Reklama

"Milk" zakazany na Samoa

"Obywatel Milk" Gusa van Santa nie został dopuszczony do dystrybucji DVD na Samoa.

Jeden z cenzorów, dopuszczający filmy do dystrybucji na Samoa - Leiataua Niuapu Faaui - powiedział: "Mamy odpowiednie paragrafy na tego typu rzeczy".

Decyzja o zakazaniu "Obywatela Milka" na Samoa rozzłościła jednak miejscowych działaczy praw człowieka. Ken Moala powiedział: "Nie uważam, żeby zasadne było zakazywanie tego filmu. To tak naprawdę dokument o próbie walki z ludzką dyskryminacją".

"To doprawdy nieszkodliwy film. Nie rozumiem, w jaki sposób miałby on wpłynąć na styl życia na Samoa. To jest film o zupełnie innym świecie, nie mającym tutaj zastosowania. Widziałem w naszych kinach filmy, które były przerażające, w których było dużo przemocy. Kiedy mowa o dokumentach, jak w tym przypadku, wydaje mi się, że - w odróżnieniu od rzeźni w tamtych obrazach - przedstawiają typowo ludzką historię".

Reklama

WENN
Dowiedz się więcej na temat: Obywatel Milk | zakażanie | zakazy | zakazane | obywatelstwo | filmy | samoa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy