"Minighun" Jana P. Matuszyńskiego według scenariusza Grzegorza Łoszewskiego łączy oryginalny koncept i tajemnicę. W ironiczny sposób konfrontuje nas ze stratą, własnymi przekonaniami i duchowością. To poruszające i czułe kino, które opowiada o najważniejszych wartościach w życiu człowieka, dając widzowi to, co w naszych czasach najpotrzebniejsze - nadzieję.
"Minghun" z subtelną ironią porusza temat utraty bliskiej osoby i poszukiwania sensu życia. Jest opowieścią o spotkaniu kultur, miłości i nowych początkach.
"Minighun": Marcin Dorociński u Jana P. Matuszyńskiego
Po stracie córki Jurek (poruszająca rola Marcina Dorocińskiego) wraz ze swoim teściem Benem (Daxing Zhang) decyduje się wyprawić chiński rytuał minghun, czyli zaślubiny po śmierci.
Bohaterowie ruszają w metaforyczną i pełną emocjonalnych zawirowań podróż w głąb samych siebie, której celem jest znalezienie dla zmarłej idealnego partnera na wieczność. Zderzenie dwóch, jakże odmiennych kultur, ma pomóc uświadomić zarówno filmowym postaciom, jak i widzowi, że bez względu na pochodzenie, wszyscy przynależymy do jednej człowieczej rodziny, gdzie podstawowe emocje są wspólne.
Zobacz również:
"Minghun" tworzy niezwykła, wielokrotnie nagradzana ekipa twórców. Za reżyserię odpowiada wspomniany Jan P. Matuszyński, laureat licznych nagród filmowych i jeden z najciekawszych europejskich twórców, autor m.in. "Ostatniej rodziny", serialu "Król", czy filmu "Żeby nie było śladów" (Konkurs Główny na 78. MFF w Wenecji). Producentem filmu jest studio Wonder Films, które tworzą laureaci najważniejszych polskich i światowych nagród filmowych oraz wielkich przebojów kinowych: Klaudiusz Frydrych ("Jack Strong", "Psy 3. W imię zasad", "Sęp"), Krzysztof Rak ("Boże Ciało", "Bogowie", "Sztuka kochania"), oraz Inga Kruk ("Twarz", "W imię").
Koproducentami filmu są Canal+ Polska, TVP, Instytut Kultury Miejskiej - Operator Gdańskiego Funduszu Filmowego, Gdyńskie Centrum Filmowe, DI Factory i Dreamsound. Film został dofinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.










