwierzchnikami dzięki rozbiciu ogromnych akwariów. Sprawiła ona niemały kłopot ekipie realizacyjnej. Istniała możliwość ranienia aktora przez jeden z odłamków szkła, w najgorszym wypadku mógł on też utonąć - do pomieszczenia miało zostać wlane przeszło 16 ton wody. Mimo to skorzystanie z usług kaskadera nie wchodziło w grę. Cruise zgodził się wystąpić w scenie. Dla niego kręcenie skończyło się z potłuczoną kostką. Jeden z kaskaderów miał mniej szczęścia - sporej wielkości kawałek szkła wbił się w jego nogę.
Cruise chciał także, by finał filmu rozegrał się na dachu pociągu. Jego realizacja zajęła sześć tygodni. Zanim do niej doszło, reżyser i jego pomocnicy musieli się sporo napracować, by spełnić oczekiwania gwiazdy. Cruise stwierdził, że w finale najlepiej sprawdziłby się superszybki francuski pociąg TGV. Gdy uzyskano zgodę na jego użycie, zaczęto poszukiwanie torów, na których możliwa byłaby realizacja zdjęć. Na koniec zostawiono kwestię realizmu - twórcom zależało na oddaniu szybkości pociągu między innymi poprzez zniekształcenie twarzy aktorów znajdujących się na jego dachu.
Cruise przypomniał sobie o maszynie, na której swego czasu ćwiczył spadochroniarstwo. Na jego prośbę na planie pojawiło się jedyne takie urządzenie w Europie. Dzięki niemu wiatr uderzający w twarz Cruise'a i pozostałych osób biorących udział w scenie osiągał prędkość aż 225 kilometrów na godzinę.
"Mission: Impossible" miało swą uroczystą premierę 20 maja 1996 roku. Dwa dni później film wszedł do ogólnokrajowej dystrybucji, stając się pierwszą produkcją, która wystartowała jednocześnie w ponad 3000 kin. Krytycy byli podzieleni. Chwalili stronę wizualną i narzekali na niemającą większego sensu fabułę oraz pozbawione charakteru postaci. Ich opinia nie miała jednak znaczenia. Film zarobił na całym świecie ponad 457,6 miliona dolarów. Powstanie sequela było więc tylko kwestią czasu.
Jeden z najbardziej znanych aktorów amerykańskich urodził się 3 lipca 1962 roku w Syracuse w stanie Nowy Jork jako Thomas Cruise Mapother IV, syn inżyniera elektronika Thomasa Mapothera III i nauczycielki Mary Lee Mapother. Rodzice przyszłego gwiazdora - którzy rozwiedli się, gdy miał 11 lat - często się przeprowadzali, co wpłynęło na życie Toma i jego trzech sióstr. Nim Cruise ukończył czternaście lat, uczył się w piętnastu różnych placówkach w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W szkole średniej należał do drużyny zapaśników - jego plany sportowe przekreśliła jednak kontuzja kolana.WARNER BROTHERS / AlbumEast News
"Młodzieniec wrażliwy, religijny, który myślał o tym, by zostać księdzem" - tak Cruise'a z okresu, gdy był nastolatkiem, opisał znany amerykański portal filmowy IMDb. Po ukończeniu szkoły Tom przeprowadził się do Nowego Jorku. Już wtedy myślał o aktorstwie. Zaczął od chodzenia na castingi do reklam, często jednak żegnano go argumentem: "zbyt wyrazisty". Ma uśmiech zwycięzcy - oceniano, przy okazji wymieniania jego charakterystycznych cech wyglądu.Jason Winslow / Splash NewsEast News
Podobna sytuacja miała miejsce w komediowym musicalu "Rock of Ages" (2012) Adama Shankmana, w którym artysta grał kultowego rockmana, na którego widok mdleją kobiety. Jego Stacee Jaxx to zmęczony występami, sławny gwiazdor, który nijak nie może trafić w swoim życiu na właściwą kobietę (ten opis kogoś wam nie przypomina?). Akcja filmu rozgrywa się w latach 80. w tytułowym klubie w Los Angeles, a w tle pobrzmiewają najsłynniejsze "kawałki" z tamtych czasów (piosenki Def Leppard, Poison, Journey, Twisted Sister, Bon Jovi, Pat Benatar czy Whitesnake) w wykonaniu gwiazd, w tym samego Toma Cruise'a.
Nie da się ukryć, że swój gwiazdorski status Cruise utrzymuje od lat w dużej mierze dzięki serii "Mission: Impossible". Film Briana De Palmy z 1996 roku był gigantycznym sukcesem i zapoczątkował cykl, którego kolejne odsłony biją rekordy popularności. 25 lat po realizacji pierwszego filmu, realizowane są właśnie (jednocześnie!) jego siódma i ósma już część.
Jedną z najlepszych odsłon serii jest z pewnością "Mission: Impossible 2". <b> Film Johna Woo w sobotę, 12 grudnia, przypomni o 18:25 Polsat Film.</b> Grany przez Cruise'a agent MI6 Ethan Hunt po raz kolejny staje tu przed z pozoru "niemożliwym do wykonania" zadaniem. Musi zwerbować międzynarodowej klasy złodziejkę, aby dotrzeć do byłego agenta rządowego, który wykradł z laboratorium firmy farmaceutycznej próbki śmiertelnego wirusa, zwanego Chimerą. Szaleniec chce wywołać światową epidemię i wzbogacić się na zyskach ze sprzedaży antidotum...united archives East News
Zaledwie dwa lata później Cruise zagrał u boku innej legendy kina, Dustina Hoffmana, w niezwykle popularnym "Rain Manie" (1988). W filmie Barry'ego Levinsona Tom wcielił się w Charlie'ego Babbita, biznesmena, który przeżywa poważne kłopoty finansowe. Po śmierci ojca liczy na pokaźny spadek, jednak okazuje się, że ten, skłócony za życia z synem, cały majątek zapisał na rzecz szpitala psychiatrycznego. Charlie rusza na miejsce, gdzie dowiaduje się, że ma cierpiącego na autyzm brata, Raymonda (Hoffman). Licząc na połowę spadku, porywa go pod pretekstem przejęcia nad nim opieki.United Archives IFA The Film Archives 2017East News
Przełomowym dla kariery Cruise'a okazał się zrealizowany rok później przez Tony'ego Scotta film akcji "Top Gun" (1986), opowiadający o szkole pilotów marynarki wojennej. Aktor wystąpił tam razem z Kelly McGillis i Valem Kilmerem. Po "Top Gun" (sequel produkcji zapowiadany jest na 2021 rok), który przyniósł producentom dochody w wysokości 350 mln dolarów, Cruise zyskał światową sławę. Później już prawie każdego roku można go było oglądać w głośnych i kasowych produkcjach...Paramount Pictures/Sunset Boulevard/CorbisGetty Images
Po raz kolejny żołnierza aktor zagrał w "Ludziach honoru" (1992) Roba Reinera. Tym razem wcielił się jednak w prawnika amerykańskiej marynarki wojennej, porucznika Daniela Kaffee'ego, prowadzącego wraz z graną przez Demi Moore komandor podporucznik JoAnne Galloway śledztwo w sprawie o zabójstwo, która grozi wybuchem skandalu na wielką skalę. Gdy zwierzchnicy powierzają im obronę dwóch żołnierzy piechoty morskiej, oskarżonych o zamordowanie kolegi, oboje natrafiają na zmowę milczenia w imię lojalności i honoru. Prawnicy odkrywają istnienie niepisanego kodeksu i stawiają czoła jego zaciekłemu obrońcy, granemu przez Jacka Nicholsona, pułkownikowi Nathanowi R. Jessepowi.Mondadori Getty Images
O wiele mniej zwyczajna była kolejna kreacja artysty. W "Wywiadzie z wampirem" (1994) Neila Jordana wcielił się bowiem w jednego z tytułowych krwiopijców. Jego Lestat to wiekowy wampir, który pod koniec XVIII wieku dokonuje przemiany Louisa de Pointe du Laca (Brad Pitt), młodego wdowca, którego żona zmarła podczas porodu. Mężczyźni stają się wiernymi kompanami, jednak z biegiem czasu Louis coraz mniej jest w stanie radzić sobie z ciężarem, jakim obdarował go Lestat. Nie widzi nic dobrego w bezustannym zabijaniu ludzi, w czym specjalizuje się jego przyjaciel. Na domiar złego po jakimś czasie dołącza do nich mała dziewczynka (Kirsten Dunst), przez co zaczynają tworzyć coś w rodzaju krwiożerczej rodziny.WARNER BROTHERSGetty Images
W odróżnieniu od Lestata - niezbyt lubianej przez widzów kreacji - wszyscy wprost przepadają za tytułowym bohaterem filmu "Jerry Maguire", w którego Cruise (kolejny Złoty Glob i nominacja do Oscara) wcielił się w 1996 roku. W filmie Camerona Crowe'a aktor zagrał wpływowego agenta sportowego, świetnie zarabiającego, z atrakcyjną dziewczyną u boku, który pod wpływem wyrzutów sumienia pisze manifest. Protestuje w nim przeciwko "wyścigowi szczurów" i bezmyślnej pogoni za karierą oraz pieniędzmi. Konsekwencją jego posunięcia jest utrata dotychczasowego stanowiska, co jednocześnie jest dla Jerry'ego szansą na nowy początek.TriStarGetty Images
O wiele bardziej interesujące są jednak te kreacje artysty, które może i nie zdominowały pierwszych stron gazet ani nie przyczyniły się do milionowych zysków, ale znacząco wpłynęły na rozwój aktorski samego Toma Cruise'a. Jedną z pierwszych tego typu ról była kreacja Vincenta Laurii w "Kolorze pieniędzy" (1986) Martina Scorsese, sequelu słynnego "Bilardzisty" (1961) Roberta Rossena. Bohater grany przez Cruise'a jest młodym, utalentowanym, aczkolwiek zbyt pewnym siebie graczem, który zwracając uwagę swoją oryginalnością i talentem dawnego mistrza, Eddiego Felsona, wyrusza z nim w trasę, której finałem mają być mistrzostwa świata w bilarda w Atlantic City. "Posiada wiele aktorskiej odwagi. Nie boi się piąć w górę i ryzykować" - mówił wówczas o młodym aktorze sam Paul Newman, nagrodzony za rolę "Szybkiego Eddiego" Oscarem. Touchstone PicturesGetty Images
Żaden film Cruise'a nie zyskał takiego rozgłosu i nie wzbudził takich kontrowersji (w dodatku przed premierą!), jak "Oczy szeroko zamknięte" (1999). Było to ostatnie dzieło genialnego Stanleya Kubricka, którego scenariusz artysta oparł na motywach powieści Arthura Schnitzlera, pisarza zaprzyjaźnionego z Freudem. Obraz pełen jest erotycznych scen, w których udział biorą także Tom i jego ówczesna żona, Nicole Kidman. Osią filmu jest nocna eskapada, na jaką wyrusza grany przez Cruise'a doktor William Harford, po tym, jak żona opowiada mu o swoich fantazjach erotycznych z innym mężczyzną. Podróż ta może zagrozić jego małżeństwu, a jego samego uwikłać w zagadkowe morderstwo o podłożu seksualnym.WARNER BROTHERSGetty Images
Pierwszy Złoty Glob i premierową nominację do Oscara Cruise uzyskał za kreację Rona Kovica w "Urodzonym 4 lipca" (1989), jednej z części "trylogii wietnamskiej" Olivera Stone'a. Jego bohater to postać autentyczna, zgodnie z tytułem, urodzona w amerykańskie Święto Niepodległości i wychowana w duchu patriotyzmu, który popycha Rona, by zgłosił się jako ochotnik do armii. Młody chłopak trafia do Wietnamu przekonany, że będzie walczył z komunistami. Ranny na froncie, wyniszczony fizycznie (sparaliżowany od pasa w dół) i psychicznie wraca do kraju, w przeświadczeniu, że został oszukany przez państwo, w efekcie czego rozpoczyna działalność pacyfistyczną.Universal PicturesGetty Images
W tym samym roku aktor zagrał też jedną ze swoich najlepszych i najbardziej nieoczekiwanych ról w karierze. W "Magnolii" (1999) Paula Thomasa Andersona, opowieści o mieszkańcach Kalifornii poszukujących swego miejsca w życiu, za którą nagrodzono go kolejnym Złotym Globem i nominacją do Oscara, wcielił się we Franka Mackeya, showmana prowadzącego mocno mizoginiczny kurs dla mężczyzn. Mimo że przed laty wraz z matką został porzucony przez ojca, teraz sam uczy niepewnych siebie panów, jak wykorzystywać kobiety, zanim one uczynią z nich swoje ofiary.United Archives IFA The Film Archives 2017Getty Images
Mimo wszystko, Cruise nie był wówczas aż tak przystojny, jak wszyscy sądzą. Musiał popracować nad swoim wyglądem, aby trafić do pierwszej ligi Hollywood. Złośliwi mówią nawet, że jego przemiana idealnie wpisuje się w ramy powiedzenia: "nie ma ludzi brzydkich, są tylko biedni".
W kinie Cruise zadebiutował na początku lat 80. w filmie Franco Zeffirellego "Niekończąca się miłość" (1981). W tym samym roku wystąpił w wojskowej "Szkole kadetów" Harolda Beckera, razem z Seanem Pennem i Timothym Huttonem, zwracając na siebie uwagę krytyki. W 1983 r. zagrał w "Wyrzutkach" Francisa Forda Coppoli i "Ryzykownym interesie" Paula Brickmana, a w 1985 r. w nominowanej do Oscara produkcji fantasy "Legenda" w reżyserii Ridleya Scotta.Nancy Moran/SygmaGetty Images
Cruise'a ekranowego superbohatera znamy z serii "Mission: Impossible", "Top Gun" czy "Raportu mniejszości", ale w ostatnim czasie aktor coraz częściej przyjmuje role parodiujące jego dotychczasowe dokonania. Tak było w wypadku produkcji "Jaja w tropikach" (2008), satyry Bena Stillera, w której gwiazdor wcielił się w Lesa Grossmana, producenta wykonawczego, który ma przywrócić na właściwe tory wojenną produkcję "Tropic Thunder", w której grają największe sławy Hollywood (wcielają się w nie m.in. Robert Downey Jr., Jack Black i sam Stiller). W "Jajach w tropikach" Cruise pokazuje, że wbrew obiegowej opinii ma sporo dystansu zarówno do siebie, jak i całego przemysłu filmowego.
Według pierwotnego zamysłu twórców, oryginalna obsada miała pojawić się w filmie kinowym. Jej członkowie nie przyjęli jednak tego pomysłu z entuzjazmem. "Kiedy pracowali nad pierwszą wersją scenariusza [...] chcieli wymordować całą drużynę, zniszczyć ją za jednym zamachem, a ja byłem temu przeciwny" - wspominał Martin Landau w wywiadzie dla MTV z 2009 roku.
"Zrobili z tego film sensacyjno-przygodowy. Oryginał był grą umysłową. [...] Zmienił się więc cały zamysł fabuły. Po co grać w czymś, gdzie moja postać właściwie sprowadzała się do samobójstwa na początku? Spasowałem. Poza tym scenariusz nie był szczególnie dobry" - dodał legendarny aktor. Pozostali aktorzy z serialu również nie zostawili na filmie de Palmy suchej nitki. Greg Morris, który wystąpił we wszystkich siedmiu sezonach "Mission: Impossible", wyszedł z kina w połowie seansu.
Równie niezadowolony był Peter Graves, czyli oryginalny Jim Phelps. On także został zaproszony do współpracy przez twórców filmu, jednak zrezygnował z niej, gdy okazało się, że to jego bohater - przez lata protagonista serialu - ma okazać się zdrajcą. "Przykro mi, że nazwali (postać graną przez Jona Voighta) Phelps. Mogli to rozwiązać inaczej: dać na początek scenę ze mną albo chociaż telegram ode mnie: 'Cześć chłopaki, przechodzę na emeryturę, pojechałem na Hawaje. Dziękuję, przejmujecie pałeczkę'".
Z czasem pojawiały się kolejne filmy z serii "Mission: Impossible", która dziś stanowi jedną z najpopularniejszych na świecie - sześć produkcji zarobiło łącznie ponad 3,57 miliarda dolarów. We wszystkich odsłonach zagrali tylko dwaj aktorzy: Cruise oraz Ving Rhames, wcielający się w hakera Luthera Stickella. Poza nimi na ekranie pojawili się między innymi Anthony Hopkins, Simon Pegg, Philip Seymour Hoffman, Jeremy Renner, Alec Baldwin i Vanessa Kirby.
Siódma odsłona serii ma wejść do kin w maju 2022 roku. Z kolei Cruise z każdym kolejnym filmem pozwalał sobie na coraz bardziej niebezpieczne popisy kaskaderskie. Szybko stały się one wizytówką serii. Aż strach pomyśleć, czym gwiazdor zaskoczy nas podczas kolejnej misji niemożliwej.