Reklama

"Maria Skłodowska-Curie": Premiera w Krakowie

W środę, 22 lutego, w kinie Kijów.Centrum odbyła się uroczysta krakowska premiera filmu "Maria Skłodowska-Curie". Na czerwonym dywanie pojawili się: odtwórczyni głównej roli Karolina Gruszka, Iza Kuna, grająca siostrę noblistki, reżyserka Marie Noëlle oraz producent Mikołaj Pokromski. W polskich kinach film zagości już 3 marca.

Karolina Gruszka, Iza Kuna, Marie Noëlle oraz Mikołaj Pokromski na krakowskiej premierze filmu "Maria Skłodowska-Curie"

Filmowy obraz Marii Skłodowskiej-Curie wykracza poza to, co wiadomo z encyklopedii, ale nie dotyczy to tylko życia prywatnego dwukrotnej laureatki Nagrody Nobla.

Reklama

"Marie Noëlle pokazuje coś, z czego nie zdawaliśmy sobie sprawy. Maria Skłodowska-Curie musiała walczyć po śmierci Piotra o godne warunki do pracy. Jej laboratorium mieściło się w szopie z przeciekającym sufitem, gdzie wcześniej było prosektorium. To nie były warunki, które nadawały się do prowadzenia badań" - mówi Karolina Gruszka, odtwórczyni głównej roli.

"W tamtych czasach świat nauki patrzył na kobiety protekcjonalnie. Maria mimo wszystko się nie poddała. Została pierwszą kobietą wykładającą na Sorbonie, dostała tytuł profesorski. Ale nie wszystko jej się udało, nie została przyjęta do Francuskiej Akademii Nauk, mimo że chwilę później dostała drugą nagrodę Nobla za swoje osiągnięcia" - dodaje aktorka.

Zdjęcia do filmu powstawały w Krakowie, Łodzi, Łebie, Berlinie, Monachium i Paryżu.

"Niektóre wnętrza robiły na mnie ogromne wrażenie i nie mówię tu tylko o prawdziwej Sorbonie, gdzie mieliśmy przyjemność pracować. Nasi scenografowie świetnie odtworzyli laboratorium Marii na podstawie zachowanych szkiców i rysunków. Gdy tylko do niego weszłam, poczułam magiczną, trochę szamańską atmosferę. Stały tam różne przedmioty, trzeba było przygotowywać różne 'wywary', a na ściany padało jaskrawoniebieskie światło soli radu. Śmiałam się, że jestem trochę czarownicą. Doskonale rozumiałam, dlaczego Maria Skłodowska-Curie tak uwielbiała przebywać w swoim laboratorium" - wyjaśnia Gruszka.      

"Maria Skłodowska-Curie" to wierna faktom opowieść o niesamowitym życiu odkrywczyni dwóch pierwiastków - polonu i radu, ale także portret Skłodowskiej, jakiej nie znaliśmy - czułej matki, kochającej żony, kobiety charyzmatycznej, zdecydowanej, choć pełnej dylematów i sprzeczności. Była pierwszą kobietą, która zdobyła Nagrodę Nobla i do tej pory pozostaje jedyną kobietą wyróżnioną dwukrotnie tą nagrodą. Jako pierwsza w Europie uzyskała tytuł doktora, a w 1906 roku przyznano jej profesurę i równocześnie objęła własną katedrę na paryskiej Sorbonie, co we Francji było wydarzeniem bez precedensu.

Poza Karolina Gruszką i Izą Kuną, w filmie występują: Piotr Głowacki, Daniel Olbrychski, André Wilms, Charles Berling, Sabin Tambrea i Samuel Finz.

"Dla mnie to jest wzór do naśladowania, już w młodym wieku wydawała mi się wspaniała" - powiedziała o Marii Skłodowskiej-Curie reżyserka Marie Noëlle w rozmowie z Anną Zając z Interii.

"Szukałam kobiecej kobiety, która ma w sobie czułość odpowiednią dla matki i kochanki. Równocześnie musiała mieć siłę i determinację, skupienie. Dokładnie to znalazłam w Karolinie. Zobaczyłam jej zdjęcie, patrzyła na nim z pewną głębią. Właśnie tego szukałam. Nie mogłam się doczekać kiedy ją poznam i kiedy w końcu to nastąpiło to potwierdziły się moje przeczucia" - dodała.

Film powstał w międzynarodowym zespole realizacyjnym: reżyseria - Marie Noëlle (Francja), zdjęcia - Michał Englert (Polska), scenografia - Eduard Krajewski (Niemcy), kostiumy - Cristobal Pidre, Florence Scholtes (Belgia), charakteryzacja - Waldemar Pokromski, Mira Wojtczak (Polska), muzyka - Bruno Coulais (Francja).

Koproducentem obrazu jest Krakowskie Biuro Festiwalowe. Film  "Maria Skłodowska-Curie" trafi na ekrany polskich kin 3 marca. Dystrybutorem tytułu jest firma Kino Świat.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Maria Skłodowska-Curie (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje