"Dzisiaj są moje urodziny. A największy prezent, jaki sobie zrobiłem, to to, że dokładnie rok temu w Medjugorie poprosiłem Matkę Boską o pomoc w rzuceniu palenia i dzisiaj właśnie mija rok bez fajek, które, jak wiadomo, są do dupy" - wyznał na swoim Instagramie Michał Koterski.Aktor wyznał też, że z okazji urodzin chciałby zrobić coś więcej niż tylko napisać post w mediach społecznościowych. "Nie mogę być w tym roku w Medjugorie i podziękować jej (Matce Boskiej - przyp. red.) na miejscu, ale robię to tutaj, bo nie mam nic bardziej wartościowego niż życie. Dziękuję i czuję ogromną wdzięczność, że jestem" - napisał Koterski. Wyznanie Koterskiego spotkało się z entuzjastycznymi reakcjami fanów, z gratulacjami pośpieszyli też jego sławni znajomi, m.in. Tomasz Oświeciński, Piotr Cyrwus, otwiera się w nowym oknie, Mateusz Borek i Peja.Kilka dni wcześniej aktor przyznał, że 4 grudnia minęło sześć lat, od kiedy odstawił alkohol i inne używki. I stwierdził, że to było najlepsze sześć lat w jego życiu - zarówno pod względem duchowym, prywatnym, jak i zawodowym. W wyrwaniu się ze szponów nałogów pomogła mu religia. Na przemianę Koterskiego wpływ ma też to, że znalazł miłość - jest w szczęśliwym związku z Marcelą Leszczak, finalistką 3. edycji "Top Model", z którą ma syna Fryderyka.









