Reklama

Reklama

Marek Żydowicz: Są tacy, który chcą festiwal Camerimage zlikwidować

"Nie uwierzycie, ale są tacy, którzy chcą ten festiwal zlikwidować, zlikwidować Europejskie Centrum Filmowe, ale nie pozwolimy na to" - powiedział w sobotę dyrektor i twórca EnergaCamerimage Marek Żydowicz. Apelował do wszystkich, aby prostować kłamstwa na temat tego wydarzenia.

"Nie uwierzycie, ale są tacy, którzy chcą ten festiwal zlikwidować, zlikwidować Europejskie Centrum Filmowe, ale nie pozwolimy na to" - powiedział w sobotę dyrektor i twórca EnergaCamerimage Marek Żydowicz. Apelował do wszystkich, aby prostować kłamstwa na temat tego wydarzenia.
Marek Żydowicz podczas gali zamknięcia EnergaCamerimage 2022 /Tytus Żmijewski /PAP

"Kiedy patrzyłem na to, co się dzieje w tej i innych salach, wokół tego budynku, gdy organizowaliśmy festiwal EnergaCamerimage 2022, to czułem jakbyśmy byli na jasnej polanie, jakbyśmy byli na słonecznej polanie otoczonej ciemnym lasem, w którym spadają bomby, a czasami oszczerstwa. Musimy bronić tego miejsca" - mówił Marek Żydowicz podczas gali zamknięcia 30. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego EnergaCamerimage.

EnergaCamerimage: Festiwal poza polityką

Podkreślił, że festiwal Camerimage jest poza polityką. Dziękował wicepremierowi, ministrowi kultury i dziedzictwa narodowego Piotrowi Glińskiemu, prezydentowi Torunia Michałowi Zaleskiemu oraz marszałkowi województwa kujawsko-pomorskiego Piotrowi Całbeckiemu za to, że pomagają organizować ten festiwal "bez żadnych nacisków".

Reklama

"Apeluję do państwa wszystkich. Nie pozostańcie obojętni na kłamstwo, oszczerstwo, na nieprawość, na to, gdy nie dostrzega się innego człowieka. Zabierajcie głos w mediach społecznościowych. Weźcie do rąk kamerę i pokazujcie kłamstwa, pokazujcie kłamców. Po to, by ratować naszą przyszłość, która tak wspaniale nam towarzyszyła w takiej formie, jakiej mogliście tu doświadczyć w salach kinowych, podczas dyskusji, w salach wystawowych" - dodał Żydowicz.

"Nie uwierzycie, ale są osoby, które chciałby festiwal zlikwidować, które chciałyby zlikwidować Europejskie Centrum Filmowe. Nie pozwolimy na to" - zadeklarował Żydowicz.

Prezydent Torunia Michał Zaleski powiedział, że twórcy filmów z całego świata "przywieźli ze sobą światło".

"Przywieźliście ze sobą światło, które trafiło na piękną polanę. Ta polana to Polska, ta polana to Toruń" - wskazał Zaleski. Włodarz Torunia mówił, że piękne światło twórczości wybitnych filmowców ma w sobie jeden najjaśniejszy promień - promień wołania o pokój - także w Ukrainie.

Wątki ukraińskie pojawiały się podczas tegorocznego festiwalu wielokrotnie. Toruński festiwal nawiązał bowiem ścisłą współpracę z dotychczas realizowanym w Kijowie Międzynarodowym Festiwalem Filmów Etnograficznych OKO. Ten odbył się w tym roku w ramach EnergaCamerimage.

Festiwal EnergaCamerimage w 2019 roku, po 20 latach, wrócił do Torunia, gdzie odbywał się w latach 1993-99. Później przeniesiony został do Łodzi, a w 2010 roku do Bydgoszczy. Do 2025 roku ma powstać w Toruniu gmach Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage, jego koszt wyliczono na 600 mln zł. Umowę ws. utworzenia i współprowadzenia instytucji kultury o nazwie Europejskie Centrum Filmowe Camerimage podpisali pod koniec września 2019 roku wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, prezydent Torunia Michał Zaleski oraz dyrektor festiwalu i jego pomysłodawca Marek Żydowicz.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Marek Żydowicz | EnergaCamerimage

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy