James Brolin i rola Jamesa Bonda w filmie "Ośmiorniczka"
Na początku lat 80. w świecie serii o Jamesie Bondzie pojawiła się niepewność. Roger Moore, który od lat wcielał się w legendarnego agenta 007, miał w pewnym momencie sygnalizować, że nie jest pewien powrotu do kolejnej części cyklu. Producenci zaczęli więc rozglądać się za potencjalnym następcą.
Właśnie wtedy pojawiło się nazwisko Jamesa Brolina. Aktor wspominał, że propozycja pojawiła się nagle, a przygotowania do roli rozpoczęły się bardzo szybko. Po wstępnej akceptacji poleciał do Wielkiej Brytanii, gdzie mieściła się główna baza produkcyjna filmów o Bondzie.
Na miejscu spotykał się z producentami oraz członkami ekipy odpowiedzialnej za sceny akcji. Rozpoczął także treningi fizyczne i ćwiczenia z kaskaderami. Jak wspominał, wszystko wskazywało na to, że projekt nabiera realnych kształtów, a on sam spędzi przy produkcji niemal rok.
Przygotowania Jamesa Brolina do roli w "Ośmiorniczce"
Produkcje z serii o Jamesie Bondzie od zawsze słynęły z widowiskowych scen akcji. Z tego powodu przygotowanie do roli agenta 007 wymagało nie tylko aktorskiej charyzmy, ale także dużej sprawności fizycznej.
James Brolin rozpoczął intensywne treningi, podczas których ćwiczył choreografie walk oraz elementy scen kaskaderskich. Spotykał się z zespołem odpowiedzialnym za akcję, brał udział w przymiarkach i przygotowaniach technicznych. W międzyczasie zaczął również organizować swoje życie w Wielkiej Brytanii, ponieważ zakładano, że praca nad filmem potrwa wiele miesięcy.
Aktor wspominał później, że producent Albert "Cubby" Broccoli formalnie zaproponował mu udział w filmie. Choć kontrakt nie został jeszcze podpisany, wiele wskazywało na to, że sprawa jest praktycznie przesądzona.
Dlaczego James Brolin nie zagrał Jamesa Bonda?
Historia zmieniła się w ostatniej chwili. Zanim podpisano ostateczną umowę, Roger Moore zdecydował się wrócić do roli Jamesa Bonda. Jego decyzja oznaczała, że planowana zmiana obsady przestała być potrzebna.
W efekcie propozycja dla Jamesa Brolina została wycofana. Produkcja kontynuowała przygotowania już z Moore'em w roli głównej, a film "Ośmiorniczka" trafił do kin w 1983 roku właśnie z nim jako agentem 007.
Ten moment bywa dziś przywoływany jako jedna z ciekawszych historii zza kulis serii. Pokazuje bowiem, jak niewiele czasem dzieli aktora od zagrania jednej z najbardziej rozpoznawalnych ról w historii kina.
Roger Moore i znaczenie filmu "Ośmiorniczka" dla serii o Bondzie
Powrót Rogera Moore'a miał duże znaczenie dla całej franczyzy. Aktor był już wtedy jednym z najbardziej rozpoznawalnych odtwórców roli agenta 007 i dla wielu widzów stał się twarzą serii.
Choć w tamtym czasie pojawiały się głosy, że Bond grany przez Moore'a zaczyna być coraz starszy, jego powrót zapewnił produkcji ciągłość. Po "Ośmiorniczce" aktor wystąpił jeszcze w kolejnej części cyklu, umacniając swoją pozycję jako jednej z ikon tej filmowej postaci.
Historia z udziałem Brolina pokazuje jednak, jak niewiele brakowało, aby seria obrała zupełnie inny kierunek.
Kariera Brolina po epizodzie z Bondem
Choć James Brolin nie został ostatecznie Jamesem Bondem, jego kariera rozwijała się dalej w stabilnym tempie. Aktor pojawiał się zarówno w filmach, jak i w popularnych produkcjach telewizyjnych.
Jednym z ważniejszych momentów w jego dorobku była rola Petera McDermotta w serialu "Hotel", emitowanym w latach 1983-1988. Produkcja opowiadała o życiu prestiżowego hotelu w San Francisco i jego gości, a Brolin wcielał się w dyrektora zarządzającego całym obiektem.
Serial zdobył sporą popularność wśród amerykańskich widzów i przez kilka lat utrzymywał wysoką oglądalność. Dzięki tej roli aktor zyskał rozpoznawalność w telewizji oraz stabilną pozycję w branży.
James Brolin w filmach i serialach po latach
W kolejnych dekadach James Brolin regularnie pojawiał się w różnych produkcjach, często w rolach drugoplanowych. Występował między innymi w filmach "Traffic" oraz "Catch Me If You Can", a także w wielu serialach telewizyjnych.
Jego charakterystyczna prezencja, elegancki wygląd i spokojny sposób gry sprawiały, że często obsadzano go w rolach wpływowych, dojrzałych mężczyzn, lekarzy, polityków lub mentorów.
Choć nie stał się gwiazdą kina akcji na miarę Bonda, przez lata pozostawał rozpoznawalną postacią w amerykańskiej telewizji i filmie.
James Brolin i życie prywatne, które przyciąga uwagę mediów
O Jamesie Brolinie bywało głośno także poza planem filmowym. W 1998 roku aktor poślubił piosenkarkę i aktorkę Barbrę Streisand, co przyciągnęło dużą uwagę mediów rozrywkowych.
Dodatkowo jego syn z pierwszego małżeństwa, Josh Brolin, z czasem stał się jedną z największych gwiazd współczesnego kina. Aktor zdobył ogromną popularność między innymi dzięki roli Thanosa w filmach z uniwersum Marvela.

Dla wielu fanów kina ciekawostką pozostaje jednak wciąż ta sama historia. James Brolin zapisał się w historii Hollywood jako aktor, który niemal został Jamesem Bondem. Ta niewykorzystana szansa pozostaje jedną z najbardziej intrygujących opowieści zza kulis słynnej serii o agencie 007.










