Gwiazdor "Powrotu do przyszłości", który od ponad 30 lat walczy z chorobą Parkinsona, w swoim najnowszym wywiadzie przyznał, że ostatni rok jest dla niego wyjątkowo trudny. Nie tylko dlatego, że we wrześniu zmarła jego matka. Również z powodu licznych złamań kości, których doświadczył. Michael J. Fox złamał kość policzkową, dłoń, rękę, łokieć i miał wymieniony staw ramieniowy.
Michael J. Fox w 2016 roku, fot. WireImageJohn MedinaGetty Images
Michael J. Fox cierpi na chorobę Parkinsona
Choroba Parkinsona to nie jedyne zdrowotne zmartwienie Michaela J. Foxa. W 2018 roku aktor poddał się operacji usunięcia łagodnego, ale rosnącego guza z rdzenia kręgowego. Operacja, która niosła ryzyko niedowładu albo wręcz paraliżu, zakończyła się sukcesem. Cztery miesiące po tym zabiegu aktora dopadł pech - przewrócił się w kuchni i złamał lewą rękę.
Kolejne pasmo nieszczęść spadło na 61-letniego Foxa w 2022 roku.
"Złamałem kość policzkową, później dłoń i ramię - miałem wymieniony staw ramieniowy, następnie złamałem prawą rękę i łokieć" - opowiada w rozmowie z tygodnikiem "People".
Fox przyznaje, że seria zdrowotnych kłopotów przygasiła jego pozytywne usposobienie.
"Nigdy nie byłem marudzącym, oschłym facetem, ale ostatnio się takim stałem. Staram się z tym walczyć. Myślę o asystentach, którzy ze mną pracują. Często im mówię: Cokolwiek powiem, wyobraźcie sobie, że powiedziałem ‘proszę’ na początku i ‘dziękuję’ na koniec. Tak bym zrobił, gdybym bardziej czuł się sobą. Tego nie zrobiłem, więc przepraszam" - zwierza się Fox, podpowiadając przy okazji innym chorym, jak przygotować najbliższych na niezbyt dobre samopoczucie psychiczne chorego w trakcie postępującej dolegliwości.
Po tym, jak zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona, postanowił zarzucić karierę i spędzać więcej czasu z rodziną.
"Gdybym nie miał Parkinsona, moje życie byłoby takie jak kiedyś - gra, podróże i bycie z dala od mojej rodziny. Choroba zmusiła mnie do tego, aby spędzać z najbliższymi więcej czasu, pracować w swojej fundacji i moje życie jest teraz dzięki temu o wiele bogatsze. To zmieniło moją rzeczywistość w bardzo pozytywny sposób" - Michael J. Fox przyznał podczas wywiadu w 2010 roku.
Na zdjęciu - z żoną, aktorką Tracy Pollan, z którą są małżeństwem od 28 lat.PoolGetty Images
Hollywood podbił rolą w filmie "Powrotu do przyszłości" (1985). Po sukcesie tej produkcji, opowiadającej o nastolatku, który przy pomocy specjalnego wehikułu cofa się w czasie i ingeruje w życie swych (przyszłych) rodziców, nakręcono jeszcze dwie części filmu - w 1989 i 1990 roku.AKPA
Fox poszedł za ciosem i wymyślił nowy serial. W 22-odcinkowym "The Michael J. Fox Show" zagrał prezentera telewizyjnego chorego na Parkinsona, który po pięciu latach wraca do zawodu. "Still got it" głosi napis promujący serial. I rzeczywiście on "wciąż to ma". Talent, charyzmę i niezwykłą pogodę ducha...materiały prasowe
W 2009 roku zagrał gościnnie w serialu "Żona idealna" postać cynicznego prawnika Louisa Canninga, który stara się utrudniać proces sądowy, wykorzystując ostentacyjnie objawy swojej choroby. Tym epizodem Fox udowodnił, że ma dystans do siebie, a o chorobie można mówić lekko.materiały prasowe
Hollywoodzki aktor Michael J. Fox, który dał się poznać szerokiej publiczności jako Marty McFly z kultowej produkcji "Powrót do przyszłości" Roberta Zemeckisa, kończy w czwartek, 9 czerwca, 55 lat.
Fox zaczynał karierę w serialach telewizyjnych, z których najpopularniejsze były "Więzy rodzinne" (na zdjęciu). Za rolę w tej produkcji aktor trzykrotnie otrzymywał nagrodę Emmy.Paul Drinkwater/NBCU Photo Bank/AP/FOTOLINKEast News
Michael J. Fox stał się gwiazdą. Próbował też swoich sił po drugiej stronie kamery. Wyreżyserował jeden odcinek popularnego serialu z dreszczykiem "Opowieści z krypty" oraz krótki film "The Iceman Hummeth" (1991).
Mogliśmy go także oglądać w "Ofiarach wojny" Briana de Palmy, romantycznej komedii "Doktor Hollywood" czy obrazie Tima Burtona "Marsjanie atakują!". Jego ostatnią dużą kinową rolą był występ w "Przerażaczach" (1996) Petera Jacksona (na zdjęciu).
W 1996 roku otrzymał rolę zastępcy burmistrza Nowego Jorku w serialu komediowym "Spin City". Gdy jego kariera nabrała rozpędu, niestety na przeszkodzie stanęła choroba.
Pod koniec 1998 r. Fox przyznał, że cierpi na Parkinsona. W 2000 roku opuścił serial "Spin City", jego miejsce zajął Charlie Sheen. On skupił się na uświadamianiu światu, czym jest choroba Parkinsona i walką o znalezienie na nią lekarstwa. Napisał książki o swoim postrzeganiu choroby, radzeniu sobie z nią i codziennym życiu. Hulton ArchiveGetty Images